Zakupy
kosmetyczne skutecznie ograniczam, a zużywanie idzie dotychczasowym
torem - używam regularnie, staram się nie zostawiać "resztek" i to je
wykańczać jako pierwsze.
Byłam
przekonana, że w grudniu nie zużyłam zbyt wielu kosmetyków, ale gdy
zerknęłam do pudełka, do którego zbieram puste opakowania ze zdziwieniem
się przekonałam, że poszło całkiem dobrze.