poniedziałek, 19 maja 2014

Peeling do ciała z Minerałami Morza Martwego - Avon

Po kapitalnym peelingu bzowym z Joanny otworzyłam Avonowy z Minerałami Morza Martwego z serii Planet Spa. 
Dostałam go w zestawie z maseczką i peelingiem do twarzy za zawrotny 1 zł - gdyby nie to, do dziś sądziłabym, że jest równie kiepski jak inne peelingi do ciała z tej firmy. Tymczasem dołączył do grona ulubionych peelingów zarówno moich jak i męża (czasem mi podbiera).
Ów grono tworzą:
1. Waniliowo-daktylowy z Farmony (seria Sweet Secret) - bsolutny nr 1! Mega ostry zdzierak!
2. Bzowy z Joanny - bzowe cudo
2. niniejszy z Avonu
3. Czekoladowo-pistacjowy z tej samej serii - cukrowy, tłusty co nie każdy lubi, ale fajnie wygładza



Zawartość okrągłego pudełka wygląda dosyć niepozornie, ale na skórze zaskakuje. Może nie jest to najostrzejszy peeling jaki miałam, ale drobinek jest naprawdę dużo i świetnie ścierają jednocześnie masując i odprężając ciało. Mam wrażenie, jakbym masowała się piaskiem. Bardzo mi takie działanie odpowiada, zwłaszcza po męczącym dniu. Rewelacja


Zapach jest charakterystyczny dla tej serii, dosyć intensywny. Mi się podoba, mojemu mężowi również (jemu nawet bardziej, może faktyczbie jest trochę męski?).

W zapasie mam 2 ulubione peelingi waniliowe z Farmony i nieznany mi jeszcze z Green Pharmacy w wersji masło shea+zielona kawa, więc szybko nie zgości u mnie ponownie (ale kiedyś na pewno tak).



Jakie są Wasze ulubione peelingi do ciała?

Uprzedzając odpowiedzi, jakie zapewne się  pojawią: ok 8 lemu używałam domowego kawowego, jednak wolę iść na łatwizne sięgając po gotowy kosmetyk.

38 komentarzy :

  1. Potrzebuję jakiejś nowości do ciała, a peeling arbuzowy z Bielendy powoli sięga dna, więc może zakupię ten, bo mama jest konsultantką :) Szkoda, że ma męski zapach, bo dużo bardziej wolę słodkie, orzeźwiające wonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach kojarzy mi się męsko, ale mimo to może się podobać :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię zapach tej serii z minerałami z morza martwego :) Ostatnio używam peelingu z czarną różą Tołpy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dosyć specyficzny ale też go lubię

      Usuń
  3. U mnie się on niestety nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Co Ci w nim nie odpowiadało?

      Usuń
  4. fajnie, ze dobrze ściera, ja mam w zapasach jakiś w tubce, ciekawe czy będzie dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tubce podobno są delikatniejsze.

      Usuń
  5. uwielbiam maseczki z planet spa to moze na peeling tez sie skusze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :)
      Maseczki też lubię, zwłaszcza shea i oliwkową

      Usuń
  6. ja bardzo lubię Planet Spa, szczególnie tą zieloną serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwkową? Miałam kiedyś krem, ale się rolował na skorze :/

      Usuń
  7. Nie miałam, ale zaciekawiłaś mnie nim ;) Lubię takie "piaskowe" peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam produktu niestety, ale moim ulubieńcem jest peeling z Natura Syberica wersja lodowa : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znam Twojego ulubieńca :)

      Usuń
  9. Ja bardzo lubię peelingi Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie te 2 o których napisałam, marcepanowy jest słaby

      Usuń
  10. Seria blotna z Morza avonu jest naprawde fajna. Uwielbiam ich maseczke, krem do dloni i stop ale balsamu/masla nie znosze. Zapach zostaje dlugo na skorze i unosi sie taki dziwny ziemno blotny zapach. Zmeczylam.go choc nawilzal dobrze, ale nie moglam zniesc tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło też lubiłam, ale nie kupie ponownie.

      Usuń
  11. lubię produkty z planet spa;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę go kiedyś wypróbować :D moimi ulubionymi peelingami są peelingi z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja najczęściej stosuje peeling kawowy, jakoś tylko jemu ufam. Chociaż kusi mnie żeby zaszaleć i spróbować czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest, ale z dużo z nim zabawy

      Usuń
  14. O też go lubię i obecnie używam ale oszczędnie, bo też go wyhaczyłam w jakieś promocji a ogólnie jest dość drogi, ale dobrze drapie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się powoli kończy i pewnie kupię znowu.

      Usuń
  15. Ja bardzo lubiałam masło do ciała z planet spa. Jak narazie zuzywam peelingi z Bielendy i pozniej musze wymeczyc znienawidzony peeling z Perfecty:O

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzadko kupuję kosmetyki z Avonu, ale akurat serię Planet SPA bardzo lubię :) Dawno niczego nie zamawiałam, trzeba przypomnieć sobie o tej serii, bo mają trochę nowości...

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam go w tej wersji, ale wcześniej zużyłam chyba 2 tuby :) bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego peelingu w tubie w ogóle nie kojarzę

      Usuń
  18. Jak dobrze ściera to może się skuszę, bo zapach tej serii bardzo lubię i faktycznie jest on męski :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Również używam tego peelingu i na prawdę do lubię. Podoba mi się zarówno zapach jak i to, że dość dobrze ściera naskórek i skóra jest wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Również go używam i u mnie w zupełności zdaje egzamin;**
    Polecam

    OdpowiedzUsuń
  21. kosmetyków Avonu używam rzadko, niemniej jednak zdarzało mi się używać tej serii Planet SPA, peelingu jeszcze nie miałam, ale bardzo mnie nim zaciekawiłaś, jestem ciekawa tych drobinek, niby małe a jedna cuda robią :-)

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...