poniedziałek, 20 grudnia 2010

Czas na herbatę z Tea Club

Uwielbiam herbatę i często eksperymentuję, mimo, że mam kilka ulubionych, które zawsze muszą być w kuchennej szafce.
Herbaty Tea Club znam od około 4 lat. Całkiem przypadkowo spróbowałam wtedy wersji "Hiszpańska mandarynka" i przepadłam. Urzekł mnie cudowny aromat, smak i skórka pomarańczy, która namoczona w herbacie jest przepyszna :D

Bardzo podoba mi się estetyczny i elegancki design opakowania (zestaw kilku herbat po fantazyjnym spakowaniu może być świetnym prezentem dla herbacianych smakoszy) i możliwość wielokrotnego otwierania i zamykania. Herbaty są szczegółowo opisane, podane są także takie wskazówki jak czas parzenia czy temperatura wody, jaką powinniśmy zalać herbatę. Za to wszystko należy się wielki plus.

W paczuszkach jest 50 g co wbrew pozorom starcza na bardzo długo - herbaty są mocne i jedna niepełna łyżeczka jest wystarczająca porcją dla jednej osoby.

Można kupić je w Rossmannie (od czasu do czasu bywają w promocji w cenie 4,99 czy 5 zł hakiem (o ile się nie mylę)) i w sklepie internetowym Five O'clock. Widziałam je jeszcze gdzieś, stacjonarnie, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie.

Ostatnio kolejny raz pokusiłam się na Hiszpańską Mandarynkę oraz na 2 inne: Irish Cream i Pu Erh Grapefruit i Pomarańcza.

Irish Cream - wg mnie mało irish creamowa. Jest mało aromatyczna, smak też ma bardzo delikatny, słaby. Za to Irish Cream z Teekane uwielbiam :D
Pu Erh Grapefruit & Pomarańcza - tak jak obiecuje producent ma bardzo intensywny grapefruitowy aromat. Bardzo dobra, ale chyba jednak Hiszpańska Mandarynka bardziej mi smakuje. Godna wypróbowania :) POLECAM

Mam chrapkę na tyle innych smaków herbat czarnych  (Ceylon Earl Grey, Ceylon Earl Grey Five o'clock, Ceylon Lady Grey, Ceylon Pomarańcza z Miętą, Chai Masala, Chili Chai, Czekolada z Pomarańczą, Himalajski Chai, New York Tea, Pikantna Truskawka, Wanilia z Madagaskaru) i zielonych (też ok 10), że chyba zacznę odkładać pieniądze na nie :D

7 komentarzy :

  1. ostatnio piłam herbatkę zieloną (liściastą) z opuncją, mówię CI ( :) ) pyyyyszna ! :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię zielone z opuncją :D

    A z jakiej firmy jest ta Twoja?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja najbardziej lubię zieloną. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam herbaty ale glownie czarne i smakowe,wyjatkiem jest biala reszta odpada;)) za to uwielbiam kawe:D
    Od czasu do czasu kupuje herbaty z Rossmannie-Śniezna Doline,Zimowy Ogrod-ale nie wiem czy one nadal sa bo to dawno bylo;) a z ostatnich zakupow to Earl Grey Roza&Cytryna oraz Rum&Irish Coffe:slina:

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam jakiś czas temu tę herbatkę pomarańcza & coś tam (nie pamiętam ;)). W każdym razie piłam ją w pracy i bardzo mi smakowała, zwłaszcza jak się doda do niej miodu mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  6. a w bydgoszczy tez jest czy nie

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj nie wiem. Nie jestem z Bydgoszczy

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...