wtorek, 21 sierpnia 2012

Pervoe Reshenie - rosyjska maska do włosów łopianowa z Bioarp.pl

Jakiś czas temu natknęłam się na sklep Bioarp.pl, który proponuje głównie rosyjskie kosmetyki naturalne.




Zainteresowała mnie m.in. maska łopianowa wzmacniająca włosy.


Zdjęcie i opis ze strony Bioarp.pl
Maska do włosów  łopianowa  to wspaniały sposób na wzmocnienie włosów.  Olej z łopianu niezastąpiony w pielęgnacji włosów, posiada mocne działanie regenerujące. Wzmacnia strukturę włosa zapobiegając  łamliwości i przesuszeniu. Otręby owsiane odżywiają zniszczone wlosy zwracając im siłę i elastyczność. Sok z brzozy to znany ludowy środek  na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.

Maska zawiera ekstrakty z:
Otręby owsiane (Avena Sativa Oat,  ) – poprawiają strukturę włosa, wzmacniają, przyśpieszają wzrost.
Sok brzozowy (Betula Alba Juice) – wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu.
Szałwia (Salvia Officinalis Leaf Extract) - działa na włosy stymulująco, odżywia je, wzmacnia, dzięki niej stają się zdrowsze. Ma też właściwości relaksujące i zapobiega podrażnieniom.
Olej z nasion maliny moroszki (Rubus Chamaemorus Seed Oil) – wzmacnia włosy, posiada właściwości nawilżające, odżywcze.
Różeniec górski (Rhodiola Rosea) – wygładza, oczyszcza i dezynfekuje skórę, chroni włosy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.
oraz oleje z zimnego tłoczenia:
Olej z łopianu większego – (Arctium Lappa Seed Oil) - przeciwdziała wypadaniu włosów, łupieżowi, ma działanie antyseptyczne, oczyszczające, ograniczające łojotok, kojące. Działa tonizująco na skórę głowy.
Olej z nasion czarnej porzeczki (Ribes Nigrum Seed Oil) – olej z nasion czarnej porzeczki stosowany jest w leczeniu wszelkiego typu podrażnień skóry, atopowym zapaleniu, egzemy, łuszczycy, świerzbiączce, łupieżu, wypadaniu włosów.
Olej z nasion lnu (Linum Usitassimum Seed Oil) – odżywia i nawilża włosy, poprawia elastyczność zapewniając lepsze układanie; reguluje gospodarkę tłuszczową skóry.

Sposób użycia:
nanosimy maskę na czyste, wilgotne włosy. Równomiernie rozprowadzamy na całej długości aż do podstawy włosa. Po 1-2 minutach zmywamy wodą.

Skład INCI: Aqua with infusions of: Avena Sativa Oat,  Betula Alba Juice; enriched by extracts: Salvia Officinalis, Rubus Chamaemorus, Rhodiola Rosea, Cetrionium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum, ; cold pressed oils: Arctium Lappa Seed Oil, Ribes Nigrum Seed Oil, Linum Usitassimum Seed Oil, Pyridoxine(wit. B6), Panthenol (wit.B5), Niacinamide(wit.PP), Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid

Pojemność opakowania  300ml    
Cena brutto -   20 zł.      


Moja opinia:

Nie jest to najodpowiedniejszy moment na recenzję tej maski i ogólnie kosmetyków przeciw wypadaniu włosów, bo w związku z ciążą włosy lecą mi garściami i to dosłownie - z dywanika w łazience usuwam je codziennie (najlepsza metoda - szeroką taśmą klejącą), mąż się wścieka, że zapychają kratkę w wannie, pełno jest ich na poduszce, szczotce, gumce do włosów. Ginekolog pocieszył mnie na ostatniej wizycie, że po porodzie przestaną, na co odpowiedziałam, że na pewno bo do tego czasu będę już łysa ... 
Na takie wypadanie niestety kosmetyki nie pomogą i muszę przeczekać ...

Odnośnie wpływu na wypadanie zatem się nie wypowiem, natomiast o wyglądzie włosów po użyciu tej maski mam zadnie bardzo pozytywne.

Włosy są sypkie, a przy tym nie sianowate. Nie zauważyłam obciążania - nie są smętnie oklapnięte, ani też nie przetłuszczają się szybciej. Podoba mi się ich objętość, miękkość i połysk, choć tego akurat mogłoby być więcej.
Dodam, że trzymam na włosach trochę dłużej (jak maskę) niż zaleca producent.


Znacie ten sklep?

wtorek, 14 sierpnia 2012

lakier Bell - kobaltowy Air Flow

W pamiętnej promocji na kosmetyki Bell w Biedronce skusiłam się m.in. na kobaltowy lakier Air Flow.  Początkowo myślałam, że jest chabrowy, ale jednak brak w nim tej kropli fioletu.
Numerka nie podam, bo na buteleczce go nie zlokalizowałam. Może był na kartoniku, w który był zapakowany? Nie było innego podobnego, więc pomylić się nie da.



Lakier jest w przeróżny sposób ... DZIWNY. Od nakładania po zachowanie na paznokciach.

Pierwsza warstwa - masakra. Jest wodnista, przebija, nie nakłada się równomiernie, kolor też nijaki.
Druga - już ładnie chwyta na tej pierwszej, aż za mocno. Nakłada się gęsto, kolor staje się nasycony i głęboki. Niestety pojawiły się bąbelki - może to po części przez pogodę (było dosyć parno i duszno)?

Wykończenie jest mało błyszczące, momentami kojarzy mi się z plastikowym. No ale ok, top coatem można wzmocnić efekt, poza tym może to ja mam wygórowane oczekiwania ;)

Lakier długo schnie, ale nie jakoś przesadnie.
Trwałość standardowa, w kierunku tej słabszej - na drugi dzień po kąpieli zauważyłam lekkie przetarcia na końcówkach.

Co dziwne - miałam odczucie, że kolor zmienia się w trakcie noszenia i staje się bardziej oczywisty, ot ciemny niebieski i jeszcze mniej błyszczący.

Nie będę ukrywać, że rozczarowałam się tym lakierem (pisząc "tym" mam na myśli tą wersję kolorystyczną, być może pozostałe są mniej "dziwne").
Wydanych 5,99 zł mniej szkoda niż wyższej ceny np. w Naturze.



Co sądzicie serii lakierów Air Flow? 
A może macie ten kobaltowy? Jak się u Was spisuje? Też kiepsko czy to ja trafiłam na felerny egzemplarz?

czwartek, 9 sierpnia 2012

Apart - relaksująca sól do stóp

Czy Wy też tak macie, że uwielbiacie jakiś kosmetyk, świetnie działa, a jak się skończy to przez długi czas o nim nie pamiętacie, żeby kupić? I dopiero kupując za jakiś czas odkrywacie na nowo jak jest genialny?
Ja taki mam i na pewno jest nim sól do stóp Apart. Okryłam ją kilka lat temu, jeszcze w trakcie studiów (pracowałam na promocjach i bolące, opuchnięte stopy były na początku dziennym).


Zdjęcie i opis ze strony producenta:


Sól zawiera składniki, które pielęgnują oraz przynoszą ulgę zmęczonym i opuchniętym stopom

Regenerują i chronią zniszczony oraz narażony na działanie bakterii i grzybów naskórek. 

Olejek eukaliptusowy działa odkażająco oraz posiada właściwości zmniejszające obrzęki. Niszcząc bakterie niweluje nieprzyjemne zapachy. 

Olejek miętowy odświeża oraz pomaga w łagodzeniu bólu. 

Kamfora działa rozgrzewająco. 

Sól zawiera wiele dobroczynnych dla organizmu ludzkiego składników mineralnych. 

Kosmetyk nie zawiera perfum oraz środków konserwujących.

Pojemność: 700g



Moja opinia:

Ostatnie upały spowodowały, że ponownie sięgnęłam po tą sól - to moje 3 opakowanie.
I powiem jedno - w taką pogodę nie ma nic lepszego!!! Wracając z pracy, jedną z rzeczy o której marzę, a którą mogę szybko zrealizować jest właśnie wymoczenie stóp w chłodnej wodzie z dodatkiem tej soli.

Momentalnie czuję, jak zmęczenie ulatuje ze stóp, które uspokajają się po upalnej pogodzie, chodzeniu w klapkach - co za ulga! 

Stosowałam ją także po imprezach, gdy stopy bolały po tańcach - spisuje się równie rewelacyjnie.

Sól ma dosyć intensywny, mocny zapach - mi nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie - potęguje uczucie odświeżenia i relaksu.

Kolor - fioletowy, zatem lekko barwi wodę. Jak dla mnie zbędny efekt, równie dobrze mogłaby być bezbarwna, a może nawet byłoby lepiej bez tych barwników.


Za ok. 7 zł kupujemy 700g świetnego, godnego polecenia produktu.


Używacie soli do do stóp? Jaka jest Waszym hitem?

sobota, 4 sierpnia 2012

Lipcowo - sierpniowe nabytki

Korzystając z napływu chęci do zrobienia zdjęć, pokazuję moje nabytki lipcowo-sierpniowe.

PIELĘGNACJA:

Wspomnę tu tylko o soli do stóp Apart - uwielbiam ją!! Odkrycie sprzed kilku lat. Więcej napiszę w osobnej recenzji :)


KOLORÓWKA:

Kosmetyki Golden Rose odebrałam dzisiaj z poczty. To są 3 nowości z tej firmy, chętnie sprawdzę, jak się spisują. Lakier idealnie dla mnie wybrany :) Lubię takie kolory na paznokciach.

Chabrowy lakier Bell i tusz to wynik promocji w Biedronce - lakiery w cenie 5,99, a tusze 9,99. Oprócz tego: cienie, błyszczyki, róże, pudry i podkłady. Zajrzyjcie koniecznie!

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...