czwartek, 5 maja 2016

Kosmetyczne podsumowanie kwietnia - co nowego?

Zużyć było mało, ale w nowości wręcz obrodziło. Gdyby nie promocje w Super Pharm, Naturze i Rossmannie, to sama niewiele bym kupiła.
Końcem kwietnia tak wyglądało pudełko, do którego odkładam wszystkie nowe kosmetyki, aby później, przygotowując wpis nie latać po całym mieszkaniu ryzykując zapomnienie o czymś. Nie znaczy to, że nie używam ich przez ten czas - po użyciu muszą wrócić do pudła :) 
No tak, niby wszystko wraca do pudła, a właśnie widzę, że jeden kosmetyk nie wrócił i nie ma go na zdjęciu.

środa, 4 maja 2016

Kosmetyczne podsumowanie kwietnia - zużycia

Oj marnie mi idzie w ostatnim czasie z wykańczaniem kosmetyków. Zużywam około o połowę mniej niż zwykle, ale taki stan chyba nie będzie trwał wiecznie? Trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty, bo samo nic się nie zużyje.

poniedziałek, 2 maja 2016

Kosmetyki JOKO - przegląd kolorówki: cienie, puder rozświetlający, kredka i błyszczyk

Pamiętacie lakier do paznokci Joko, o fantastycznym energetycznym kolorze Wild and Fire, który pokazywałam Wam jakiś czas temu? Razem z nim otrzymałam do przetestowania także inne kosmetyki do makijażu, o których chcę Wam opowiedzieć.
Kosmetyki Joko kolorówka

niedziela, 1 maja 2016

Kolastyna Young - płyn micelarny i 3w1: żel, peeling, maseczka

Kolastyna od ok 20 lat kojarzy mi się głównie z kosmetykami do opalania - jeżdżąc na kolonie nad morze zawsze królowały olejki czy balsamy tej firmy (nie wiem, czy w ogóle było coś innego dostępnego), później nadeszła pora na pierwsze kosmetyki z serii Nastolatki (krem był świetny), a na przełomie liceum i studiów regularnie kupowałam całą ziołową serię Piękno Natury. Mam też mniej przyjemne wspomnienia z kosmetykami tej firmy, jak choćby balsam brązujący o bardzo brzydkim zapachu nieświeżych skarpetek :D Brzmi dosadnie, ale to było coś strasznego. Może teraz zapach jest lepszy, bo tamten balsam miałam ok. 10 lat temu.
Jakiś czas temu trafiły do mnie dwa kosmetyki Kolastyny z serii Young, dedykowanej nastolatkom z trądzikiem. "Young" nie jestem, trądziku nie mam, ale testów się podjęłam po czym odłożyłam dla mojej Young siostrzenicy.
Kolastyna Young płyn micelarny i 3w1 żel peeling maseczka

sobota, 30 kwietnia 2016

Olejki eteryczne i oleje tłoczone cz. 1 - olejki eteryczne Etja || KONKURS!

Wiecie, że długo byłam przekonana, że olejki eteryczne służą jedynie do aromatyzowania powietrza w pomieszczeniach, dodając kilka kropel do wody w pojemniczku kominka zapachowego? Nie zastanawiałam się też, czym się różnią te olejki od tłoczonych, bo różnica wydała mi się banalna - eteryczne tylko pachną, a tłoczone w przewadze nie pachną, ale za to pielęgnują skórę i włosy. No i przyszła w końcu pora, aby zweryfikować moje błędne wyobrażenia o olejkach eterycznych. Oczy otworzyłam na lutowym spotkaniu blogerek w Krakowie, w trakcie którego dowiedziałam się, że nie, one nie tylko nadają piękny zapach, ale też są pomocne w rozwiązywaniu wielu problemów skórnych czy zdrowotnych. Cóż, okazuje się, że olejek eteryczny znaczył dla mnie to samo co zapachowy. Jaka jest różnica? Olejki zapachowe są sztucznymi kompozycjami, przez co nie mają żadnych właściwości leczniczych.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Nowości KOBO od 28 kwietnia - paleta do konturowania i do strobingu

Marka KOBO Professional, idąc zgodnie z trendami, proponuje w tym sezonie nowe paletki do modelowania twarzy. Produkty będą dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych. Fanki mocniejszego podkreślenia rysów może zainteresować zestaw do konturowania - FACE CONTOUR PALETTE. Natomiast dla osób skupiających się na rozświetleniu proponowana jest paleta do strobingu - FACE STROBING PALETTE. Oba produkty są dostępne od dzisiaj, 28 kwietnia wyłącznie w drogeriach Natura.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Joanna - nowa seria prebiotyczna: żel pod prysznic, balsam, szampon i żel do higieny intymnej

Lubię wszelkie ciekawe nowości na drogeryjnych półkach i zawsze mi się wydaje, że producenci niczym nas już nie zaskoczą. A tu bach. Co powiecie na kosmetyki, które mają wspomagać dobrą naturalną florę naszej skóry? Mikroorganizmy te są bardzo istotne w zachowaniu jej zdrowia, ponieważ chronią ją przed m.in. drobnoustrojami chorobotwórczymi. Nowa seria Joanny zawiera prebiotyki, czyli substancje wspomagające te dobre dla nas małe żyjątka: inulinę i wielocukier alfa glukan, którymi się żywią. Kosmetyki nie zawierają z to parafiny, parabenów, silikonów, SLS, SLES, alergenów, barwników. Stworzone zostały szczególnie dla osób z problemami skórnymi, cierpiących na alergie.
W skład serii prebiotycznej wchodzi: żel pod prysznic, balsam, szampon, płyn do higieny intymnej i mydło w płynie.
Joanna seria prebiotyczna żel pod prysznic balsam szampon żel do higieny intymnej prebiotyki

sobota, 23 kwietnia 2016

Dove - kremy do rąk Derma Spa Goodness i Youthful Vitality || Który z nich jest lepszy?

Kilkanaście lat temu byłam wręcz uzależniona od kremów do rąk. Musiałam mieć osobny w domu, drugi w torebce, trzeci w pracy, zapas też musiał być. Później nieco odpuściłam, a teraz kremuję dłonie 2-3 razy w ciągu dnia. Nadal jednak lubię treściwe kremy, ale nie klejące się, nie spływające ze skóry, a gwarantujące długotrwałe nawilżenie i poprawienie kondycji skóry. Od jakiegoś czasu używam dwóch kremów do rąk Dove z linii Derma Spa: Goodness i Youthful Vitality, z zupełnie różnym skutkiem.
Dove krem do rąk Derma Spa Goodness Youthful Vitality

piątek, 22 kwietnia 2016

Co kupiłam na promocji w Naturze, Super Pharm i w Rossmannie

Promocje, promocje ... a portfel i konto płaczą :) Miałam nic nie kupować, chciałam tylko pooglądać. No i oglądam teraz na żywo w domu.
Zobaczcie, czym mnie pokusiła Natura, Super-Pharm i Rossmann na obecnych promocjach (w SP już się skończyła we wtorek).
Co kupiłam na promocji w Naturze, Super Pharm i w Rossmannie -49% -50% promocja

czwartek, 21 kwietnia 2016

Matrix - szampon, odżywka i spray Total Results High Amplify oraz pianka Volume Builder

W trakcie ostatnich kilku miesięcy testowałam parę kosmetyków do pielęgnacji włosów. Recenzje mi się skumulowały i pojawią się w krótkich odstępach, ale bądźcie pewnie, że poznałam je bardzo dobrze i nie używałam ich w tym samym czasie.

O profesjonalnych kosmetykach do włosów Matrix czytałam już od wielu, wielu lat, nie miałam jednak okazji osobiście przekonać się jak by się sprawdziły na moich włosach. Przetestowaniu produktów tej marki nie mogłam zatem odmówić (a coraz częściej odmawiam recenzowania, ponieważ zaczynam się nie wyrabiać). Otrzymałam cztery kosmetyki: szampon, odżywkę i spray Total Results High Amplify oraz piankę Volume Builder. Gdybym sama wybierała zapewne padłoby na inne linie, ponieważ moje włosy nie wymagają szczególnego dodania objętości, a po produkty do stylizacji prawie nie sięgam, ale ... nie żałuję, bo w większości spisują się bardzo dobrze.
szampon odżywka spray Total Results High Amplify pianka Volume Builder

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...