sobota, 30 grudnia 2017

Jak to jest z moją znajmością języków obcych?

Gdy chodziłam do liceum często słyszałam, jak ważna jest znajomość języków obcych, jak wiele drzwi to otwiera. Już wtedy (ok 16-17 lat temu) powoli zaczynało się mówić, że język angielski, znany nawet w stopniu płynnym, to za mało, że koniecznie trzeba znać jeszcze jeden, a najlepiej dwa obce języki. W podstawówce uczyłam się języka angielskiego i już wtedy zaczęłam chodzić na dodatkowe zajęcia nie dlatego, że musiałam, bo mi nie szło, ale żeby umieć jeszcze lepiej. W jedne wakacje uczęszczałam nawet do szkółki letniej w sąsiednim mieście, w której uczyli amerykańscy nauczyciele i nie dało się z nimi nic a nic dogadać po polsku. Co roku dwóch najlepszych uczniów wyjeżdżało na rok do Stanów, wśród nich była raz moja kuzynka. Od kilku lat te zajęcia niestety już się nie odbywają.
źródło: Lingopro.pl

piątek, 29 grudnia 2017

Babuszka Agafia - muszkatołowe masło do ciała i cedrowy peeling do ciała

Od dłuższego czasu blogosfera niemal pęka w szwach od kosmetyków przeróżnych rosyjskich marek. Sama dopiero je poznaję, ale z Agafią nie mam zbyt dużego doświadczenia. Kilka lat temu miałam maskę do włosów, a całkiem niedawno peeling do stóp w saszetce, jednak te dwa kosmetyki nie wywarły na mnie większego wrażenia. Później trafiło do mnie muszkatołowe masło do ciała i cedrowy peeling do ciała i ... przepadłam.

Co kupić wielbicielowi motosportu? || Propozycje na prezent

Nie wiem jak Wy, ale ja często mam problem z wybraniem prezentu dla męża, przez co najczęściej kończy się na perfumach. Książek nie czyta (poleciłam mu kiedyś jedną z książek którą sama z chęcią i szybko przeczytałam i ... przy drugiej stronie zasnął), nie kompletuje płyt ulubionego zespołu czy wykonawcy (słucha tego co leci w radiu, albo pojedyncze piosenki puszcza na Youtube, nie ma swoich ulubieńców), nie zbiera konkretnych gadżetów. Przyznajcie sami, że nie bardzo mam się czego chwycić. Co prawda ma obsesję na punkcie piłki nożnej, sam też gra, ale nie jest to sport dający mi pole do popisu jeśli chodzi o prezent z nim związany. Co rok, dwa wymienia buty do gry czy to na boisku czy na hali i w zasadzie tyle zakupów.
Ale są sporty będące niemal studnią bez dna. Jeden z moich byłych chłopaków był (i pewnie nadal jest) pasjonatą downhillu i stale kupował jakieś gadżety, nowe opony czy co tam jeszcze było mu koniecznie potrzebne. Mąż mojej koleżanki to zapalony motocyklista i też na swoją pasję przeznacza znaczną część wypłaty.

Źródło zdjęć: inter-rally.pl

czwartek, 28 grudnia 2017

Wymogi dla altany w ogródku działkowym || To nie taka oczywista sprawa

Dwa i pół roku temu kupiliśmy ogródek działkowy, a właściwie to co się  znajduje na jego powierzchni, bowiem grunt nie jest naszą własnością. Lokalizacja jest rewelacyjna - poza miastem, na górze, pod lasem, powietrze jest tu całkowicie inne niż w mieście. Inny świat do którego mamy tak blisko - droga samochodem zajmuje nam około 5 minut. Na tym samym terenie, nawet w tym samym sektorze mają swoją działkę moi rodzice i gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę miała swoją popukałabym mu palcem w głowę. Nie lubiłam tam jeździć, ale teraz, gdy sama jestem rodzicem, doceniam tę przestrzeń, na której dzieci mogą pohasać zajadając owoce prosto z krzaka.

środa, 27 grudnia 2017

Kosmetyczne podsumowanie listopada - zużycia || BioPha, Bema, Apis, GlySkinCare, Nivea, Vianek, Nacomi, Equilibra, Avon, Vaseline

Za kilka dni pożegnamy grudzień i cały 2017 rok zostawimy za sobą, a ja kompletnie zapomniałam o tym, co zużyłam w listopadzie. Poszło mi tak sobie, choć zapowiadało się całkiem inaczej. Sporo końcówek przeszło mi na grudzień, więc szykuje się obszerny wpis z tego miesiąca.

wtorek, 26 grudnia 2017

Jaka lampa do manicure hybrydowego spisała się u mnie najlepiej i jaką chcę kupić

Manicure hybrydowy zainteresował mnie stosunkowo późno - ponad dwa lata temu. Wpisy na blogach na jego temat omijałam, albo i czytałam, ale bez większego zaintrygowania, a na pewno nie pod kątem, że mogłabym sama taki robić. W zasadzie nie wiem dlaczego tak było, wszak malowanie paznokci od dawna jest moją niemal obsesją (choć ostatnio zaniedbałam ten temat). Dopiero rozmowa z koleżanką z pracy podkusiła mnie na zakup zestawu do hybryd. Jak wiele z dziewczyn wybrałam gotowy zestaw, jeden z tańszych, ponieważ obawiałam się, że nie "złapię bakcyla". Stało się inaczej i szybko przekonałam się, że mój wybór nie był do końca trafiony szczególnie jeśli chodzi o lampę do utwardzania lakierów hybrydowych.
źródło zdjęć: activeshop.com.pl

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Delia Dermo System - seria kosmetyków do oczyszczania twarzy || żel, olejek, płyny micelarne, dwufazowe, mleczko i mgiełka tonizująca

Jakiś czas temu otrzymałam zupełnie niespodziewaną przesyłkę od marki Delia. Z ciekawością otwierałam eleganckie białe pudełko zastanawiając się, co to tym razem mnie zaskoczy. Nie rzuciły mi się wcześniej żadne zdjęcia na Instagramie z zawartością, więc tym bardziej byłam zaintrygowana. Kosmetyki do pielęgnacji? Może kolorówka? Pudełko było odczuwalne w dłoni, pobudzając moją wyobraźnię.
Delia Dermo System seria kosmetyków do oczyszczania twarzy

środa, 20 grudnia 2017

Święta świętami, ale ja czekam na lato || Gdzie pojadę?

Czy tylko na mnie źle wpływa okołoświąteczna otoczka? Przygotowania, dekoracje, piosenki świąteczne, prezenty, ubieranie choinki tylko po to, by po dwóch świątecznych dniach wszystko miało wrócić do rzeczywistości. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo nie lubię, gdy czas przygotowań, często w towarzystwie nerwówki i lekkiej paniki (bo jeszcze podłogę trzeba umyć a pies zjadł najpiękniejszy na świecie papier do pakowania prezentów) jest znacznie dłuższy niż samo wydarzenie, na które czekamy.
Zawsze dziwiłam się mojej mamie, że akurat przed świętami brała się za gruntowne porządki, jak by nie dało się zrobić kiedy indziej. Czy niewidoczny dla niej kurz za kanapą będzie jej bardziej przeszkadzał niż dzień przed lub po świętach ;) Nie sądzę. A w trakcie świąt się dziwi, że nie święta kojarzą się jej tylko ze zmęczeniem.
Osobiście nie zamierzam robić nic poza tym co robię regularnie (przy czym to "regularnie" oznacza co 2-3 tygodnie). Nie jestem pedantką, szkoda mi czasu na dokładne porządki, pucowanie blatu dwa razy dziennie, lecenie ze szmatą jak tylko coś kapnie na podłogę bo by się okazało, że w ciągu dnia nie robię nic innego jak sprzątanie. Zdecydowanie wolę raz a porządnie, przynajmniej widać efekt ;)
Nie myślcie też, że moje mieszkanie to chlew, tak źle nie jest, ale kubki na stole, okruszki na blacie, czy nie rozładowana zmywarka bynajmniej nie spędzają mi snu z powiek. 
Podczas, gdy sporo z nas czeka na święta, ja czekam na ... lato. Czekam na nie bez nerwów, bez generalnych porządków, bez przygotowania sterty jedzenia, na które już pierwszego dnia świąt nikt nie będzie mógł patrzeć z przejedzenia. To dla mnie zdecydowanie bardziej pozytywny okres w roku niż święta, nawet, jeżeli nie mamy w planach żadnego wyjazdu.

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Zegarek i biżuteria - pomysł na elegancki prezent

W poprzednim wpisie zaprezentowałam jeden z pomysłów na prezenty, nie tylko świąteczne, jakim są kosmetyki. Mogą być one głównym prezentem, mogą być dodatkiem, ale wiem, że nie każdy uważa je za dobry wybór. A co powiecie na zegarki i biżuterię, jako elegancki podarunek dla kobiety i mężczyzny nie tylko z okazji świąt, ale też urodzin, rocznicy, lub innej ważnej daty? Przejrzałam robiącą ogromne wrażenie przebogatą ofertę sklepu właśnie z zegarkami i biżuterią https://kuck.pl/ z myślą o wybraniu kilku propozycji. Nie było to proste, bo o dziwo znalazłam wiele modeli, które z chęcią widziałabym u siebie lub mojego męża. Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony internetowej tego sklepu.

sobota, 16 grudnia 2017

Zestawy prezentowe Dove i Axe || Pomysł na prezent

W wielu domach zapanował już świąteczny klimat jaki wprowadzają dekoracje, roziskrzona choinka i rzecz jasna przygotowywane już powoli potrawy wigilijne. Trudno uwierzyć, że do Świąt pozostał zaledwie tydzień. Czy komuś jeszcze, tak jak mi, wydaje się, że jest jeszcze tyyyle czasu? Pora sobie uświadomić jak jest go mało i jeśli jeszcze nie pomyśleliście o prezentach - nie ma na co dłużej czekać. Ja już prezenty mam skompletowane, choć jak na mnie to i tak późno. Uwierzycie, że dawniej już we wrześniu myślałam o prezentach? Wtedy miałam na głowie "jedynie" studia, a teraz masa innych spraw i obowiązków zaprzątają me myśli, odsuwając zastanawianie się nad podarunkami na dalszy plan. Uwielbiam dawać prezenty, wymyślać coś ciekawego, tylko czasu jakoś brak.

piątek, 15 grudnia 2017

Bare Care Coffe Scrub || Kawowe wygładzenie

Domowy peeling kawowy znam od dobrych kilkunastu lat dzięki forum Wizaż.pl (pamiętam niemal same początki tego portalu, który obecnie jest częścią dużego koncernu, a zaczynał jako prywatna strona) - był tam i nadal jest absolutnym hitem. Mimo świetnych efektów dosyć szybko wróciłam do "zwykłych" peelingów - jestem leń i jednak wolę sięgać po gotowce. "Sklepowe" peelingi kawowe także znam - miałam już Mr Bean Coffee i Body Boom, a obecnie używam nowości marki Bare Care i właśnie to on okazał się dla mnie najlepszy. Można pomyśleć: peeling kawowy to peeling kawowy, więc czym się wyróżnia na tle innych?

środa, 13 grudnia 2017

Ochrona przed potem bez białych plam z antyperspirantami Dove, Rexona i Axe || 60 urodziny pewnego codziennego kosmetyku

Skuteczna ochrona przed poceniem się nie jest domeną tylko ciepłego okresu roku, ale w zimie także jest niezwykle istotna. Nie trudno o wilgotną skórę pod grubym swetrem szczególnie jeśli w kurtce czy płaszczu wchodzimy do sklepu czy korzystamy z zatłoczonego autobusu. Ochrona przed potem to jedno, ale równie ważna jest ochrona ubrań przed białymi plamami, czy odbarwieniami. Znacie to, prawda? Producenci wychodząc na przeciw naszym potrzebom oferują antyperspiranty, które mają zapobiegać niszczeniu materiału. Czy te z oferty Dove, Rexona i Axe się sprawdziły?

niedziela, 10 grudnia 2017

Kosmetyczne podsumowanie listopada - co nowego? || Norel, Petal Fresh, Ecodenta, Avon, Resibo, Make me Bio, Biolove, Termissa, Garnuer, Aube, Sylveco,4 Long Lashes, Clarena, Mincer, Organique, Kobo, Bielenda, Dove, Rexona, My Secret, Delia

Lubię wpisy o nowościach zarówno pokazywać je u siebie jak i oglądać na innych blogach. Lubię sycić oczy ładnymi kosmetykami, ciekawymi markami i po raz kolejny dochodzić do wniosku, że mimo, iż kupuję dużo, to nie są to przypadkowe zakupy jak dawniej kiedy kupowałam jak leci np. 5 balsamów bo akurat były w promocji, albo i bez promocji, ale bo pojawiły się jako nowość.
Pamiętam, jak kiedyś kupiłam w aptece 3 czy 4 wielkie balsamy Eveline z pompką, zaaferowana, że w końcu je dorwałam. Albo za czasów mojego niezrozumiałego zachwytu nad Ziają potrafiłam oblecieć wszelkie drogerie i sklepy zielarskie w mieście poszukując kolejnych nowych serii, szczególnie długo i wytrwale szukałam serii z opuncją figową (jest jeszcze w sprzedaży?). Od dłuższego czasu nie kupuję bez promocji, nie rzucam się na nowości (tzn tak od razu :D) - w rezultacie mogę kupić więcej, za te same, albo i mniejsze pieniądze. Może to też rezultat tego, że jednak te 10 lat temu i wcześniej sklepy internetowe dopiero raczkowały, w Naturze i Rossmannie promocje tyłka nie urywały (obecnie z resztą też, zniżka 1-2 zł to wiecie ... ale jednak kilka razy w roku skuszą prawdziwą okazją rzędu 40% czy 50%), więc nie było za bardzo na co czekać.
Koniec już przydługiego wstępu, bo zaczynam odbiegać od tematu.

środa, 6 grudnia 2017

Shiny Box Love Beauty Fashion || Edycja listopad 2017

To już przedostatni Shiny Box w tym roku. Październikowa edycja, dzięki cudownemu balsamowi Barnangen była całkiem udana i po cichu liczyłam na kolejny kosmetyk tej nowej na polskim rynku marki (na razie obecna jest tylko w Rossmannie). Niestety, na nadziei się skończyło, ale przecież jest tyle innych fantastycznych kosmetyków i ciekawych marek, którymi można zachwycić.

wtorek, 5 grudnia 2017

Nowości w Drogeriach Natura || My Secret prezentuje nowe cienie metaliczne, rozświetlacze i paletkę do konturowanie || Co mnie skusiło z nowej linii KOBO?

Marka własna drogerii Natura My Secret wita zimę pięknymi, roziskrzonymi niczym śnieg nowościami. Wszystkie te kosmetyki już znajdziecie w szafach. Jeśli jesteście fankami potrójnych paletek tej marki, to szykujcie się na kolejne cudeńka - sprawdzałam je w sklepie i dwie z nich mają miękką konsystencję i mocno błyszczące wykończenie jak w poprzednich wersjach.
O nowościach KOBO, z tzw. "drugiej szafy" (aż mi się łezka w oku kręci, bo kilkanaście lat temu tym tajemniczym mianem określało się rozszerzoną ofertę Essence, która nie była w każdej Naturze) chyba każda z nas słyszała :D Zdobyła szturmem blogi i Instagram. Przyznam, że na mnie początkowo wywołała raczej obojętne uczucia, zaliczyłam do niej kilka podejść, aż dopiero promocja na Black Friday umożliwiająca kupno m.in. tych kosmetyków 50% taniej zachęciła mnie do spojrzenia na nie łaskawszym okiem. No i znalazłam co nie co dla siebie (a byłoby więcej gdyby nie pustki w szafie), co za chwilę pokażę.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Dresdner Essenz - Dreckspatz Dirty Birdie || umilacze kąpieli dla dzieci

To, że uwielbiam pachnące kąpiele z olejkami, pieniącymi się płynami i innymi cudami zapewne bardzo dobrze wiecie. Nic mnie tak nie relaksuje wieczorem jak ciepła kąpiel w pachnącej wodzie, a wszelkich umilaczy jest u mnie zawsze dostatek. Wszystko wskazuje na to, że mój starszy syn poszedł moim śladem - z wanny nie da się go wypędzić, a przed każdą kąpielą skrupulatnie wybiera, co mu będzie towarzyszyło. Ostatnio na jego półce w szafce pojawiły się nowości marki Dresdner Essenz, z którą nie miałam wcześniej styczności. Seria dla dzieci DRECKSPATZ to wegańskie, naturalne żele i sole do kąpieli z certyfikatem NaTrue w uroczych, biodegradowalnych opakowaniach z ptaszkiem, kuszące owocowymi zapachami melona, maliny czy jeżyny.
Dresdner Essenz Dreckspatz Dirty Birdie do kąpieli dla dzieci

środa, 29 listopada 2017

Dove Nourishing Secrets Glowing Ritual || nowa seria do pielęgnacji ciała i włosów

Linia kosmetyków Nourishing Secrets w ofercie marki Dove nie jest taką całkiem świeżą nowością (w sprzedaży pojawiła się kilka miesięcy temu), ale jednak najnowszą. Nourishing Secrets to pięć serii inspirowanych różnymi rytuałami, opartymi o inne cenne składniki - Invigorating Ritual z olejem awokado i nagietkiem, Restoring Ritual z olejem kokosowym i mlekiem migdałowym, Replenishing Ritual z olejem marula z masłem mango, Relaxing Ritual z lawendą i rozmarynem i tą, którą dzisiaj przedstawię - Glowing Ritual z lotosem i wodą ryżową. 
Dove Nourishing Secrets Glowing Ritual nowość balsam żel szampon odżywka  lotos woda ryżowa

wtorek, 28 listopada 2017

AA Wings of Color - przegląd nowej linii kosmetyków do makijażu || Baza, podkład, puder mineralny, rozświetacze, róż, korektor, cień, tusz, kredka, szminka

W najbliższym czasie planuję pokazać Wam przegląd kosmetyków do makijażu trzech marek, a zacznę od naszej polskiej AA. Niedawno w Rossmannach pojawiła się szafa z linią Wings of Color, zwracającą uwagę prostymi, eleganckimi opakowaniami w biało-złotej kolorystyce. Prezentują się niezwykle uroczo i zarazem szlachetnie. Ceny należą do średnich, ale nadal są przystępne, szczególnie, że warto się przyjrzeć ofercie marki.
AA Wings of Color nowość

piątek, 17 listopada 2017

Nivea - dwufazowy płyn do demakijażu i lekki krem przeciwzmarszczkowy || W pełni udane nowości

Ostatnio nieco ponarzekałam na Nivea Urban Skin Detoks, ale dzisiejsze recenzje, innych nowości będą w optymistycznym tonie. I nie, nie dlatego, że je dostałam (Urban Detoks również otrzymałam, co nie przełożyło się na fałszywie dobre opinie o kremach bo niestety nie sprawdziły się na mojej skórze i z tego co czytam na blogach, to jednak większość dziewczyn ma zastrzeżenia). Wcześniej niż ta seria trafił do mnie lekki krem przeciwzmarszczkowy oraz dwufazowy płyn do demakijażu. Kosmetyki, choć wyglądają niepozornie i podeszłam do nich bez większego entuzjazmu z różnych względów (o których napiszę niżej) to niesamowicie mnie zaskoczyły.

środa, 15 listopada 2017

GlySkinCare Gold Collagen - maska do twarzy i płatki pod oczy || Kolagenowa pielęgnacja ze złotem

Lubię spokojne wieczory, kiedy dzieci już śpią, a ja mogę w końcu choć trochę zrelaksować się po dniu w pracy, obowiązkach domowych i tymi związanymi z dziećmi. Przyznam, że mimo potrzeby rozpieszczenia siebie czasami brakuje mi na to sił i wybieram szybki prysznic by jak najszybciej położyć się spać. Jednak najlepiej nastrajam się do snu, gdy wieczorną pielęgnację łączę z pachnącą kąpielą, peelingami, maseczkami itp. Najczęściej wybieram tradycyjne maseczki, które mogę nałożyć na twarz i zająć się czymś innym, pozwalają mi zaoszczędzić czas. Warto jednak co jakiś czas całkowicie poddać się działaniu maseczki, położyć się wygodnie, zrelaksować i pozwolić, aby dobroczynne składniki wnikały w skórę. Jakiś czas temu pozwoliłam sobie na taką rozpustę z kolagenową maseczką do twarzy i płatkami pod oczy GlySkinCare z serii Gold Collagen. Kosmetyki tej marki dostępne są na stronie Diagnosis.pl
GlySkinCare Gold Collagen maska do twarzy płatki pod oczy ze złotem

niedziela, 12 listopada 2017

Kosmetyczne podsumowanie października - co nowego? || m.in. szaleństwo w Kontigo - Biolove, Resibo, Clochee, Make me bio, Holika Holika, Klairs, Neogen, Missha

Czy mi się wydaje, czy przedstawiając moje nowości z września chwaliłam się kupionym tylko jednym kosmetykiem? Hmmm ... W październiku nadrobiłam, ale przecież to nie ja wymyślam promocje w drogeriach :D Przecież gdyby nie one, to idąc wrześniowym przykładem nic bym nie kupiła. Czy żałuję? Może minimalnie, że promocje nie były w późniejszym terminie i że nie mogę pochwalić się październikowym wynikiem. Ale samych kosmetyków absolutnie nie żałuję. Zobaczcie, co mnie tak pokusiło i co otrzymałam.
Kontigo Rossmann Biolove Make me Bio resibo Missha Neogen Klairs Holika Nivea Kinetics AA Wings of color Sensique Kobo Eveline Maybelline Eye Eraser

sobota, 11 listopada 2017

Nivea Essentials Urban Skin Detoks || Krem na dzień, na noc i maseczka || Jak się sprawdziły?

Nowości gonią nowości, w drogeriach nie wiadomo na czym wzrok skupić.  Tak sobie myślałam ostatnio, że firmy kosmetyczne jednak mają niełatwy orzech do zgryzienia. Śmiało można powiedzieć, że klienci są rozkapryszeni, więc wciąż trzeba ich czymś zaskakiwać i proponować coś nowego. Aby stan konta się zgadzał nie można stać w miejscu licząc się z łaską i niełaską klientów. Ale to dobrze, niech specjaliści głowią się i wymyślają coraz to nowe rozwiązania i receptury, nie ma tak łatwo.  Co z tych kombinacji wynika - doskonale wiemy. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej, ale nic to, niedługo znowu pojawi się jakaś świeżynka. 
Specjaliści z marki Nivea też nie próżnowali i opracowali nową linią Essentials, w którą wchodzi krem na dzień, na noc i maseczka Urban Sin Detoks.
Nivea Essentials Urban Skin Detoks Krem na dzień noc maseczka

środa, 8 listopada 2017

Nowości My Secret - rozświetacz Disco Ball i lakiery do paznokci

Jesień zawitała już na dobre, kilka razy ubrałam nawet zimową kurtkę. Na ogrzanie zimnych dni My Secret ma dla nas kolejne jesienne nowości (wcześniejsze, także Sensique pokazałam wraz z opiniami w TYM wpisie). Na widok ciemnych lakierów, szczególnie tego w kolorze mahoniu (mahogany) i rozświetlacza Disco Ball od razu zaświeciły mi się oczy. Ciekawa jestem, jak się prezentują na żywo, bo jeszcze ich nie widziałam.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Kosmetyczne podsumowanie października - zużycia

Wyrzuciłam wczoraj kolejną porcję pustych opakowań robiąc tym samym miejsce na kosmetyki, które już zaczęłam wykańczać w listopadzie. Regularność i wyrobienie sobie pielęgnacyjnych nawyków przynosi zauważalne efekty, więc znowu będziecie mieli co oglądać. Z zakupami niestety popłynęłam - jak mówi mądre przysłowie "jedna jaskółka wiosny nie czyni" i po wrześniowej ascezie nic nie zostało. Czekam jeszcze na dwie zaległe paczki i pokażę co mnie tak skusiło (kto mnie obserwuje na Insta ten już wie :D).

piątek, 3 listopada 2017

Perfecta Hydro Magnetic - Płyny micelarne, żel do mycia twarzy i peeling drobnoziarnisty

O tym, że codzienne dokładne oczyszczanie skóry twarzy z makijażu, sebum i innych zanieczyszczeń nagromadzonych w ciągu dnia jest kluczowe do utrzymania ładnie wyglądają cery nie jest niczym nowym. Od jakiegoś czasu na fali jest tzw. wieloetapowe oczyszczanie twarzy wywodzące się z dalekiej Azji, ale nie oznacza to, iż jest to jedyna słuszna droga, którą każdy z nas powinien podążać. Moje codzienne oczyszczanie też jest wieloetapowe - najpierw zmywam makijaż płynem micelarnym, później myję twarz żelem, pianką lub mydłem naturalnym (jedynie użycie wody daje mi uczucie pełnej czystości) i na koniec tonizuję tonikiem. Na użycie jeszcze olejku nie zawsze mam czas - zawsze to kolejne cenne sekundy zaoszczędzone. Dla mnie tyle etapów jest wystarczające. Co kilka dni dodatkowo używam peelingu i nakładam na twarz maseczkę oczyszczającą.
Jakiś czas temu miałam przyjemność poznać nową linię przeznaczoną właśnie do oczyszczania twarzy Hydro Magnetic marki Perfecta. Wcześniej pisałam o kosmetykach dbających o odpowiednie nawilżenie skóry z tej samej serii - o esencji, kremie i maseczce.

piątek, 27 października 2017

Shiny Box Think Pink || Edycja październik 2017

Z zawartością ostatnich Shiny Boxów było nie najlepiej, dlatego wcale nie tak po cichu liczyłam, że październikowa edycja w końcu mnie zaskoczy. Kilka dni temu dotarło do mnie różowe pudełko pod hasłem Think Pink z motywem różowej wstążki jako podkreślenie, iż to właśnie w tym miesiącu szczególnie propagowana jest profilaktyka raka piersi. 
Shiny Box Think Pink Edycja październik 2017

czwartek, 26 października 2017

Kosmetyki towarzyszące mi nad morzem cz. 2 - po opalaniu

Od kilku dni jesień znowu pokazuje nam swoje niezbyt przyjazne oblicze. Mniej słońca, mniej pięknych jesiennych kolorów, a więcej deszczu, wiatru. Wrócę więc wspomnieniami do lata, które tez nas nie rozpieszczało i pobytu nad morzem. We wrześniowym wpisie Kosmetyki towarzyszące mi nad morzem cz 1. - opalanie pokazałam Wam produkty, które zabezpieczały skórę mojej rodziny w trakcie opalania. Mimo skutecznej ochrony (z wyjątkiem twarzy, przeczytacie o tym w podlinkowanym wpisie) i tak po kąpieli stosowałam kosmetyki po opalaniu. 

piątek, 20 października 2017

Kueshi - tonik Revitalizing i balsam do ciała || Hiszpańska pielęgnacja skóry twarzy i ciała

Kosmetyki Kueshi rodem z gorącej Hiszpanii mam przyjemność poznać dzięki pudełkom Shiny Box. Nigdy wcześniej o nich nie słyszałam ani też nie o nich nie czytałam. W ofercie marki Kueshi znajdziecie wiele ciekawych produktów (np. peeling truskawkowy), a można je kupić w sklepie internetowym. Opakowania są tam inne niż zobaczycie na moich zdjęciach. Może któreś z nich to starsze wersje? Nie wiem, czy gdzieś jeszcze np. stacjonarnie są dostępne.
Kueshi tonik Revitaising balsam do ciała

środa, 18 października 2017

Perfecta - antyperspiranty DeoBall || Ochrona z Japonii

Gdy w lecie na Instagramie pokazałam zdjęcie podobne do tego poniżej i zapytałam, czy wiecie co to jest, odpowiedziami, które padały najczęściej były - balsam do ust i krem do rąk. Prawidłowe odpowiedzi należały do zdecydowanej mniejszości. Przyznajcie same, że opakowania kształtem nieco przypominające kule dyskotekowe są intrygujące tym bardziej, że skrywają w sobie ... antyperspiranty :D 
Te same antyperspiranty DeoBall dostępne są na rynku azjatyckim (nie pod szyldem Perfecta, rzecz jasna, a jako osobna marka DeoBall), ale nie powinno to nikogo dziwić. Od kilku lat Dax, a wraz z nim m.in. marka Perfecta należy do japońskiego koncernu Rohto, wraz m.in. z markami Obagi (gdzieś mi mignęły recenzje tych kosmetyków), Hada Labo, oraz SebaMed. Można więc się spodziewać, co z resztą już się dzieje, że Rohto będzie wprowadzał na rynek polski to, co sprzedaje w Japonii.
Perfecta antyperspiranty DeoBall Rohto

wtorek, 17 października 2017

Kosmetyczne podsumowanie września - zużycia

Pod względem zakupów kosmetycznych (a właściwie ograniczenia zakupów) wrzesień okazał się bardzo udany, co mogłyście zobaczyć w TYM wpisie. Na bieżąco używam i zużywam co mam i przyznam, że w końcu zauważam, że rzeczywiście kosmetyków ubywa. Nadal mam ich dużo za dużo, ale zminimalizowanie dochodzących mi nowości (zarówno tych kupionych przeze mnie jak i otrzymanych w ramach tzw. "współprac") przynosi efekty. 
Zobaczcie, co zużyłam do końca we wrześniu.

czwartek, 12 października 2017

Nowości My Secret i Sensique - paletki cieni Natural Beauty, pojedyncze matowe cienie, lakiery i rozświetlacze Twist

W Drogeriach Natura trwa szał na tzw. "drugą szafę" z kosmetykami KOBO (od razu przypomina mi się tak pożądana przed laty "druga szafa" Essence :D) z kolekcji stworzonej przez makijażystę Daniela Sobieśniewskiego. Co prawda już wcześniej tworzył kosmetyki dla marek własnych tej drogerii, ale teraz doczekał się specjalnego miejsca. Nowości KOBO oglądałam kilka razy i szczerze mówiąc do niczego nie zabiło mi mocniej serce. Powszechnie pożądana paletka 9 kolorów o nazwie My Favorite Colors jest owszem ładna, ale coś mi w niej nie gra do końca. Bardziej spodobała mi się większa paletka Glamour, ale jeszcze dumam nad zakupem. Ze szminek zapewne też bym coś wybrała.
Nieco przekornie pokażę Wam ostatnie nowości pozostałych marek własnych dostępnych w drogeriach Natura - My Secret i Sensique. 
Nowości My Secret Sensique paletki cieni Natural Beauty pojedyncze matowe cienie lakiery rozświetlacze Twist

środa, 11 października 2017

Equilibra - żel aloesowy i antyperspirant w kulce || Aloesowa pielęgnacja

O dobroczynnych właściwościach aloesu na skórę i włosy nie trzeba nikogo przekonywać. Jego nawilżające i kojące działanie docenia wiele z nas wybierając kosmetyki z jego ekstraktem w składzie. Należy jednak pamiętać, że to co dla jednych nie wybawieniem, u innych może wywołać uczulenie.
Jedną z marek oferujących kompleksową aloesową pielęgnację jest Equilibra. Nazwa jest Wam znana? Z pewnością! To właśnie żel aloesowy tej marki jest najczęściej polecany ze względu na świetne działanie i równie świetny, prosty skład. W końcu żel mam i ja, a oprócz niego także antyperspirant w kulce, również z linii aloesowej.
Equilibra żel aloesowy antyperspirant w kulce

wtorek, 10 października 2017

Nivea - musy pod prysznic Silk Mousse - Creme Soft, Creme Smooth i Rhubarb Raspberry || Trochę lata jesienią

Kosmetyki pod prysznic i do kąpieli to te, wobec których nie potrafię przejść obojętnie. To właśnie ta kategoria zdecydowanie dominuje w moim "zbiorze" i zapasach - żele pod prysznic i płyny, olejki do kąpieli potrafią skusić mnie zapachem lub formą. Jak pamiętacie, w marcu Rossmann zorganizował promocję m.in. na żele pod prysznic (1+1 gratis; moje zakupy możecie zobaczyć w TYM wpisie) i mimo, iż nie planowałam zakupów to jednak ostatecznie skorzystałam. Kogo to zdziwi? Uznałam to za świetną okazję to wypróbowania m.in. musów pod prysznic Nivea - Creme Soft i Creme Smooth, szczególnie, że miały jeszcze dodatkowo promocyjną cenę. Za dwa zapłaciłam wtedy szalone 9,99 zł :) Natomiast w wakacje, jako Przyjaciółka Nivea, otrzymałam jedną z nowych, letnich wersji - o zapachu rabarbaru z maliną
Nivea - musy pod prysznic Silk Mousse Creme Soft Creme Smooth Rhubarb Raspberry

sobota, 7 października 2017

Schwarzkopf - Micelarna odżywka myjąca BC Bonacure Color Freeze

W jednej z edycji Shiny Boxa ambasadorki otrzymały dodatkowe pudełeczko a w nim nowość marki Schwarzkopf micelarną odżywkę do mycia włosów, dostępną z salonach fryzjerskich. Z kilku dostępnych rodzajów trafiła mi się wersja Color Freeze do włosów farbowanych. No i fajnie.
Zapewne nie tylko u mnie wywołała poniekąd zdziwienie, uśmieszek i myśl "ciekawe, co to za dziwak?". Szybko zabrałam się za tego dziwaka i równie szybko go ... polubiłam. Nawet nie sądziłam, że tak świetnie sprawdzi się na moich trudnych włosach.
Schwarzkopf Micelarna odżywka myjąca BC Bonacure Color Freeze

piątek, 6 października 2017

Kosmetyczne podsumowanie września - co nowego?

Ojojoj :D I w końcu nastał ten miesiąc! Miesiąc, w którym w moim pudle z nowościami niemal wieje pustką. Przyznam, że zadziwiająco łatwo przyszło mi nie wyszukiwanie promocji, potrzeb i w związku z tym niekupowanie kolejnych kosmetyków. Kilku propozycjom współpracy odmówiłam (mam jeszcze kilka zaległych recenzji) i oto efekt:

wtorek, 3 października 2017

Nowości w Naturze - Sensique, Kobo, Seyo || Nowości Joanna - farby i serum do włosów

Wraz z nadejściem jesieni, na półkach marek własnych w Drogeriach Natura pojawiło się nieco nowości do makijażu oraz do kąpieli i mycia. Szafa marki Sensique wzbogaciła się o lakiery do paznokci w jesiennych kolorach, dwa zakręcone rozświetlacza, a marka KOBO wprowadziła nowy kolor konturówki do ust. Na miłośników odprężających kąpieli czekają sole do kąpieli SEYO, a na każdego - mydła w płynie o apetycznych zapachach.
Nowe produkty oferuje także Joanna. Linia Ultraplex poszerzyła się o farby do włosów (świetnie, bo zestaw do pielęgnacji włosów z tej serii bardzo polubiłam) w 12 kolorach. Brakuje mi tu odcienia, który najchętniej wybieram - ciemnego złotego/ciepłego brązu.  Mara przygotowała także dwa sera do włosów - z jedwabiem i keratyną.

wtorek, 26 września 2017

Shiny Box Beauty School || Edycja wrzesień 2017

Po sierpniowym wypoczynku w dżungli z poprzednią edycją Shiny Box The Beauty Jungle  zostaliśmy powitani w szkole piękna Beauty School. Co tym razem znajdziemy w pudełku Shiny Box i czy zawartość jest spójna z nazwą tej edycji, która chce zdradzić przed nami sekrety urody, tajniki idealnego makijażu i świetnego samopoczucia?

niedziela, 24 września 2017

Bionigree - serum oczyszczające do skóry głowy

Skoro zużycia z trzech miesięcy mam za sobą, pora nadrobić kolejne zaległości a zrobiło mi się ich w ostatnim czasie całkiem sporo. Nie zdziwcie się zatem, że jeszcze przez jakiś czas zobaczycie zdjęcia w letniej oprawie :) Recenzje miały pojawić się już jakiś czas temu, ale ... nie wyrabiam. Wieczorami nie wiem jak się nazywam, bo dzieci i mieszkanie są na mojej głowie (mąż ma dwie, w zasadzie trzy prace, wychodzi przed 7, wraca po 19). Jeśli w pracy nie zjem obiadu to kaplica, to pewne, że do wieczora nic nie zjem. Co ciekawe nie miałam tego problemu jak dzieci były całkiem malutkie.
Na pierwszy ogień pozachwycam się serum oczyszczającym do skóry głowy polskiej marki Bionigree, bo jest czym.
Bionigree serum oczyszczające do skóry głowy

sobota, 23 września 2017

Kosmetyczne podsumowanie miesiąca - zużycia, czerwca, lipca i sierpnia

Takich zaległości jeszcze nigdy nie miałam! Zdarzało mi się pokazywać zużyte kosmetyki w ciągu dwóch miesięcy, ale aż trzech? W zasadzie powinnam pokazać jeszcze majowe zużycia, ale zdjęcie mi gdzieś chyba przepadło. Jeśli znajdę, to zamieszczę przy okazji kolejnego podsumowania. Całkiem możliwe także, że w jednym miesiącu miałam mniej zużyć i połączyłam je z kolejnym miesiącem, a podpisując zdjęcie o tym zapomniałam. Wydaje mi się, że to bardziej prawdopodobna opcja.

niedziela, 17 września 2017

Wyniki konkursu z Ekodrogeria.pl || Gratuluję!

Obiecane wyniki miały być wczoraj, wiem, ale miałam taki dzień, że nawet nie wiedziałam w co ręce wsadzić a i tak zrobiłam ułamek tego co zaplanowałam. Miał być m.in. wpis ze zużyciami z trzech miesięcy połączony z ogłoszeniem wyników konkursu z Ekodrogeria.pl. Nie zdążyłam opisać pustych opakowań, więc żeby jeszcze bardziej nie przedłużać zapraszam na same wyniki.

wtorek, 12 września 2017

Kosmetyczne podsumowanie sierpnia - co nowego? || m.in. Evree, Perfecta, Mincer, Eveline, Ecodenta, Dove, Equilibra

Dopiero co pisałam o nowościach kosmetycznych z lipca a już nastała pora na relację z sierpnia. Czy tylko ja mam wrażenie, że dni coś za szybko mijają?
Lipiec okazał się miesiącem, w którym powoli zaczęłam wdrażać ograniczenie zakupów kosmetyków. Zarzekałam się już wielokrotnie, ale tym razem czuję się na to "gotowa". Jak na razie we wrześniu nic nie kupiłam, nie ciągnie mnie do niczego nowego i nawet jeśli ten stan miałby trwać krócej niż powinien (na dobrą sprawę co najmniej przez rok nie powinnam nic kupować) - miesiąc czy dwa to już będzie to mój mały sukces. Staram się nie myśleć o nowościach, nie wyszukiwać sobie potrzeb tym bardziej, że zapasy mam spore a i mimo ograniczenia współprac sporo dostaję ciekawych kosmetyków. Zobaczcie, co tym razem mnie ucieszyło.

niedziela, 10 września 2017

Kosmetyki towarzyszące mi nad morzem cz 1. - opalanie

Choć pogoda dziś piękna i zachęca do spacerów to jednak czuć w powietrzu zbliżającą się jesień. Aby pozostać jeszcze w słonecznym klimacie lata pokażę Wam, jakie kosmetyki do i po opalaniu zabrałam ze sobą nad morze aby słońce nie wyrządziło krzywdy mojej skórze, męża i 3,5 letniego syna. Mimo obaw, czy przez kapryśną pogodę będą nam one w ogóle potrzebne do kosmetyczki zapakowałam cztery kosmetyki z filtrem i tyle samo mających ukoić i nawilżyć skórę po pobycie na plaży. Zapraszam na pierwszą część, dotyczącą opalania.

sobota, 9 września 2017

Shiny Box The Beauty Jungle || Edycja sierpień 2017 || O co te lamenty?

Chyba żadne z tegorocznych pudełek Shiny Box nie wywołało tyle emocji co sierpniowe The Beauty Jungle. O ile są one pozytywne i radosne to nic tylko się cieszyć, ale co w przypadku, gdy jest zupełnie na odwrót? Na Instagramie i blogach przeważają bowiem rozczarowanie i narzekanie. Czy według mnie mają rację bytu, czy może są bezpodstawne?

środa, 6 września 2017

Lirene seria C + Dpro VItamin Energy - żel, krem, serum || Miłości nie ma i nie będzie

Ostatnio mam szczęście trafiać na kosmetyki, które zaskakująco dobrze się u mnie sprawdzają, szczególnie te do pielęgnacji skóry twarzy. Nie miałam większych powodów do narzekań, choć jako czepilaska z natury prawie zawsze muszę coś wytknąć. Nie lubię natomiast czepiać się wszystkiego i zawsze staram się znaleźć jakieś plusy. Co jednak, gdy zalety są mało istotne lub gdy jest ich zdecydowanie mniej niż wad? Nie lubię pisać takich recenzji, a na taką właśnie przyszła pora. Zwlekałam i zwlekałam, ale chcę się z nią w końcu uporać. 
O ile bardzo doceniam witaminę C w pielęgnacji tak do serii kosmetykow C + Dpro Vitamin Energy marki Lirene, którą otrzymałam kiedyś od portalu Ofeminin nie potrafię się przekonać.

niedziela, 3 września 2017

Niewidzialna półka na książki - Oryginalny pomysł nie tylko dla mola książkowego

Kto mnie obserwuje na Instagramie wie, że oprócz kosmetyków lubię też kupować książki. Obecnie kompletuję serię Kolekcja Mistrza Grozy Stephena Kinga (książki są dostępne np. w placówkach pocztowych) i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie ... brak czasu na czytanie. Uwierzycie, że obecnie jestem w około połowie książki, którą zaczęłam czytać w lutym? Nie to, że nie jest ciekawa, bo jest (Strefa skażenia - może czytałyście?), tylko jak już znajdę chwilę na nią to idę w przód o 2-3 strony. Liczba książek do przeczytania rośnie, a miejsca na nie coraz mniej. Przyznam, że dopiero w ostatnim czasie zbiór zaczął mi się rozrastać, bo od podstawówki do studiów często korzystałam z bibliotek, więc swoich własnych nie miałam zbyt wiele.
Nie jestem minimalistką, nie wyobrażam sobie niemal pustych pomieszczeń w mieszkaniu, ale ściany mam niemal "gołe". Dopiero w tamtym roku zamówiliśmy dwie masywne półki w kształcie litery "L" z grubych płyt meblowych, zabudowane także od tyłu i z góry (takie pudła jakby), a kilka dni temu na przeciwległej ścianie zagościła zupełnie odmienna w założeniu półka, której ... nie widać. Idealnie minimalistyczna, oryginalna, nie wprowadzająca chaosu i co równie ważne - nie da się na niej zrobić bałaganu.
Niewidzilna półka na książki

piątek, 1 września 2017

Wakacyjny (i nie tylko) niezbędnik || Na co warto zwrócić uwagę pakując wyjazdową kosmetyczkę?

Zapewne większość z nas wakacyjne wyjazdy ma już za sobą, ale wrzesień to też idealny miesiąc szczególnie na zagraniczne wojaże. Niezmiernie się cieszę, że w końcu udało się nam spędzić kilka dni nad polskim morzem. Nawet nie sądziłam, że aż tak potrzebuję odpoczynku i wytchnienia. Może nieco kontrowersyjnie, ale zdecydowaliśmy, że pojedzie z nami tylko starszy, 3,5 letni syn, a młodszy (wówczas 10 miesięczny) zostanie z dziadkami.
Nie było dla mnie zaskoczeniem, że sporo miejsca w bagażu zajęły ... kosmetyki. Nie tylko moje oczywiście, ale także męża, dziecka czy tzw. "wspólne". Aby o niczym nie zapomnieć przygotowałam listę, a przezornie kosmetyki do i po opalaniu spakowałam jako pierwsze. Czego jeszcze nie może braknąć w trakcie wakacyjnego wyjazdu, aby zapewnić odpowiednią higienę i pielęgnację ciała i włosów?

czwartek, 31 sierpnia 2017

Nikel - naturalne kosmetyki z Chorwacji || Konkurs z Ekodrogeria.pl - wygraj kosmetyki: Nikel, Biopha lub Bentley Organic

Zapewne nie tylko ja lubię poznawać nowe marki kosmetyczne i choć używam także tzw. drogeryjnych kosmetyków, to jednak te naturalne bardziej mnie intrygują. Jest to dla mnie ledwie "liźnięty" temat skrywający jeszcze wiele nieznanych mi marek i kosmetyków, dlatego bez wahania przyjęłam propozycję  opisania na blogu wybranych kosmetyków z oferty sklepu Ekodrogeria.pl 
Z kilku zasugerowanych marek zdecydowałam się m.in. na chorwacką Nikel, ponieważ przewinęła mi się wcześniej na kilku blogach wzbudzając moje zainteresowanie. Wybrałam zestaw upominkowy Anti-age,  odżywczą maseczkę do twarzy z różą i krem do rąk z pantenolem.

środa, 30 sierpnia 2017

Makeup Revolution I Heart Makeup - nowe czekoladowe paletki Chocolate and Peaches i Chocolate Love

W tamtym roku ogarnęła mnie czekoladowa mania, w zasadzie to ogólnie MURomania. Pamiętacie moje zakupy z okresu jesieni zimy? Zdecydowanie były zdominowane przez Makeup Revolution. Mam Wam tyle do pokazania, że nie wiem, czy do końca roku zdążę ze wszystkim. 
Już jakiś czas temu przygotowałam zdjęcia dwóch palet-czekolad, które wtedy dopiero co pokazały się w polskich sklepach internetowych - brzoskwiniowa Chocolate and Peaches i malinowa Chocolate Love. Z publikacją mocno się spóźniłam, miałam zamiar od razu się nimi pochwalić, póki temat był gorący. Nadal to dwie ostatnie czekoladki z kolekcji, ale już czekamy na kolejną - Rose Gold Chocolate. To znaczy tak ogólnie czekamy, bo różowe odcienie na powiekach to nie moje klimaty. Portfel oddychnie ;)

wtorek, 29 sierpnia 2017

Evolve Organic Beauty - rozświetlająca maska do twarzy Radiant Glow Mask

Niedawno przedstawiłam Wam angielską markę Evolve Organic Beauty, która zaczyna pojawiać się w polskich sklepach internetowych. Marka oferuje ręcznie robione organiczne kosmetyki, które wywołały Wasze zainteresowanie, w szczególności maseczka rozświetlająca Radiant Glow Mask z surowym kakao i kokosem. Na Instagramie nazwałam ją kontrowersyjną i zapewne jesteście ciekawi, dlaczego.
Evolve Organic Beauty rozświetlająca maska do twarzy Radiant Glow Mask kosmetyki organiczne organic cosmetics naturalne

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Vianek - krem do rąk odżywczy i nawilżający || Odkrywam polski naturalny Vianek cz. 8

Dawno nie pisałam o kosmetykach Vianek, które zdominowały moje kosmetyczne zbiory. Co rusz marka kusi nowościami, ale dzielnie się trzymam - raz, żeby poznać Vianki, które mam (niektórych kosmetyków mam kilka sztuk), a dwa, żeby ogólnie zmniejszyć moje kosmetyczne królestwo. Różnie mi to wychodzić, ale w sierpniu nie jest źle, co zobaczycie niedługo w podsumowaniu miesiąca. 
Krem do rąk to kosmetyk, którego dawniej używałam wręcz maniakalnie, obecnie trochę przystopowałam, ale 3-4 razy dziennie jest w użyciu. Nie mogło być zatem inaczej - nie mogło u mnie zabraknąć kremu odżywczego z ekstraktem z chmielu i nawilżającego z ekstraktem z robinii akacjowej.
Vianek naturalny polski krem do rąk odżywczy nawilżający kosmetyki

niedziela, 27 sierpnia 2017

Jesień na sportowo - nowości od marki Adidas || Co ma wspólnego Adidas z Pumą oprócz produkowania obuwia i odzieży sportowej?

O ile uwielbiam kupować kosmetyki, śledzę nowości i promocje, tak po ubrania czy buty trzeba zaciągać mnie siłą. Jeśli mam potrzebę kupienia nowych butów, bo dotychczasowe są rozklekotane, zniszczone lub rozwaliły się (bo słowa "znudziły mi się", "są niemodne" w odniesieniu do butów ani ubrań nie znam) to z reguły kupuję od razu 2-3 pary (w przypadku atrakcyjnej ceny) żeby mieć spokój na dłuższy czas. I tak w to lato kupiłam 4 pary balerinek (czarne, złote, szare i w kwiatki) i 3 pary płaskich sandałków (czarne, czarne japonki z ozdobnymi elementami i złote japonki) po uprzednim wyrzuceniu 4 innych par - były całkowicie schodzone.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...