poniedziałek, 29 lutego 2016

Lakier hybrydowy Silcare Color It nr 361 || Mniej różowy odpowiednik Semilac Mardi Gras

Biskupi Mardi Gras Semilaca jest cudownym kolorem - niezwykle kobiecy, zwracający uwagę, niejednoznaczny. Właśnie ... Niejednoznaczny. Z przewagą fioletu czy różu absolutnie mi się podoba, jednak w ciepłym świetle nabiera nieładnych, buraczanych tonów. Takiego Mardi Gras nie lubię, postanowiłam więc poszukać zamiennika. No i mam. Tani lakier hybrydowy Silcare nr 361 z linii Color It jest mniej różowy, bardziej fioletowy, ale nadal w stylu MG. I bez buraka :D
Lakier hybrydowy hybryda Silcare nr 361 odpowiednik Semilac Mardi Gras

niedziela, 28 lutego 2016

Ziaja Cupuacu - żel pod prysznic i peeling do ciała || Słodki wieczorny relaks

Gdy w ofercie Ziai pojawiła się seria wykorzystująca właściwości masła cupuacu poczułam ekscytację, bo masło to jest mi bardzo dobrze znane od ok. 7 lat. Miałam wtedy mały pojemniczek z cupuacu chyba z Mazideł, które rewelacyjnie zregenerowało bardzo wysuszoną skórę na dłoniach, zwłaszcza na palcach - skóra aż pękała, a masło po kilku użyciach zdziałało cuda.
Seria Cupuacu zawiera siedem kosmetyków, z których mam trzy - mleczko brązujące, mydło pod prysznic i peeling do ciała. Mleczko na razie odłożyłam na cieplejszą porę, gdy zacznę pokazywać nogi, a żel i peeling swoim fantastycznym zapachem umilają mi wieczorny prysznic.
Ziaja Cupuacu żel pod prysznic peeling do ciała

sobota, 27 lutego 2016

Cienie My Secret Glam&Shine, eyelinery i tusze Sensique || przegląd kolorówki do oczu z Natury

Pod koniec 2015 roku pojawiło się kilka nowości do makijażu w ofercie Naturowych marek. Pokażę je wszystkie, ale w kilku wpisach, bo inaczej powstałby wpis gigant :) Na pierwszy rzut wybrałam metaliczne cienie Glam&Shine My Secret, linery tej samej marki i tusze Sensique - pogrubiający i wydłużający.
Cienie My Secret Glam&Shine eyelinery tusze Sensique Natura nowości kolorówka

piątek, 26 lutego 2016

Pszczela Dolinka Brzoskwiniowe Mango - naturalne ręcznie robione mydło

Otrzymane na spotkaniu blogerek w Krakowie mydło brzoskwiniowe-mango z Pszczelej Dolinki przypomniało mi, że nie napisałam Wam jeszcze o tym mydełku, a przecież używam teraz 1/3 kostki, którą mam ze zbiorczego zamówienia pracowego. Kawałek ten już mi mi się kończy, więc wizja całej kostki na zbliżającą się wiosnę i lato niezmiernie mnie cieszy. Jak wiecie, kocham naturalne ręcznie robione mydła, a te robione przez panią Joannę są moimi ulubionymi. Jeśli Pszczla Dolinka nie jest wam znana, koniecznie przeczytajcie wpis: Dlaczego warto kupować w Pszczelej Dolince?
Pszczela Dolinka Brzoskwiniowe Mango naturalne ręcznie robione mydło

Honey Therapy - krem do rąk z miodem i propolisem || niezastąpiony zimą!

Podobno zima wraca. A niech wraca, lepsza zdecydowana pogoda niż zmienna kilka razy dziennie jak na przykład dziś: rano samochody zasypane, już lekka odwilż, przez dzień słońce, niemal wiosna, a po południu śnieg. I jak tu się czuć dobrze, gdy takie wariactwo pogodowe? A skoro zimno, zima, śnieg to chcę Was zainteresować nie najtańszym, ale za to rewelacyjnie działającym kremem do rąk Honey Therapy.
Honey Therapy krem do rąk z miodem i propolisem na zimę

wtorek, 23 lutego 2016

Floslek - olejek regenerujący DermoExpert i żel pod oczy Eye Care Expert

Kosmetykami pod oczy i olejkami do twarzy łatwo mnie skusić, więc z radością przyjęłam propozycję przetestowania dwóch nowości FlosLek - olejku regenerującego DermoExpert i żelu pod oczy Eye Care Expert, który może być stosowany także jako maseczka. Produkty do pielęgnacji wokół oczu stosunkowo od niedawna są moim żelaznym punktem w pielęgnacji. Mimo, że nie mogę narzekać na stan skóry w tych miejscach wiem, że robiłam błąd używając kremu od przypadku do przypadku. Warto pamiętać, że oprócz dobrze dobranego kosmetyku istotny jest sposób, w jaki go nakładamy - nie jest to bez znaczenia. Olejki chętnie wybieram chcąc szczególnie mocno odżywić skórę w ciągu nocy, solo lub w połączeniu z kwasem hialuronowym.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Kosmetyczne podsumowanie stycznia - zużycia

Lepiej późno niż wcale, więc w końcu chwalę się i pokrótce opisuję kosmetyki, które udało mi się wykończyć w styczniu. To był udany miesiąc zwłaszcza, że zabrałam się za zużywanie próbek i miniaturek, które mnożą się w zastraszającym tempie i tylko dlatego je pokazuję. Potraktujcie to jako bonus do zasadniczej zużyciowej listy.

niedziela, 21 lutego 2016

Wrażenia po spotkaniu z blogerkami w Krakowie 13 lutego 2016r.

Poprzednia sobota upłynęła mi intensywnie, ale przy tym jak sympatycznie. Rano pojechałam do Krakowa, gdzie spotkałam się z blogerkami, kilku z nich blogi znałam, innych nie, mam co nadrabiać :) Na popołudnie umówiłam się z siostrą - nie mogłam nie skorzystać z okazji aby zobaczyć się z nią i moimi dwoma siostrzenicami-chrześnicami. Nie przewidziałam tylko jednego... O tym na samym końcu.

czwartek, 18 lutego 2016

Nowości w Naturze - paleta do konturowania, paleta cieni i kredki do brwi KOBO || paletka do brwi, cienie, lakiery My Secret

Jeśli będziecie dzisiaj w pobliżu Natury, koniecznie wejdźcie i zerknijcie na nowości, które właśnie od dzisiaj są dostępne w tej sieci. Biorąc pod uwagę trendy, które od jakiegoś czasu cieszą się dużą popularnością palecie do konturowania KOBO i zestawowi cieni do brwi My Secret wróżę spore zainteresowanie. Podobne kosmetyki już znajdują się w ofercie KOBO, jednak nowa paleta do konturowania zawiera pudry, a nie ciężkie podkłady, dodatkowo jeden odcień został zastąpiony różem, natomiast paletka do brwi My Secret ma jeszcze czarny odcień, którego nie ma w KOBO.

Nowości Natura Kobo My Secret paleta do konturowania do brwi

środa, 17 lutego 2016

Kosmetyczne podsumowanie stycznia - co nowego?

Koniec lutego zbliża się wielkimi krokami, a ja dopiero ogarnęłam wpisy podsumowujące styczeń, czyli co pojawiło się u mnie nowego, a co udało mi się wykończyć. Zakupy kosmetyków udaje mi się mocno ograniczyć, ale łatwo zauważyć kolejną manię - lakiery hybrydowe. Pożądanie kolejnych naturalnych mydeł udało mi się wyciszyć (co jakiś czas przebiegnie mi myśl o czymś nowym, ale w mig staje mi przed oczami widok trzech pudeł, które czekają pod łóżkiem w sypialni), zbędnych kosmetyków do pielęgnacji staram się też nie kupować (oferta CND w Rossmannie przestała mi się śnić po nocach), a i propozycjom współpracy coraz częściej odmawiam. 

KUPIŁAM:

lakiery hybrydowe hybrydy Semilac Unique Silcare płyn do kąpieli Joanna Avon cleaner odtłuszczacz zakupy nowości

piątek, 12 lutego 2016

Dermaglin - maseczka regenerująca i maseczka oczyszczająco-odżywcza || Czy polubiłam te popularne glinki?

O maseczkach z glinką Dermaglin pierwszy raz przeczytałam wiele lat temu, sporo przed erą blogową. Nie kojarzę, abym spotkała się wtedy z jakąś negatywną opinią, na forum często były polecane, jednak aż dziwne, że  z jakiś powodów nie pognałam od razu do Rossmanna, aby którąś kupić. Z jakiś powodów były zupełnie poza moim kręgiem zainteresowania, a tymczasem okazuje się, że zupełnie niesłusznie. W ostatnim czasie wypróbowałam dwie z oferty: regenerującą i oczyszczająco-odżywczą i jedyne czego żałuję to to, że poznałam je dopiero teraz.
Dermaglin maseczka regenerująca oczyszczająco-odżywcza glinka

niedziela, 7 lutego 2016

Semilac 076 Black Coffee i Unique 05 Skinny - czekoladowo kremowy manicure hybrydowy

Przez ostatni tydzień na moich paznokciach znowu gościły dwa kolory - tym razem chłodna czekolada Semilac nr 076 nazwana nie wiem dlaczego Black Coffee i tani Unique nr 05 Skinny. Wielbicielką większej liczby kolorów niż jeden na paznokciach nie jestem, ale doszłam do wniosku, że tyle mam lakierów, że wieczność mi zajmie aż każdy z nich zostanie użyty. Więc to chyba dobry sposób.
Semilac 076 Black Coffee Unique 05 Skinny Allepaznokcie hybrydy lakier hybrydowy manicure czekoladowy brązowy nude beżowy

piątek, 5 lutego 2016

Dove DermaSpa Goodness - odrobina blasku w balsamie, olejku i kremie

Pamiętacie o konferencji Dove w listopadzie, na której byłam? Każda z uczestniczek otrzymała wtedy zestaw kosmetyków z nowej serii do włosów, która mnie zachwyciła (i nie, nie dlatego, że dostałam - to tak odnośnie tematu, który wraca jak bumerang; u mnie otrzymane nie jest jednoznaczne z zachwytem, z resztą jeśli czytacie moje recenzje, to zauważyłyście to same) i kosmetyki rozświetlające DermaSpa Goodness. Kosmetyki rozświetlające skórę ciała subtelnym blaskiem bardziej kojarzą mi się z latem, kiedy drobinki uroczo połyskują w słońcu podkreślając opaleniznę. Dziwna sytuacja, bo lubię taki efekt, ale nie lubię smarowania się balsamami z drobinkami. Taki paradoks :D U mnie jest wiele paradoksów, ale nauczyłam się już z nimi żyć, wszak nie mam wyboru. Często do używania zniechęcały mnie wielkie kawałki brokatu, dlatego do nowości Dove podeszłam z dystansem i spokojem.
Dove DermaSpa Goodness balsam olejek krem kosmetyki rozświetlające

czwartek, 4 lutego 2016

Nowości w Naturze - Sensique: zestawy lakierów Top Color Duo i kredka Long lasting

Poprzedni rok obfitował w nowości do makijażu w drogeriach Natura. Marki Sensique, My Secret i Kobo co rusz kusiły nowymi szminkami, lakierami, pudrami i wszystko wskazuje na to, że rok 2016 nie będzie gorszy pod tym względem. Od dzisiaj w sprzedaży pojawiły się zestawy dwóch lakierów do paznokci dobranych tak, aby móc urozmaicać manicure zachowując spójność kolorystyczną oraz trwała kredka do oczu.
 Natural || Greys || Orient || Burgundy

środa, 3 lutego 2016

Norel Dr Wilsz - serum z retinolem i witaminą C Renew Extreme --> mój hit!

Gdybym przygotowywała post z odkryciami i hitami 2015 roku, to jednym tchem wymieniłabym cudowne mydła z Pszczelej Dolinki, tusz L'Oreal So Couture (co on robi z moimi marnymi rzęsami!!) i absolutnie genialne serum z retinolem i witaminą C Norel Dr Wilsz. Całkiem możliwe, że ostatecznie lista byłaby dłuższa, ale te trzy pozycje ewidentnie wybijają się wśród innych godnych polecenia kosmetyków. Wczoraj z buteleczki z serum wydobyłam ostatnie kropelki a zachwyt ani na moment nie opadł!
Norel Dr Wilsz serum z retinolem i witaminą C Renew Extreme

poniedziałek, 1 lutego 2016

Ciekawe bluzy i podkoszulki z GearBest.com

Ciekawa jestem, czy jest jeszcze ktoś, kto nie lubi kupować ubrać w takim stopniu jak ja. Dla mnie to największa kara i jak już jakimś cudem znajdę się na ubraniowych zakupach wolę od razu kupić np. dwa-trzy swetry niż jeden, żeby mieć na dłużej spokój. Najczęściej zniechęca mnie ich odtwórczość – w większości sieciówek ubrania są bardzo do siebie podobne i trudno o coś oryginalnego. Od czego jednak jest Internet? Daje przecież niesamowite możliwości kupna czegoś, czego na próżno szukać w sklepach, czegoś innego i przy tam zaskakującego. Nie ogranicza nas także geografia – bez problemu możemy przecież kupić coś z drugiego końca świata, nawet nie płacąc kosztów przesyłki.
Takie możliwości daje także sklep GearBest.com, o którym jest jeszcze cicho w blogosferze.
Jeśli szukacie ubrań, szczególnie podkoszulków i bluz z nietuzinkowymi nadrukami, koniecznie zaglądnijcie na ich stronę. Ceny są bardzo przystępne, a przesyłka nie wiąże się z dotykowym kosztem.
Poniżej zobaczycie zaledwie kilka propozycji, ale naprawdę jest z czego wybierać. Asortyment jest różnorodny i bogaty, przekonacie się w ich dziale z ubraniami.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...