piątek, 26 czerwca 2015

Merz Special - w trosce o piękne włosy, paznokcie i cerę.

Suplement diety Merz Special nie jest dla mnie nowością - poznałam go jeszcze przed erą blogową. Na Wizażu często przewijał się jako polecany na osłabione paznokcie i wypadające włosy. Kupiłam wtedy i ja, ale szczerze mówiąc nie zauważyłam tych rzekomych rewelacyjnych właściwości i działania szczególnie na paznokcie. Minęło ok 6,5 roku, skład jest inny, więc może teraz będzie inaczej?
Lada dzień rozpoczynam 3 miesięczną kurację oczekując na wspaniałe wzmocnienie włosów (lecą na potęgę ...) i paznokci. Paznokcie obecnie są długie, końcówka ma 6mm, wiele dobrego zrobiła dla nich odżywka Duo Gel i to dzięki niej udało mi się je zapuścić. Niestety zaczęłam używać innej odżywki, która bardzo wysusza mi płytkę powodując łuszczenie (o tej "odżywce" już niedługo napiszę).


Właściwości i stosowanie
Każda kobieta ma w sobie naturalne piękno. Nasz wygląd w dużym stopniu zależy od nas samych. Ważną rolę odgrywa tryb życia jaki prowadzimy oraz to, jak pielęgnujemy zdrowie i urodę. Preparat Merz Spezial Dragees zawiera starannie dobraną kompozycję, dostarczającą organizmowi witamin, minerałów i aminokwasów.
W jakim celu stosować Merz Spezial Dragees
Merz Spezial Dragees jest zalecany w celu utrzymania zdrowego wyglądu skóry, włosów i paznokci.
Efekt systematycznej i prawidłowej suplementacji:
• Promienna skóra o zdrowym wyglądzie
Biotyna, witamina B2, niacyna (nikotynamid) oraz cynk zawarte w Merz Spezial Dragees odżywiają skórę i pomagają zachować jej zdrowy wygląd. Z wiekiem tracimy w skórze kolagen - witamina C pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu prawidłowego funkcjonowania skóry.
• Gęste, lśniące włosy
Cynk i biotyna pomagają zachować zdrowe włosy. Na prawidłowy przebieg procesu tworzenia się włosa w cebulce mają wpływ aminokwasy: cysteina i metionina.
• Piękne, mocne paznokcie
W Merz Spezial Dragees, dla prawidłowej budowy paznokci, szczególnie istotne są:
cynk, żelazo, oraz aminokwasy zawierające siarkę, wchodzące w skład białka soi.
Poprzednio Merz Special zawierał w składzie drożdże, teraz ich nie ma.
2 drażetki (dawka dobowa) zawierają:
Skład % realizacji dziennego zalecanego spożycia

Witamina C                         120 mg         150%
Niacyna                              30 mg1         187%
Witamina E                         13,4 mg2      112%
Kwas pantotenowy             7,2 mg          120%
Witamina B6                       3,2 mg          229%
Witamina B2                       2,6 mg          186%
Witamina B1                       2,4 mg          218%
Witamina A                         787 μg3         98%
Folacyna (kwas foliowy)        400 μg          200%
Biotyna                                60 μg            120%
Witamina B12                     2 μg              80%
Żelazo                                 5 mg             36%
Cynk                                   5 mg             50%
Sproszkowane białko soi    50 mg *
w tym:               Cysteina 0,55 mg *
                          Metionina 0,55 mg *
*brak zaleceń; 1ekwiwalentu niacyny; 2ekwiwalentu alfa-tokoferolu; 3ekwiwalentu retinolu
[źródło: Zdrovit.pl]
Cena: 30-60 zł 
Dostępność: apteki stacjonarne i internetowe
 

Znacie ten suplement? Widziałyście jakieę efekty jego stosowania?

27 komentarzy :

  1. Kiedyś przez kilka miesięcy używałam tego suplementu bez większych efektów. Dodatkowo brałam vita- femin . nie byłam zadowolona ze stanu włosów i paznokci. Kilka miesięcy temu pani dermatolog poleciła mi amoccon forte. Po zużyciu 21 saszetek byłam rozczarowana. Efekty były widoczne po miesiącu gdzie zamiast 1 cm przyrostu włosów miałam 3,5 cm! Polecam, paznokcie też są w lepszym stanie, co jakiś czas zamierzam robić sobie taką kurację tym suplementem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie nie do końca wierzę suplementom. KIedyś przez dłuży czas używałam Lewitan i efektów nie było

      Usuń
  2. Nie miałam go, ciekawe jak sie spisze. Mnie kiedyś pomogła Silica, ale potem włosy zbyt szybko mi rosły:P a ja utrzymuje krótka fryzurę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fryzjer na pewno się z tego cieszył :D

      Usuń
  3. znam ale w tym sezonie wole owoce:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś już o nim słyszałam, ale nie miałam okazji używać. Czekam w takim razie niecierpliwie na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosowałam i byłam zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, mam nadzieję, że ja też będę :)

      Usuń
  6. Lubię sobie czasem zrobić kurację i łykam wtedy tabletki drożdżowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KIedyś łykałam Lewitan z drożdżami, ale nie widziałam za bardzo efektów

      Usuń
  7. Kiedyś je brałam, ale działania już nie pamiętam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc pewnie nie były oszałamiające

      Usuń
  8. Ja nie stosuję takich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też biorę, ale na razie tydzień, więc za krótko aby mówić o efektach :) w każdym bądź razie nie odbija mi się po nich drożdzami jak po tabletkach drożdzowych, więc na razie na plus :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama chyba je kupiła jakiś czas temu ale jakoś cisza, nie wspomina o nich:)
    Mi również zaczęły lecieć włosy w sporych ilościach i łykam ale Falvit Mama;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam, ale bez szału.
    Wypadające włosy uratowała mi placenta milmil i sesa stosowane razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MIałam kiedyś Sesę, ale nic nie robiła z moimi włosami :/

      Usuń
  12. Też kiedyś stosowałam ten suplement i jakieś efekty były, ale raczej niewielkie. Nie pamiętam czy od tego czasu zmienił się skład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej wersji były drożdże, teraz nie ma. Nie wiem co innego ze składem działo się po drodze :)

      Usuń
  13. Nie używałam i póki co nie mam zamiaru, jakoś w takie specyfiki mało wierzę ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście warto od wewnątrz dbać o stan swoich włosów, skóry i paznokci. Jednak ja wolę dostarczać niezbędnych składników wraz z pożywieniem a nie sztucznymi suplementami. Nie twierdzę, że takie odżywki nie działają, ale jednak lepiej się czuję bez zbędnej suplementacji. Polecam także ciekawy artykuł, który mi pomógł w walce o zdrowe paznokcie, kiedy pozbyłam się akryli - http://www.mbgonline.pl/pielegnacja-naturalnej-plytki-paznokci-po-sciagnieciu-akrylu-lub-zelu

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...