wtorek, 21 maja 2013

Lakier Essence - Vintage district - Get arty

Edycji limitowanych Essence i Catrice od dawna nie śledzę, zaskoczeniem było więc dla mnie znalezienie w Naturze essencowej Vintage District, z powodu lakieru, który jeszcze wcześniej widziałam na jakimś blogu.
Lakier kupiłam w kwietniu, wtedy też zrobiłam zdjęcia, ale w ogóle nie miałam serca (i nie mam dalej) do napisania o nim ... Dlaczego? Totalne rozczarowanie!


W buteleczce lakier zachwyca - niezbyt ciemny szary kolor z mnóstwem różowych drobinek. No i właśnie ... Są one widoczne głównie w buteleczce - na paznokciach niemal całkowicie znikają, jedynie przy sztucznym świetle można się dopatrzeć ich obecności.

  

Konsystencja jest dla mnie fatalna - lakier bardzo trudno się nakłada, jest gęsty, jakby kredowy. Łatwo o smugi i inne nierówności.
Trwałością także nie grzeszy - szybko ściera się z końcówek i odpryskuje, zdecydowanie zbyt szybko.




Macie ten lakier? 


Jesteście z niego zadowolone?

16 komentarzy :

  1. W buteleczce wygląda ślicznie. Ma do mnie dojśc w tym tygodniu, strasznie się na niego ucieszyłam, a tutaj.... jej mam nadzieję, że u mnie będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam i pewnie bym eis na niego nie skusiła... w sumie nie wiem czemu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go mam i nawet pokazywałam na blogu. Też go zakupiłam ze względu na niesamowity kolor w buteleczce. Jedno wielkie rozczarowaniw, bo okazał się zwykłym szarakiem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. jeju w butelce taki ładny a na paznokciach rozczarowanie. a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Paznokcie to bym Ci ukradł : ))

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam ten czerwonawy - w butelce całkiem ok, ale na paznokciach już tragedia

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam inny kolor z tej serii i jakoś się z nim nawet polubiłam. Choć jakością też nie grzeszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, bo ma piękny kolorek :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda pięknie, choć lakierów essence nie lubię, chyba, że do zdobień :D Zdecydowanie za szybko odpryskują

    OdpowiedzUsuń
  10. Te drobinki chyba ju tak mają kupiłam lakier Catrice z takimi drobinkami i też widoczne tylko w butelce;/

    OdpowiedzUsuń
  11. mimo że rzeczywiście drobinki trochę nikną na paznokciu, to i tak lakier bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  12. m_and_z:
    tak, ale szkoda, że tylko w buteleczce

    Agni:
    może akurat Tobie się spodoba :)

    aalimkaa:
    niestety :/

    mrMajlajf:
    nie oddam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja tam lubię wszystkie szarości. Nie zniechęca mnie też to, że shimmer zanika na paznokciach, chociaż to rzeczywiście może być minusem. Chyba trzeba się przyzwyczaić, że drobinki pokroju tego typu shimmerów zanikają na płaskiej powierzchni paznokcia i cieszyć można się nimi przede wszystkim w butelce.
    Kolor fajny, ale właściwości mnie jednak nie zachęcają.

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...