niedziela, 9 grudnia 2018

Sadza Soap - metamorfoza składu mydła || Jaki był a jaki jest || Szampon z węglem

Oryginalne mydło w kształcie bryłki węgla zalało blogosferę około 4 lata temu, podejrzewam, że w wyniku szeroko podjętej tzw. "współpracy" marki Sadza Soap z blogerkami. Nagle zaczęło być o nim głośno i w zasadzie się nie dziwię. Choć mydło węglowe nie było wówczas niczym odkrywczym (pierwsze mydło z węglem kupiłam około 8 lat temu) to jednak forma podania przynajmniej mnie zachwyca. Było jednak coś, o czym pisałam w komentarzach pod kilkoma wpisami-zachwytami na jego temat. Dla mnie start mydła Sadza Soap był spalony. Dlaczego?

środa, 5 grudnia 2018

Euphrasia Świetlik - ulga dla zmęczonych oczu

Laptop w domu, komputer w pracy, telewizor, ekran telefonu, niewyspanie, zanieczyszczenie powietrza, długie czytanie niekoniecznie przy prawidłowym oświetleniu. Najbardziej cierpią na tym nasze oczy - swędzą, stają się przekrwione, bolą, nawet łzawią i są podrażnione. Brzmi znajomo?  No właśnie. Przyznam, że nawet przez myśl mi nie przeszło, że tak łatwo mogę przynieść oczom ulgę, bo najzwyczajniej w świecie nie wiedziałam o istnieniu innych kropli niż typowo lecznicze, z antybiotykiem,  stosowane np. przy tak uciążliwym zapaleniu spojówek.
Euphrasia Świetlik krople do oczu

wtorek, 4 grudnia 2018

Bielenda Camellia Oil - olejek do mycia twarzy || Dlaczego coraz rzadziej wybieram płyny micelarne

Niedawno złapałam się na tym, że przy wieczornym demakijażu i ogólnie oczyszczaniu twarzy rzadko biorę z półki płyn micelarny. Dziwne, bo przecież to płyny królują u mnie od kilkunastu lat, właściwie od momentu, gdy zaczęły pojawiać się w ofertach coraz więcej firm. Szybko je polubiłam i zapomniałam o mleczkach i śmietankach, poza którymi wtedy za bardzo nie było innego wyboru. Później pojawiły się płyny i płyny dwufazowe, ale nigdy jakoś szczególnie ich nie polubiłam. 
Od jakiegoś czasu, 2 czy 3 miesięcy częściej zmywam makijaż właśnie mleczkami i olejkami, które są chyba najnowszym odkryciem jeśli chodzi o kosmetyki do demakijażu.
Ostatnio do usuwania makijażu twarzy i oczu służy mi olejek Bielendy z linii Camellia Oil. Możecie go kupić wraz z pozostałymi kosmetykami z olejem z róży kameliowej np. w drogerii E-Zebra.pl
Bielenda Camellia Oil olejek do mycia twarzy

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Kosmetyczne podsumowanie października - co nowego? | |Promocja w Hebe, Rossmann, Kontigo, Miaastowa i inne zakupy || Paczki Dove, Nivea, E-Zebra, Etja, Borntree, Sesique, My Secret, Kobo, Oriflame

Grudzień już nas przywitał a u mnie jak zwykle pętla czasowa i kosmetyczne podsumowanie października. Zaczynam od tego, co kupiłam i co dostałam. Trochę tego jest, bo i dobrych promocji było sporo - w Hebe, w Rossmannie, Kontigo, Miaastowa. Zobaczcie z resztą same :)

czwartek, 29 listopada 2018

Dove Self-Esteem – Budowanie pozytywnej samooceny

Przypomnijcie sobie siebie z nastoletnich lat. Nie ważne, czy było to dawno temu czy dopiero od  niedawna nie macie "naście" lat. Jak teraz, z perspektywy czasu i zdobytego doświadczenia oceniacie siebie z tamtego czasu. Byłyście pewnymi siebie leaderkami swojej grupy koleżanek czy raczej pełnymi kompleksów "szarymi myszkami" uciekającymi przez tymi bardziej pewnymi siebie?

niedziela, 25 listopada 2018

Oriflame Swedish Spa || Wieczorne domowe miniSPA


Aromatyczne, wyciszające kąpiele i pielęgnację ciała celebruję przez cały rok, ale to jednak jesienią i zimą te wieczorne chwile poświęcone tylko sobie doceniam jeszcze bardziej. Oprócz działania pielęgnacyjnego dużą rolę przykładam do zapachu używanych kosmetyków. Zawsze jest on dla mnie ważny, ale szczególnie właśnie gdy z założenia robię sobie łazienkowe miniSPA - wybieram wtedy te kosmetyki, które dodatkowo odprężą mnie zapachem i uprzyjemnią całą pielęgnację.

poniedziałek, 19 listopada 2018

Chocolate Vault, Heart Heaven i Chocolate Heart || Co kryją zestawy świąteczne Makeup Revolution / I Heart Revolution

Gdy tylko pojawiły się zapowiedzi zestawów świątecznych z kosmetykami do makijażu I Heart Revolution (wcześniej I Heart Makeup) od razu ich zapragnęłam. Zachowując resztki rozsądku radośnie kupiłam "jedynie" trzy - Chocolate Vault, Chocolate Heart i Heart Heaven, które dostępne są już w polskich drogeriach internetowych. Ze znalezieniem zdjęć zawartości miałam trochę problemu, bo póki co nie ma ich zbyt wiele.

czwartek, 15 listopada 2018

Kosmetyczne podsumowanie września - zużycia || Vianek, Marion, Make me Bio, D'Alchemy, Kueshi, Delia, Vatika, Rexona, AA, Kneipp. Joanna, Lirene, Biolove, Fa.

Znowu z poślizgiem - widocznie dla wpisów ze zużyciami zaczyna być to normą. Zdjęcia z wykończonymi kosmetykami w październiku zrobiłam w sobotę, żeby w końcu zwolnić pudełko dla aktualnych "zużyć", a na blogu jeszcze wrzesień ;)

poniedziałek, 12 listopada 2018

Dlaczego warto złapać oddech przed zakupami na promocji w Rossmannie || Kupuj z Tipli jeszcze taniej

Oglądając zdjęcia na Instagramie i na blogach mam wrażenie, że mimo nagłaśniania od dłuższego czasu sprawy zawyżonych cen kosmetyków (szczególnie do makijażu) w Rossmannie nadal wiele osób ślepo korzysta z oferty -55%. Promocje nie są złe - nie mam nic do tłumów, nie mam nic do robienia zapasów (sama je uwielbiam, to wiecie), nie mam nic to tej niemal żądzy w oczach, poważnie.
Nie mam zamiaru nikogo odciągać od tych okazji w Rossmannie, wszak są po to, aby z nich korzystać nawet jeśli by to oznaczało zakup 20 podkładu i przedzieranie się przez tłum gimnazjalistek - dla mnie nie jest to żadnym problemem. Ale nieco martwi mnie nieświadomość tak wielu osób, że kosmetyki takich marek jak L'Oreal, Max Factor czy Bourjois można o wiele taniej kupić w drogeriach internetowych i to w cenach regularnych! Przyznam, że gdy kilka lat temu po raz pierwszy Rossmann zrobił tego typu akcję to popłynęłam nie oszczędzając w ogóle na tym, że kupiłam niby połowę taniej. Dostałam małpiego rozumu i dopiero po fakcie zaczęłam sprawdzać ceny. Złapałam się za głowę.

sobota, 10 listopada 2018

Jesienne nowości w Naturze - Kobo, Sensique i My Secret

Zanim pokażę najświeższe nowości do makijażu w ofercie marek własnych dostępnych w Drogeriach Natura - Kobo, Sensique i My Secret cofnijmy się do tych z końca lata. A nuż coś Wam umknęło w gąszczu buteleczek i pojemniczków i zwróci teraz Waszą uwagę.

poniedziałek, 5 listopada 2018

L'Oreal Sugar Scrubs - peeling odżywczy do twarzy

Pozostając w temacie peelingów opowiem o peelingu odżywczym do twarzy Sugar Scrubs marki L'Oreal. Peelingi pojawiły się po maskach glinkowych także w szklanych słoiczkach i już zdążyły zdobyć taką popularność jak one. Szczerze mówiąc marka zaskoczyła mnie tymi nowościami - nie spodziewałam się takich rozwiązań w asortymencie tego kosmetycznego giganta.

niedziela, 4 listopada 2018

Dove - peeling do ciała z łupinami orzechów makadamia i mlekiem ryżowym || Co na ten opis mówi skład?

Po wypełnieniu luki w asortymencie Dove o kosmetyki dla dzieci przyszedł czas na kolejną zupełną nowość w ofercie tej marki - peelingi do ciała. Jak ja na nie czekałam! Peeling do mój obowiązkowy rytuał 1-2 razy w tygodniu. 
Do wyboru są trzy rodzaje - z pestkami kiwi i aloesem, pestkami granatu i masłem shea oraz z łupinkami orzechów makadamia i mlekiem ryżowym. Mam ostatni wariant i będę Was nim kusić.

piątek, 2 listopada 2018

Shiny Box Think Pink || Edycja październik 2018

Jak co roku hasło październikowego Shiny Box to Think Pink nawiązujące do propagowania profilaktyki raka piersi i różowej wstążki, będącej jego symbolem.

Zastanawiałam się, czy zawartość też w jakiś sposób będzie spójna z tą tematyką, choćby przez dobór kosmetyków w różowych opakowaniach lub obecność np. balsamu do biustu. Co znalazłam w pudełku?

czwartek, 1 listopada 2018

Płyny micelarne AA - z węglem japońskim i z sodą oczyszczoną || Dwa micele do skóry mieszanej i tłustej

Płyny micelarne są od lat moim ulubionym sposobem codziennego demakijażu twarzy, choć muszę przyznać, że powoli zaczynam na nowo przekonywać się do ... mleczek. Mam wrażenie, że w momencie, gdy zaczęły pojawiać się pierwsze płyny micelarne mleczka i śmietanki zostały zepchnięte na bok i zapomniane. O tym, dlaczego coraz częściej wybieram mleczka napiszę innym razem, a teraz chcę wa przedstawić dwa płyny micelarne marki AA - z węglem japońskim, witaminą C i E oraz z sodą oczyszczoną.

środa, 31 października 2018

Jaki prezent dla mężczyzny?

Wybranie prezentu dla mężczyzny zawsze było dla mnie nie lada wyzwaniem, nie ważne, czy chodziło o tatę, moich chłopaków z czasów "randkowania" czy obecnie męża. Z synami, póki są małymi dziećmi nie mam jeszcze większego problemu, ale wszystko przede mną. 
Dwa lata temu szukając inspiracji na prezent dla męża z okazji naszej piątej rocznicy ślubu (perfumy przeważnie dostaje na urodziny, więc koniecznie chciałam postawić na coś innego) najlepszym wydał mi się, o dziwo, zegarek. Dlaczego napisałam "o dziwo"? Bo bardzo długo nie mogłam się przekonać do tego pomysłu na prezent. Wydał mi się taki bez polotu i ... sama nie wiem. Podchodziłam bardzo sceptycznie.

piątek, 26 października 2018

Ciekawe koszulki i bluzy dla całej rodziny

Wielokrotnie pisałam, że nie lubię kupować ubrań i butów. Rzadko kiedy coś mi się podoba poza tym mam wrażenie, że wszystko jest na "jedno kopyto". Ostatnio szukałam butów na jesień, weszłam do CCC a tam ... niby mnóstwo modeli, a tak naprawdę bardzo do siebie podobne. Jakiś czas temu mąż szukał podkoszulków i też nie znalazł dla siebie nic oryginalnego. Z ubraniami dla dzieci jest trochę inaczej, ale i tak w przedszkolu widuję dzieci w takich samych butach czy bluzie, jakie ma mój syn. A dyby tak wybrać coś innego, nieoczywistego, nie z sieciówki?

czwartek, 25 października 2018

Warto znaleźć czas na relaks i chwilę wytchnienia

Gdy kilka lat temu zupełnie przypadkiem zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto (zapalenie tarczycy wywołujące jej niedoczynność) "dobrą" radą jaką usłyszałam od endokrynologa, taką do stosowania na co dzień było: "mniej stresu, więcej odpoczynku". Wiecie, jaka była moja reakcja? Popatrzyłam na niego wymownie pytając, czy mam zrezygnować z pracy i wysłać męża z dzieckiem jak najdalej ode mnie (wtedy młodszego jeszcze nie było) żeby tę radę stosować. Ja to chętnie zrealizuję, ale jak? Każda praca ma swoje sytuacje stresowe, w każdej są dni, albo nawet większość dni kiedy nie wie się od czego zacząć i w co ręce włożyć, aby wszystko zrobić. Są momenty, kiedy szef chce robić rewolucje, ma 100 pomysłów na minutę i myśli, że skoro 5 osób potrafi w jednym czasie prowadzić 4 duże tematy (i w między czasie powoli myśleć o kolejnych) to poradzi sobie z dwoma innymi w tym samym czasie oczywiście za te same pieniądze. W domu to same wiecie jak jest - czasami nie włożone naczynia do zmywarki powodują frustrację, sprzątanie na okrągło itp.
W domu jestem przeważnie ok 17 (po pracy muszę odebrać jednego syna z przedszkola, a drugiego od moich rodziców), ogarnąć siebie, dzieci, choć trochę mieszkanie. Mąż przychodzi po pracy przeważnie ok 19 (oczywiście zmęczony, ja przecież nie mogę być zmęczona bo jak ...), więc najczęściej ja szykuję dzieci do kolacji i spania i w  zasadzie dopiero gdy zasną mam chwilę dla siebie. Choć i tak nie codziennie, bo przecież zawsze coś jest jeszcze do zrobienia.
źródło: PerlaPoludnia.pl

niedziela, 21 października 2018

Kosmetyczne podsumowanie września - co nowego? || Makeup Revolution, Eveline, Wibo, Lovely, Sin Skin, Lorigine, Eveline, Wings of Color, Perfecta, Avon, Oriflame, Sanctuary SPA, Charles Worthington, Nivea, Esthederm, Natural Me, Dermofuture, MylaQ

Pozostając w klimacie podsumowań i aby wrzesień mieć w końcu "z głowy" pochwalę się nowymi kosmetykami, które właśnie we wrześniu się u mnie pojawiły. Wrzesień miał być bez zakupów, co niestety mi nie wyszło głównie przez promocję na kolorówkę w Rossmannie. Jednak i tak jestem z siebie zadowolona - porównując z poprzednimi miesiącami to niemal nic.

piątek, 19 października 2018

Kosmetyczne podsumowanie lipca i sierpnia - zużycia || Apis, AA, Sylveco, Biolove, KOI, Delia, Yoskine, Nivea, Korres, Natura Siberica, Lorigine, Dr Konopka's, Fitokosmetik, Love Your Body, Bare Care, Bionigree, BingoSpa, Nacomi, Bosphaera, Biolove, Rexona, Dove, Born to Bio, Organic Shop

Kto tęskni za latem i wakacjami może je bezkarnie powspominać przy okazji mojego dzisiejszego wpisu. Połowa pięknego października za nami, a u mnie na blogu lipiec i sierpień w pełnej krasie ;) Wpisy w nowościami miesiąca przychodzą mi o wiele łatwiej niż ze zużyciami. Czasami kusi mnie, aby zrezygnować z ich pokazywania, ale często łapię się na tym, że sama korzystam z tych wpisów.

niedziela, 14 października 2018

ShinyBox Coś Pięknego || Edycja wrzesień 2018

"Coś Pięknego" to hasło wrześniowego ShinyBoxa, zupełnie jakby prorokowało, iż październik będzie absolutnie piękny. Taką jesień to ja lubię i oby trwała jak najdłużej.
Jesień ma dla nas piękną pogodę, a co pięknego ma wrześniowy ShinyBox?

sobota, 13 października 2018

Nowości Nivea - Hair Milk Natural Shine i antyperspirant Black & White Invisible || Jak się u mnie sprawdziły?

Ostatnio przez moją łazienkę przewija się sporo kosmetyków do włosów i dezodorantów/ antyperspirantów, więc i dużo pojawia się ich na blogu. Swoje nowości w tych kategoriach ma także Nivea - szampon i odżywkę z linii Hair Milk, mającą dodać włosom blasku Natural Shine i antyperspirant Black & White Invisible. Opakowanie z antyperspirantem jest już prawie puste, pozostałe też lada dzień będą, więc to idealny czas na kilku słów o tym, jak się u mnie sprawdziły.

wtorek, 9 października 2018

Republika Mydła - naturalne mydło Soft Sheep

Od kilku lat nie mogę obejść się bez naturalnych mydeł, a najbardziej tych z polskich manufaktur. Już spory czas temu przestałam nadążać za nowymi manufakturami, wręcz wyrastają niczym przysłowiowe grzyby po deszczu a ja najchętniej poznałabym dosłownie wszystkie. Naturalnych mydeł używam głównie do mycia twarzy - albo rano, albo wieczorem po zmyciu makijażu mleczkiem, olejem lub płynem micelarnym, zamiast żelu. W lecie uwielbiam myć nimi całe ciało - żaden żel nie daje mi takiego uczucia świeżości i czystości jak po dobrym mydle. 
Wiele osób obawia się mydła, wysuszenia skóry po nim, ale uwierzcie - na zasadzie prób i błędów znajdziecie takie mydło, po którym nie będziecie od razu czuli konieczności nałożenia kremu lub balsamu. Mydła tworzone są z różnych olejów, z różnymi dodatkowymi składnikami, warto poszukać i trafić na to idealne dla siebie.
Przy okazji chcę Was przestrzec przed pseudonaturalnymi mydłami, jak np. Biały Jeleń, Secret Soap Store, L'Occitane i całą masą innych, które tak pięknie przecież wyglądają. Kluczem jest SKŁAD! Umówmy się, widząc mydło za 1-2 zł nie przyjdzie nam nawet przez głowę, że mogą być naturalne, ale po cenie powiedzmy powyżej 10 zł już możemy spodziewać się czegoś lepszego. No niekoniecznie tak jest, niestety. Pamiętam, że kiedyś w Wispolu kusiły mnie pięknie zapakowane mydła (pojedyncze i w pudełkach idealnych na prezent) o jeszcze piękniejszych zapachach - jedno spojrzenie na skład i ... już nie patrzę w ich stronę.  
Krótko rzecz ujmując - naturalne mydło składa się z olejów roślinnych, ekstraktów, olejków eterycznych, nie ma w nim za to tłuszczu zwierzęcego, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, PPG-5 Ceteth-20 (lub innych glikoli), syntetycznego zapachu pod hasłem parfum i barwników.

niedziela, 7 października 2018

Charles Worhington - szampon i odżywka do włosów Salon at Home - Everyday Gentle

Kolejna angielska marka, która chce podbić serca Polek i Polaków, a którą wprowadziła do sprzedaży sieć drogerii Hebe to Charles Worhington. O ile cudownie pachnące kosmetyki pielęgnacyjne Sanctuary Spa znałam od ok 10 lat z kilku wizyt w Anglii, tak kosmetyki do włosów Charles Worhington nie rzuciły mi się w oczy. Może dlatego, że nie rozglądałam się "włosowej" części drogerii?
Produkty Charles Worhington, podobnie jak Sanctuary Spa są teraz w Hebe w promocyjnych cenach, dostępnych jest kilka linii przeznaczonych do różnych rodzajów i potrzeb włosów. Ja mam micelarny szampon i odżywkę do codziennego stosowania chroniące kolor farbowanych włosów.
Charles Worhington szampon odżywka do włosów Salon at Home Everyday Gentle

piątek, 5 października 2018

Nacomi - seria aloesowa i hialuronowa do twarzy

Gdy jakiś czas temu w sprzedaży pojawiły się nowości marki Nacomi, m.in. aloesowa i hialuronowa seria do pielęgnacji skóry twarzy: serum i żele-kremy od razu serce mocniej mi zabiło. Szczególnie zainteresowała mnie linia z aloesem (uwielbiam tę roślinę i jej cudowne właściwości) i to ona pojawiła się w mojej pielęgnacji jako pierwsza, później w moje ręce trafiła ta z kwasem hialuronowym. Która z nich lepiej odpowiada potrzebom mojej suchej skóry?

wtorek, 2 października 2018

Sanctuary Spa || Czas na wieczorne, aromatyczne SPA

Chłodne jesienne wieczory niezwykle nastrajają mnie do ciepłych kąpieli i rozpieszczającej pielęgnacji skóry ciała. Jedną z ważniejszych cech kosmetyków mających mnie zrelaksować i przygotować do spokojnego snu jest zapach, istotna jest też komfortowa konsystencja umilająca pielęgnację. Na te wymogi świetnie odpowiadają kosmetyki angielskiej marki Sanctuary SPA, od dwóch lat dostępne w sieci drogerii Hebe. Wtedy też podzieliłam się z Wami opinią na temat czterech miniatur, które dostępne są szczególnie w okresie przedświątecznym. Od tego czasu zmieniono design opakowań, w moich oczach to duży plus - teraz kosmetyki prezentują się o niebo lepiej i zdecydowanie bardziej spójnie z filozofią marki.

niedziela, 30 września 2018

Kosmetyczne podsumowanie sierpnia - co nowego? || O czym koniecznie pamiętajcie w tracie promocji -55% na kolorówkę w Rossmannie?

Już tydzień temu miałam pokazać Wam moje nowości kosmetyczne sierpnia, ale nie udało mi się dokończyć wpisu. W zasadzie to tylko obrobiłam zdjęcia i wrzuciłam do kopii roboczej. Chyba miałam nadzieję, że reszta zrobi się sama, wszystko samo się opisze :D To by było bardzo mile widziane, bo znowu jest tego trochę.

poniedziałek, 24 września 2018

Bosphaera - Babeczki do kąpieli i babeczkowe mydło || Sezon na długie, ciepłe (bardzo ciepłe) kąpiele uważam za otwarty!

Pachnąca, relaksująca kąpiel to dla mnie idealnie sprawdzający się sposób na wyciszenie przed snem. Staram się nie myśleć wtedy o tym, co mnie czeka następnego dnia chyba, że to coś miłego i przyjemnego. Zgrzyty w pracy? Trudna rozmowa następnego dnia? "Różnica zdań" z mężem? Nie... to nie pora na zaprzątanie sobie tym głowy i też nie zawsze mi się to udaje, ale pracuję nad tym ;)
Do kąpieli wybieram przeróżne umilacze - płyny, sole, olejki, kule i inne cuda, jak np. babeczki :) W ostatnim czasie odprężałam się właśnie z babeczkami marki Bosphaera, natomiast syn upodobał sobie mydło, także w kształcie babeczki.

wtorek, 18 września 2018

Rexona - antyperspiranty w sprayu Cotton Dry i Cobalt Dry || Wersje klasyczne i skompresowane

Gdy niezadowolona z działania odłożyłam dezodoranty CD otrzymałam przesyłkę z antyperspirantami w sprayu Rexona - damski Cotton Dry i męcki Cobalt Dry w wersjach "klasycznej" a także Compressed  w mniejszej butelce, dozującej nieco mniejsze "psiki", ale o takiej samej sile działania. Taka mała butelka jest niezwykle poręczna, super sprawdziła się na krótkim wyjeździe i jest doskonałym pomysłem, gdy czeka nas podróż samolotem - z racji małej objętości bez obaw można zapakować go do bagażu podręcznego.

piątek, 14 września 2018

CD - dezodoranty z owocem granatu || Spray, atomizer i kulka

Na początku lata ochoczo wyciągnęłam z torby z prezentami ze spotkania blogerek w Krakowie zestaw trzech dezodorantów marki CD o zapachu owoców granatu. Do tej pory jedynie czytałam o nich na blogach i Instagramie, gdzie najczęściej były polecane głównie ze względu na brak aluminium (pamiętajcie, że jeśli chcecie unikać tego składnika, nie wybierajcie ałunu - wszak to  glin) i rzecz jasna ich skuteczność.
Do wyboru jest kilka wariantów zapachowych a także postaci – dezodoranty w sprayu, atomizerze i w kulce, brak jedynie sztyftu – wtedy każda preferencja formy dezodorantu byłaby spełniona. Może kiedyś oferta zostanie o nie poszerzona?

wtorek, 11 września 2018

Perfecta AZJAtica || Mleczko do demakijażu, lekki krem i olejek-krem na dzień i na noc

Nawiązanie do azjatyckiej pielęgnacji w kosmetykach marki Perfecta (i ogólnie firmy Dax, bo zapewne kojarzycie markę Hada Labo? To też Dax) nie powinno nikogo dziwić - pisałam już kiedyś, że jako jedna z marek firmy Dax należy teraz do japońskiego koncernu Rohto Pharmaceuticals.
Niedawno pojawiły się w obrębie marki Perfecta nowe serie: AZJAtica stawiająca na silną redukcję zmarszczek i AZJAtica White mającą silnie nawilżać. Z tej pierwszej linii mam mleczko do demakijażu i mycia twarzy, a z białej - lekki krem na dzień i na noc i olejek-krem też na dzień i na noc. Niedawno wpadło mi w ręce jeszcze serum z białej serii, ale za krótko go używam, aby móc stwierdzić czy działa czy nie.

poniedziałek, 10 września 2018

Fotel gamingowy? A co to? || Nie tylko dla gracza

Z pojęciem fotel gamingowy spotkałam się stosunkowo niedawno, kilka miesięcy temu, zupełnym przypadkiem. Zainteresowałam się olbrzymią halą wybudowaną w pobliskiej miejscowości i szukając informacji co to za firma dowiedziałam się, że produkuje właśnie fotele gamingowe. Nie gram w gry, mąż ogranicza się do kurnika na telefonie, więc nie wiedziałam co to za nowość. Miałam przed oczami jakieś futurystyczne wizje o wielkich, zabudowanych fotelach z wbudowanymi przyciskami do sterowania w grze, hełmofonem i innymi bajerami, więc jawił mi się jako drogi, szpanerski gadżet, tymczasem okazuje się, że to całkiem sensowny fotel nie tylko dla gracza.

źródło: dxracerkrzesla.pl

niedziela, 9 września 2018

Shiny Box Hippiness || Edycja sierpień 2018 || Znowu coś nie tak

Z końcem sierpnia kurier przyniósł mi sierpniowy Shiny Box pod hasłem Hippiness. Z podpowiedzi wiedziałam, że ma być w nim olej arganowy, ale reszta była dla mnie niespodzianką. Czy udaną i trafioną?

sobota, 8 września 2018

Piątkowa przygoda z samochodem

Jak pech to pech, choć ostatni piątek nie był przecież 13 tego. Zapowiadał mi się zagoniony dzień - zaraz z rana, o 8.00, zajęcia u logopedy z młodszym synem, odwiezienie go do moich rodziców i później praca z kilkoma ważnymi spotkaniami. Wysłużony samochód służbowy znalazł się w końcu tam, gdzie powinien być już dawno - na złomie, na nowe trzy jeszcze czekamy, więc musiałam korzystać z prywatnego. I jak na złość, właśnie w ten dzień spotkało mnie coś po raz pierwszy w mojej 18 letniej  karierze kierowcy ...
źródło: Carbasics.co.uk

wtorek, 4 września 2018

Bare Care - peeling kawowy Coconut i Exotic || Zupełnie różna jakość, aż trudno uwierzyć

Często wspominam tu na blogu lub na Instagramie, że uwielbiam peelingi kawowe. Najczęściej używam gotowych mieszanek, ale czasami się zdarza, że peeling przygotowuję sama dodając olejki eteryczne, które najbardziej lubię (niedługo Wam o nich napiszę).
Peeling kawowy Bare Care nie jest mi obcy - mam jeszcze trochę podstawowej wersji bez dodatkowego zapachu (recenzja: Bare Care Coffee Scrub). Poznałam też dwa inne - peeling kokosowy i egzotyczny i o nich właśnie teraz przeczytacie.

poniedziałek, 3 września 2018

Nivea - Suchy szampon Fresh Revive i Olejek w balsamie Kwiat pomarańczy

W ostatnim czasie Nivea wprowadza sporo nowości i choć nie wszystkie odpowiadają moim potrzebom czy gustom, to lubię poznawać kolejne nowe kosmetyki tej marki - odnajduję wśród nich także ulubieńców. I dzisiaj o takim ulubieńcu (no prawie ;)) przeczytacie oraz skrajnie - o kosmetyku, który mnie nie przekonał. Suchy szampon Fresh Revive i Olejek w balsamie - jak myślicie, który z nich polubiłam a który mniej?

niedziela, 2 września 2018

#MojePięknoMojaHistoria - kolejna kampania społeczna Dove

Marka Dove słynie nie tylko z kosmetyków pielęgnacyjnych (żele pod prysznic i antyperspiranty to moi ulubieńcy) ale także z kampanii społecznych skierowanych głównie do kobiet. Dlaczego akurat do nas? Bo to właśnie my mamy skłonność do kompleksów, przejmowania się swoim wyglądem - kilkoma nadmiarowymi kilogramami, odrobinę za dużym nosem czy odstającymi uszami. O ile niektóre z tego typu wad rzeczywiście mogą negatywnie wpływać na zdrowie czy psychikę tak przyznajcie same, często pewne rzeczy wyolbrzymiamy. Zauważcie, że łatwiej przychodzi nam powiedzenie co się w nas nie podoba, co chciałybyśmy zmienić, niż to, co w sobie lubimy. Powinno być na odwrót!
W aktualnej kampanii #MojePięknoMojaHistoria zachęca nas do odkrywania swojego piękna, do dzielenia się historią jego odkrywania. Jaka jest moja historia?

wtorek, 28 sierpnia 2018

Nutridome - żel do mycia ciała z ekstraktem z koziego mleka i krem do ciała z olejem lnianym || Co wspólnego ma krem z lekiem na wzdęcia i kolkę u dziecka i dorosłych?

Żel pod prysznic i balsam/masło/krem do ciała zużywam bardzo szybko. Być może po moich wpisach zużyciowych nie widać często pustych opakowań po nawilżaczach do ciała co mogłoby świadczyć, iż nie używam ich regularnie. Nic bardziej mylnego - z reguły używam ich zamiennie, w zależności od kaprysu i od wymagań skóry w danym dniu, dlatego najczęściej po 3-4-miesięcznej przerwie wykańczam 2-3 opakowania mniej więcej w tym samym czasie. Inaczej ma się sytuacja, gdy jestem na etapie tzw. "testowania" (czy tylko ja nie lubię tego określenia?) i uważnie obserwuję produkt i to, jak działa na moją skórę. Wówczas wszystko inne na bok to momentu, gdy utwierdzę się w opinii o nowości.
Ostatnio bacznie przyglądałam się dwóm kosmetykom nieznanej mi dotąd marki Nutridome z tych dwóch kategorii - żelowi do mycia ciała z ekstraktem z koziego mleka i kremowi do ciała z olejem lnianym. Uwielbiam poznawać nowe marki i ich kosmetyki, zawsze wzbudzają moją ciekawości i w pewnym sensie ekscytację. Jeśli i Was zaintrygowała marka Nutridome i jej oferta, to zachęcam do przeczytania całego wpisu.

niedziela, 26 sierpnia 2018

wtorek, 21 sierpnia 2018

Biotaniqe - serum Anti-pollution, serum z witaminą C Age Control, krem-maska na noc ze śluzem ślimaka, żel do mycia twarzy z węglem Pure Detox

Marka Biotanique pojawiła się w Rossmannie jakiś czas temu, a pierwszymi kosmetykami, które miałam okazję poznać był płyn micelarny i żel-krem do twarzy. W zasadzie to są, bo nadal je mam i na pewno o nich napiszę, bo warto. Na kilka kosmetyków do pielęgnacji twarzy skusiłam się przy okazji promocji w Rossmannie, a kolejne cztery pojawiły się u mnie lipcu: serum Anti-pollution. serum z witaminą C Age Control, krem-maska ze śluzem ślimaka Snail Repair Therapy, żel do mycia twarzy z węglem Charcoal Cleanser. Czy warto się za nimi rozglądnąć?

niedziela, 19 sierpnia 2018

Pokój dla ucznia

Powoli dociera do mnie świadomość, że zbliża się koniec wakacji, choć takich "prawdziwych" wakacji przez 2-3 miesiące nie mam już od kilkunastu lat. Jednomiesięczne wakacje kończą się mojemu starszemu synowi, który od września będzie już przedszkolakiem z trzeciej grupy - kiedy to zleciało? Do pierwszego pójścia do szkoły jeszcze ma trochę czasu, mam nadzieję, że zdążymy się wszyscy psychicznie przygotować ;) Przygotować trzeba będzie też jego pokój i będzie to nie lada wyzwanie bo nie jest zbyt duży (ok 8 metrów kwadratowych), dłuższy niż szerszy i do tego prawdopodobnie będzie go dzielił kiedyś z młodszym bratem.

sobota, 18 sierpnia 2018

Nacomi - pudry Greckie lato i Malinowa babeczka oraz mleko Mango do kąpieli || Kąpielowe umilacze

Nawet w lecie, co kilka dni (choćby nie wiem jak gorących) nie potrafię odmówić sobie relaksującej kąpieli. Prysznic cudownie orzeźwia, ale jednak nie daje mi takiego odpoczynku jak właśnie kąpiel. Zawsze w szafce czeka na mnie (i mojego męża bo on też jest miłośnikiem kąpieli) arsenał kąpielowych umilaczy pod wszelkimi postaciami - płyny, olejki, sole, kule, babeczki... Są też i pudry i mleko polskiej marki Nacomi, oferującej kosmetyki o przyjaznych składach i przystępnych cenach.

środa, 15 sierpnia 2018

Stara Mydlarnia - Suchy olejek Sandalwood and Tabacco i babeczka do kąpieli Kocanka

W ostatnim czasie poznaję wiele kosmetyków marki Stara Mydlarnia. O kilku z nich pisałam w marcu w TYM wpisie a dzisiaj będą kolejne dwa - babeczka do kąpieli i suchy olejek do ciała. Oczekujcie na znacznie więcej, bo na niedawnej promocji -50% w sklepie internetowym Starej Mydlarni konkretnie zaszalałam :D 
 

niedziela, 12 sierpnia 2018

Botanicum - Ziołowy olejek do dekoltu z witaminą C, Olejek nagietkowy do demakijażu i Masło kocankowe

Na Podlasiu, na terenie "Zielonych Płuc Polski" znajduje się farma, ale nie taka zwykła. Z ogromnym oddaniem i sercem uprawiane, pielęgnowane i zbierane są na niej zioła, warzywa, owoce i kwiaty, a wszystko w pełnej zgodzie z naturą. Własna tłocznia tłoczy z nich oleje roślinne najwyższej jakości, które razem z ekstraktami i maceratami pełnymi cennych składników aktywnych dbają o właściwą pielęgnację skóry i włosy odpowiadając na ich indywidualne potrzeby i upodobania. Całe to naturalne dobro ukrywa się pod szyldem Botanicum, którego jeśli jeszcze nie znacie, to koniecznie musicie poznać. Kosmetyki można kupić w sklepie Bioecolife.pl .

środa, 8 sierpnia 2018

Nivea Soft Mix Me || I am the Chilled Oasis, I am the Berry Charming, I am the Happy Exotic

"Jak ciepły letni deszcz ..." Kto z Was pamięta tę reklamę kremu Nivea Soft? Pamiętam, że moja siostra namiętnie używała go do twarzy, ja też się na niego skusiłam kilka razy. Jeśli nieco znudził się Wam zapach klasycznej wersji kremu Nivea Soft to możecie dla odmiany rozejrzeć się za nowymi wersjami zapachowymi z linii Soft Mix Me! Konsystencja i działanie są te same, natomiast dla urozmaicenia możemy otoczyć się zapachem malin, mięty i ziół lub owoców tropikalnych, a nawet dowolnie je łączyć tworząc unikalne kompozycje. 

wtorek, 7 sierpnia 2018

Shiny Box Summer Vibes || Edycja lipiec 2018 || Co zgrzyta?

Kilka dni przed wyjazdem nad Balaton (na pewno tam wrócimy!) dotarł do mnie lipcowy Shiny Box umilając tym samym ostatnie dni pracy przed urlopem. Czerwcową edycję odebrałam bardziej jako letnią niż urodzinową, ciekawa byłam co w takim razie skryje lipcowe pudełko.

niedziela, 5 sierpnia 2018

Kosmetyczne podsumowanie czerwca - co nowego? || Sylveco, Natura Siberica, Clochee, A'pieu, Bandi, Mincer, AA, Makeup Revolution, Bielenda, Dermedic, Eveline, Lirene, Avon, L'Biotica, Realac, Bell, Semilac, Dove, Nivea, Toni & Guy

Kosmetyczne nowości czerwca w sierpniu? Czemu nie? Chciałam przygotować wpis na poprzedni tydzień, aby opublikował się automatycznie (tak samo jak inny wpis, który pojawi się jutro lub pojutrze), gdy będę wypoczywała z rodziną nad Balatonem, ale niestety nie zdążyłam. Wczoraj wróciliśmy, więc nadrabiam zaległości, które ponownie się spiętrzyły.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Kosmetyczne podsumowanie maja i czerwca - zużycia || MydłoStacja, Vianek, Biolove, Dove, Avon, Sylveco, Nikel, Etja, Termissa, Green Pharmacy, GlySkinCare, Dr Organic, Fitokosmetik, Mincer, Delia, Intimea, Intimelle

Koniec lipca a ja dopiero pokazuję co udało mi się wykończyć w maju i czerwcu... Może powinnam zrezygnować z tego cyklu? Z drugiej strony szkoda by mi było, bo nie wszystkie kosmetyki opisuję w osobnych recenzjach. Taki wpis jest więc niejako pozostawieniem śladu po każdym kosmetyku, który zużywam i niejednokrotnie korzystałam z takich krótkich podsumowań. 

piątek, 27 lipca 2018

Makeup Revolution I Heart Makeup - Chocolate Vice

Pora, aby kolejne paletki cieni Makeup Revolution opuściły moją kolekcję. Po fatalnej serii Iconic, niezbyt udanej linii Iconic Pro i Salvation odłożyłam następnych kilka m.in. z serii Ultra (dwie były nawet nie dotknięte) i paletek-czekoladek. Jako pierwsze z tej czekoladowej serii mój zbiór opuściły Pink Fizz i Chocolate Love.
Skąd ta ostra selekcja? Przyczyna jest prosta. Nowsze czekolady i inne linie, które pojawiły się w ostatnim czasie po prostu zdecydowanie bardziej mi się podobają zarówno pod względem kolorystycznym jak i jakości. Nie da się jednak nie zauważyć, że z uporem maniaka producent idzie w ciepłe tony i wiele osób może czuć przesyt takimi kolorami. Ja je stosunkowo niedawno dopiero odkryłam, przekonałam się do takich ciepłych, nieco odważnych cieni na oczach. Teraz te wcześniejsze palety wydają mi się takie ... nudne, mdłe, nijakie, mało wyraziste. Taką paletką jest dla mnie na przykład Chocolate Vice. Od początku nie byłam do niej przekonana, ale wiem, że ma spore rzesze wielbicielek.
Makeup Revolution I Heart Makeup Chocolate Vice
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...