Czy mi się wydaje, czy przedstawiając moje nowości z września chwaliłam się kupionym tylko jednym kosmetykiem? Hmmm ... W październiku nadrobiłam, ale przecież to nie ja wymyślam promocje w drogeriach :D Przecież gdyby nie one, to idąc wrześniowym przykładem nic bym nie kupiła. Czy żałuję? Może minimalnie, że promocje nie były w późniejszym terminie i że nie mogę pochwalić się październikowym wynikiem. Ale samych kosmetyków absolutnie nie żałuję. Zobaczcie, co mnie tak pokusiło i co otrzymałam.
Kontigo Rossmann Biolove Make me Bio resibo Missha Neogen Klairs Holika Nivea Kinetics AA Wings of color Sensique Kobo Eveline Maybelline Eye Eraser

KUPIŁAM

Październik zdecydowanie należy do Kontigo i ich promocji z końca miesiąca 2+2 gratis (choć tak naprawdę ceny były obniżone o połowę (nie płaciło się za droższe się płaci otrzymując tańsze grati) na wszystkie kosmetyki oprócz NeoNail. Jeśli znacie temat, to wiecie, jakie są przeboje z wysyłką paczek. Złożyłam 6 zamówień, z których 2 dotarły szybko, trzecia nieco później, na dwie kolejne czekałam jeszcze dłużej, a szósta nadal nie przyszła (od 22.10). Chciałam poczekać z tym wpisem aż dotrze i będę mogła pokazać Wam wszystko co zamówiłam, ale nie wiem ile jeszcze będę musiała na nią czekać. Pokażę w grudniu (o ile w końcu będzie).
Zdecydowanie poszalałam na tej promocji :D Moje konto co prawda cieszy się mniej, ale ja uwielbiam takie okazje. Jak promocja to promocja, a nie obniżka rzędu 1-3 zł jak często widzę w ulotkach. Z drugiej strony, stos kosmetyków niebezpiecznie rośnie, bo jak tu nie skorzystać. Powoli zaczynam mieć problem z miejscem, aby pomieścić te wszystkie tzw. "zapasy". Na stronie meble-sfd.com wypatrzyłam ciekawy, nowoczesny regał, który z chęcią widziałabym w moim mieszkaniu. Jednak jako, że nie lubię trzymać kosmetyków na wierzchu a regał ma tylko otwarte półki koniecznie musiałabym je schować do ładnych pudeł czy koszów.
Kontigo żel pod prysznic Biolove promocja -50% Nacomi naturalne brownie z pomarańczą
Wiem, że jeszcze wcześniej była promocja -70% na kosmetyki m.in. marki Biolove, jednak zanim wzięłam się do zakupów to już się skończyła. Taki refleks ;) Nadrobiłam teraz. Z oferty wybrałam 10 żeli pod prysznic. Czytałam, że pod względem jakości nie są zachwycające, ale liczę, że nadrabiają zapachami.
Kontigo mus peeling maseczka krem do rąk Biolove promocja -50% Nacomi naturalne
Oprócz żeli wypróbuję też musy do ciała - mango, pomarańcza, borówka i brownie z pomarańczą (ten mus już zdążył mnie zachwycić 💖), peelingi do ciała truskawkowy i wiśnia z wanilią oraz peeling do stóp zielona herbata. Wróciłam do regularnego stosowania maseczek, więc bez wahania kupiłam przeciwzmarszczkową i oczyszczającą (na nawilżającą jeszcze czekam). Dorzuciłam także krem do rąk mleko i miód.
Kntigo promocja -50% Holika żel aloesowy Resibo Clochee Make me bio Missha Neogen Klairs kosmetyki azjatyckie polskie naturalne
Ale cudownie pachnące kosmetyki Biolove to nie wszystko co mnie zaciekawiło w ofercie Kontigo (swoją drogą, dobrze dla portfela, że nie mają wielu interesujących mnie marek). Nie miałam jeszcze słynnego żelu aloesowego Holika Holika, więc to świetna okazja do nadrobienia zaległości. Korzystając z takiej promocji postawiłam też na droższe marki - azjatyckie i polskie. Z Resibo wybrałam multifunkcyjną maseczkę do twarzy i balsam wyszczuplający (na trzeci kosmetyk czekam. Do już posiadanych przeze mnie kosmetyków Clochee dołączył regenerujący krem-maska pod oczy, serum z witaminą C i woda micelarna. O tym, że uwielbiam krem pod oczy z marakują marki Make me Bio piszę wiele razy i stale go polecam, ale nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła drugiej dostępnej wersji kremu - z ogórkiem i witaminą E. Nowością są dla mnie marki z dalekiej Azji. Bez tak dużej promocji na pewno bym nie rozważała kupna tych kosmetyków. Raz, że są drogie, a dwa - polskie naturalne marki w zupełności mi odpowiadają i wolę je wspierać. W rezultacie znalazły się u mnie: esencja Super aqua Missha, płyn micelarny z nagietkiem Neogen i serum nawilżające Klairs. Korciło mnie także serum z witaminą C tej marki, ale mam kilka takich kosmetyków no i znalazłam już swojego ulubieńca (serum Norel). Może innym razem.

Dalej już są zakupy nie z Kontigo.
Make me bio promocja woda różana dezodorant krem pod oczy marakuja do twarzy poslkie naturalne
Wcześniej niż promocja w Kontigo, była promocja w innej drogerii internetowej na -20% na kosmetyki Make me Bio. Już ceny wyjściowe były niższe niż w innych sklepach, więc nie wahałam się. Dowiadując się o promocji w Kontigo przez chwilę plułam sobie w brodę, ale w zasadzie na dobre mi to wyszło - antyperspirantu, kremu na noc anti-aging i kremu pod oczy z marakują i tak nie udałoby mi się kupić w Kontigo, bo nie było.
Promocja Rossmann Eveline AA Wings of color lakiery hybrydowe Kinetics Maybelline korektor Eye Eraser
Na początku października, wbrew wcześniejszym postanowieniom, uległam kolorówce w Rossmannie. Niby zapasy mam spore, ale wiecie jak to jest :D W drogerii byłam dwa razy wzbogacając się o bazę pod pomadkę Eveline, dwa podkłady Eveline - Ideal Cover Full HD (musiałam kupić jaśniejszy odcień, ponieważ używany Nude stawał się za ciemny, a naprawdę polubiłam się z tym produktem) i Lumi Pro Expert. Z szafy AA Wings of color wołał do mnie sypki  mineralny, więc go przygarnęłam. Niespodziewanie udało mi się kupić rozchwytywane korektory pod oczy Maybelline Eye Eraser - on line nie były dostępne, a na półce czekały te dwie sztuki, w jaśniejszym i ciemniejszym kolorze. Patrzyłam na nie z przymrużeniem oka, ale przyznaję - są świetne! Spontanicznie wybrałam jeszcze trzy lakiery hybrydowe Kinetics: Pinky Winky, Urban Legend i Kiss and Smile. Jak pierwszy wypróbowałam Urban Legend i zachwyciwszy się jakością, łatwym nakładaniem bez rozlewania się na skórki ani zlewania do środka płytki nabrałam ochoty na więcej. Wypatrzyłam w internecie kilka innych kolorów (Mint Sky, Swan Lake, Kingdom of Ice i Goddess), jednak w Rossmannie ich nie znalazłam. Zamówiłam je w drogerii internetowej, gdzie do końca października kosztowały 14,90 -  Skusiła się też księgowa z mojej pracy i dodatkowo załapałyśmy się na darmową wysyłkę.

DOSTAŁAM:

AA Wings of Color
Fantastyczna przesyłka urodzinowa od marki AA (tak uczciła swoje 35 urodziny) zawierała kosmetyki do makijażu z nowej linii Wings of color - dwa rozświetlacze, podkład z kolagenem i witaminą C, bazę nawilżającą, cień, róż, korektor, puder mineralny (akurat w innym odcieniu, niż sama kupiłam w Rossmannie -  wahałam się między tym, Vanilla a Cream, wybierając ostatecznie ten drugi), szminkę, tusz i kredkę do oczu. Absolutnie piękne opakowanie i całą zawartość, niezwykle dobrze skomponowaną możecie oglądać na moim instagramie. Niedługo zaprezentuję wszystkie kosmetyki, wśród których mam już swoich ulubieńców.
Nivea lakiery Sensique rozświetlacze
W październiku Nivea wysłała mi dwie paczuszki - jedną z płynem dwufazowym (lada dzień o nim napiszę, szczególnie, że okazał się godny polecenia), a drugą z lakierem i pianką do włosów. Nie używam kosmetyków do stylizacji, więc ktoś inny będzie miał z nich pożytek.
Nowości Sensique - zakręcone rozświetlacze i lakiery do paznokci w jesiennych kolorach już Wam pokazywałam w TYM wpisie. Jeśli Wam umknął, to koniecznie przeczytajcie. W przesyłce była jeszcze kredka do ust Kobo w nowym kolorze Rosewood.

Sporo, naprawdę sporo mi przybyło w październiku. Zwróćcie jednak uwagę, że gdyby nie atrakcyjne promocje, to nic bym nie kupiła ;) Jaki okaże się listopad? Jeśli znowu jakaś drogeria nie wpadnie na genialny pomysł z super promocją, to powinno być całkiem nieźle.


53 komentarze:

  1. Żałuję że nie udało mi się zrobić zakupów na kontigo, ale liczę że powtórzą jeszcze taką promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno powtórzą :) Tylko niech lepiej zorganizują pakowanie i wysyłanie paczek. Ostatnia dotarła dopiero dzisiaj

      Usuń
  2. Kamila, widziałam Twoje łupy na Instagramie i odważę się powiedzieć, że jesteś uzależniona od zakupów kosmetycznych :D a tak serio to do Kontigo też muszę się udać, szczególnie po produkty kąpielowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupy swoją drogą, bardziej działają na mnie naprawdę dobre promocje :)

      Usuń
  3. uwielbiam ten krem z Make me Bio, jeszcze kiedyś do niego wrócę , jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach to kontigo :)))))
    Można się było obłowić :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Mam tylko nadzieję, że nie powtórza promocji zbyt szybko :D

      Usuń
  5. Ogromne zakupy :D Żałuję, że nie wiedziałam o promce w Kontigo :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Biolove to popłynęłaś 😊 ja bym tego przez rok nie zużyła 😅

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. O tak :) Za to w listopadzie póki co rozważnie :D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Pomyśleć co by było, gdyby w Kontigo były jeszcze inne marki, które lubię

      Usuń
  9. Świetna paczuszka od AA, ale te kosmetyki Biolove...RAJ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczuszka zachwycająca! Już niedługo napiszę coś więcej o tych kosmetykach :)

      Usuń
  10. Zastanawiałam się na zakupami w Kongito, ale w końcu zapomniałam o promocji :(
    Bardzo jestem ciekawa kosmetyków kolorowych od AA, czekam na post! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze będzie taka promocja.
      O AA już niedługo przeczytasz :) Juz mam swoich ulubieńców

      Usuń
  11. W Kontigo rzeczywiście poszalałaś :D Mi się udało kupić parę rzeczy na -70% i teraz mam zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie za późno wzięłam do zamówienia z tej promocji - jak już się skończyła :/

      Usuń
  12. Ja nie załapałam się na Kontigo... A szkoda :P Bo parę kosmetyków widziałam tam dla siebie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje Ci nic innego jak polować na kolejną promocję :)

      Usuń
  13. Woooow, ale zakupy:) :) :) Najbardziej ciekawi mnie Resibo i Clochee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalałam konkretnie :D
      Póki co miałam po jednym kosmetyku tych marek, musiałam skorzystać z takiej okazji :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Szał ciał :D A szafa się nie domyka od zapasów

      Usuń
  15. Dużo fajnych nowości :)) I jak kolorowo :) Miałam wodę różaną z Make me bio, ale pod koniec już mnie zapach strasznie męczył, więc więcej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ogrom nowości dla mnie, już czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem co skomentować bo jest tego tyle, że oooo rany :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też w październiku poszalałam przez promocje, ale jaszcze muszę upolować korektor Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyjemnego testowania, część już kojarzyłam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesteś będzie za tydzień promocja na perfumy w Rossmannie i w innych drogeriach😀To z okazji czarnego piątku 😀

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę sporo tego zakupiłaś:)

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

UWAGA! Usuwam komentarze z podlinkowanymi słowami kluczowymi!