piątek, 18 czerwca 2010

Lakier do paznokci Essence - Crazy about colors - 03 Crazy me

Lakier pochodzi z edycji limitowanej Crazy about color. Nie jestem zadowolona ze zdjęć, no ale niech będą ;)

Kolor lakieru jest morski, więcej w nim zieleni niż niebieskiego, nie ma drobinek.

Jak widać na zdjęciu, jego największa wada to tworzenie bąbelków powietrza :/ Malowałam nim paznokcie wczoraj, ale zmyłam z powodu bąbelków, które myślałam, że powstały przez zbyt grube nałożenie lakieru lub zbyt szybką aplikację drugiej warstwy. Dziś pomalowałam od nowa i niestety bąbelki są znowu, mimo cienkich warstw i mimo, iż drugą warstwę nałożyłam po około 2 godzinach.
Schnie standardowo - ani nie szybko ani nie powoli.
Co do jakości - dopiszę jak sprawuje się pod tym względem.

Na wierzch nałożyłam odżywkę Maximum Growth Sally Hansen, dzięki czemu ma ładny połysk (bez niej jest mniej błyszczący).

W rzeczywistości jest ciut jaśniejszy.
Gdyby nie te bąbelki byłby całkiem fajny

6 komentarzy :

  1. Ładny, faktycznie taki morski :) U mnie na monitorze wpada nawet w lekką zieleń.

    OdpowiedzUsuń
  2. Isa, tak, bo na pewno trafniej nazwać go zielonym, niż niebieskim :)

    Orlica: i jakie wrażenia?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się okropnie męczę ostatnio z bąbelkami - praktycznie każdy lakier ma bąbelki (oprócz OPI i Chiny) :(

    Zapraszam do mnie http://polishmakeupbag.blogspot.com/

    Estella :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze, kolor super jak jade is the new black prawie, ale bąble masakra, strasznie widać :(

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...