czwartek, 21 czerwca 2018

4 Szpaki - mydło Mięta z miętą, mydło peelingujące Melisa z dynią i peeling cukrowy Róża i baobab || Cuda z polskiej manufaktury

Kto raz spróbuje naturalnych kosmetyków powstałych w polskiej manufakturze będzie chciał więcej i więcej. To niesamowite, jak z miłości do natury powstają takie cuda! Tworzą je ludzie z pasją i całym sercem oddają się temu co robią. Podziwiam tych ludzi, tym bardziej, że sama mam dwie lewe ręce i zdecydowanie brak mi cierpliwości. Wszak opracowanie idealnej receptury nie jest rzeczą łatwą i szybką.
Manufaktur tworzących naturalne kosmetyki jest naprawdę sporo i wciąż przybywają nowe. O 4 Szpakach dowiedziałam się około 1,5 roku temu i od razu zwróciłam uwagę na mydła. Jakże inaczej :D Obecnie używam dwóch z nich: mięta z miętą i melisa dynia peeling (dostałam jako prezent od innej uczestniczki spotkania blogerek w Krakowie - relacja na dniach). Mam też peeling Róża i baobab, który dostałam na spotkaniu w Nowym Sączu

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Cuccio - masło do ciała rąk i stóp Kokos z imbirem i Owoce cytrusowe z ziołami || Coconut and white ginger || Tuscan citrus and herb

Dwa lata temu poznałam owocowe i świetnie działające masła do ciała włoskiej marki Cuccio, które dzięki zapachom i lekkiej, ale dobrze nawilżającej formule okazały się odpowiednie na letnie, ciepłe dni. Teraz mam kolejne dwa małe masełka - wcześniej miałam granat z figą, a tym razem kokos z imbirem i cytrusy z ziołami. Brzmi apetycznie? Zapewniam, że takie właśnie są. 

sobota, 16 czerwca 2018

Kosmetyczne podsumowania kwietnia - zużycia || Labell, GlySkinCare, Yope, Wax, Biolove, Sylveco, Vianek, EcoLab, Fitokosmetik

Zanim pokażę Wam nowości i zużycia z maja nadrabiam kwietniową zaległość ze zużyciami z tego miesiąca. Dawno nie poszło mi tak marnie. Za to w maju pokończyło się sporo końcówek, więc równowaga jest zachowana.

piątek, 15 czerwca 2018

Love Your Body - naturalny kawowy peeling Soczysta truskawka i Słodki kokos

Chyba każda z nas przynajmniej słyszała o peelingu kawowym, takim robionym w domu ze zmielonej kawy i z dodatkiem cukru, żelu, balsamu czy oleju. Jednak nie każda z nas, choć docenia fantastyczną gładkość skóry po takim peelingu i dodatkowe działanie antycellulitowe i ujędrniające lubi przygotowywać taką mieszankę co kilka dni.
Pojawienie się gotowych peelingów kawowych przyjęłam z wielką ulgą bo należę do leniuchów, które szybko zniechęciły się do domowego peelingu. Przestałam je robić także z powodu bałaganu - wanna, ściana i podłoga wyglądały jak po kawowym deszczu :D Te gotowe mają te przewagę, że dzięki idealnej proporcji z olejami lepiej przylegają do skóry i nie brudzą wszystkiego dokoła tak bardzo.
Jedną z marek oferujących naturalny peeling kawowy jest Love Your Body  i to ich dwóch wersji obecnie używam - Soczysta truskawka i Słodki kokos.

Love Your Body naturalny kawowy peeling Soczysta truskawka Słodki kokos

Perfecta Fenomen C - balsam, mleczko, płyn micelarny, peeling || serum D Active

Będę powtarzać do znudzenia, że wszelkie kosmetyki z witaminą C stały się podstawą pielęgnacji mojej skóry. Niestety nie wszystkie działają tak samo skutecznie, potrzebna jest więc anielska cierpliwość, aby znaleźć te formę i stężenie, które będą odpowiednie dla naszej skóry. Jeżeli tak jak ja doceniacie tę witaminę, koniecznie przeczytajcie o kolejnych kosmetykach Perfecta z linii Fenomen C. Niezmiernie się cieszę, że także w kosmetykach do demakijażu zadbano o witaminę C i choć mają one krótki kontakt ze skórą, to jednak świetnie dopełniają pielęgnację, będąc kolejnymi codziennymi dawkami dobroci.W oczyszczającej linii brakuje mi jednak toniku, a przecież jest on niezwykle ważny w codziennej pielęgnacji.
Przeczytacie także o balsamie z tej serii - skórze ciała też należy się rozpieszczenie, a co :D I jeszcze o serum w saszetce, ale tym razem z witaminą D, tak na odmianę.
Perfecta Fenomen C balsam mleczko płyn micelarny peeling  żel peelingującyserum D Active

niedziela, 10 czerwca 2018

Spotkanie blogerek w Nowym Sączu || 19.05.2018

Trudno mnie nazwać "weteranką spotkań blogerskich", dosyć późno zaczęłam też brać w nich udział. Na pierwsze zaprosiła mnie Dorota w 2015 roku a w tym samym roku zorganizowałyśmy wspólnie dwa kolejne, a jesienią pojechałam aż nad morze, na dwudniowe spotkanie (KLIK). I to był najintensywniejszy spotkaniowy rok, byłam na 5 spotkaniach, w kolejnym roku na dwóch (w Nowym Sączu i w Krakowie) i nastały 2 lata przerwy. Gdy po tym czasie, w marcu, Agata zaproponowała, abyśmy razem zorganizowały spotkanie w Nowym Sączu początkowo wahałam się. Każdy, kto organizował takie spotkanie wie, że nie jest to łatwe na jakie wygląda. Ostatecznie pomyślałam: "czemu nie" i ruszyłyśmy z przygotowaniami.

środa, 6 czerwca 2018

Podsumowanie kwietnia - co nowego? || Agafia, Green Pharmacy, Nacomi, Eveline, Wings of Color, Liv Delano, Ecodenta, Organic Shop, Dr Konopka's, EcoLab, GoCranberry, Orientana, Sylveco, Vianek, Resibo, Bielenda, Wibo, Delia, Annabelle Minerals

Znowu jestem do tyłu z podsumowaniem miesiąca. Dni pędzą jak szalone a doba niestety się nie rozciąga. Kwiecień to kolejny miesiąc pod znakiem zakupów, ale już mniejszych niż wcześniej. Jak zawsze pokusiły mnie promocje, duże promocje :) Bo wiecie już, że bez promocji, albo rzędu 10-20% w zasadzie nie korzystam (chyba, że nie ma możliwości na większą zniżkę).

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Shiny Box Get The New Look || Edycja maj 2018

Zapowiedzi majowej edycji Shiny Boxa wywołały u mnie duże oczekiwania co do zawartości. Perspektywa poznania kilku nowych marek była wręcz ekscytująca i nie pamiętam na którą edycję czekałam z taką niecierpliwością jak na majową pod hasłem Get The New Look. Coś jeszcze wyróżniało to pudełko - wszystkie kosmetyki w pełnowymiarowym opakowaniu :D 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...