czwartek, 24 listopada 2016

Kringle Candle - wosk Hibiscus

W słoneczne jesienne dni lubię przypomnieć sobie lato i otoczyć się radosnym zapachem pełnym słońca. W ostatnim czasie w wakacyjny nastrój wprowadza mnie wosk Kringle Candle Hibiscus, na który miałam chęć od momentu, gdy zaczęłam używać kremów do twarzy Tołpa z serii Biały Hibiskus. Zakochałam się  w tym aromacie i dobrze, że chociaż w nim bo same kremy okazały się dosyć słabe dla mojej suchej skóry. Wosk pachnie nieco inaczej, ale podobieństwo jest zauważalne.
Świeży, naturalny i dogłębnie kwiatowy zapach, który doceni każdy gość odwiedzający Twój dom. Czarujący, lekko intensywny aromat, który w kilka chwil otacza całe pomieszczenie. Wyjątkowy, idealny zarówno na specjalne okazje, jak i na co dzień. Uniwersalny, a równocześnie wyjątkowy. Naturalny Hibiskus - specjalista od zapachowych wrażeń.
[źródło: Goodies.pl]
Mocno kwiatowy, upojny, słodko-kwaśny, rześki a zarazem ciepły to pierwsze określenia, jakie nasuwają mi się na myśl czując zapach unoszący się z kominka. Czuć go bardzo wyraźnie, ale całą swoją intensywność ukazuje dopiero gdy cały kawałek się rozpuści i wosk będzie mocno rozgrzany. Nie sposób go przeoczyć jeszcze przez jakiś czas po zgaszeniu podgrzewacza.
Zdecydowanym plusem wosków Kringle Candle jest plastikowe zamykane pudełeczko, dzięki któremu nie musimy kombinować w czym przechowywać ułamany wosk, aby się nie zniszczył przez pokruszenie i żeby chronić jego zapach. (małe woreczki strunowe nie do końca się sprawdzają).

Hibskusową linię oraz inne warianty zapachów z oferty Kringle Candle znajdziecie w sklepie internetowym Goodies.pl.

11 komentarzy :

  1. Lubię zapach hibiskusa, więc pewnie by mi się ten wosk spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam hibiskusa na działce, a nawet go nie wąchałam :o

      Usuń
  2. Podoba mi się to opakowanie i tak jak piszesz zdecydowanie lepiej go przechowywać niż YC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie to w parze z wyższą ceną, ale też wosku jest więcej

      Usuń
  3. dziś paliłam wosk ale yankee Hibiscus. myślę, że wersja kringle jest ciekawsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z YC tez mam. Ciekawa jestem jak wypadną w porównaniu. Jutro go odpalę

      Usuń
  4. Nie znam może kiedyś poznam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach w moim guście. Opakowanie bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie miałam wosków z kringle, muszę w końcu jakieś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam ale opakowanie mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...