Od jakiegoś czasu jesienne popołudnia uprzyjemnia mi wosk Yankee Candle Cranberry Zest. Mimo, iż jest odrobinę inny niż się spodziewałam, zaliczam go tych udanych zapachów, po które chętnie sięgam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goodies. Pokaż wszystkie posty
Miętę w lecie uwielbiam, pisałam już to z resztą przy okazji recenzji miętowych mydeł. Jakiś czas temu skusiłam się więc na świeczkę Fresh Mint Kringle Candle. Produkty Kringle Candle kupicie np. na Goddies.pl
Świeczka wygląda jak podgrzewacz, ale jest znacznie większa (52g) i
ma praktyczne wieczko, które znacząco ułatwia przechowywanie i znalezienie zapachu, na który mamy w danym momencie chęć.
Zapach mięty jest bardzo subtelny, czuję go w zasadzie tylko z nosem tuż nad płomieniem. Nie ma uczucia chłodnego, orzeźwiającego powiewu, które jest tak pożądane w lecie, niestety.
Miętowych Kringle Candle nie ma w tym momencie na Goodies.pl, ale jest mnóstwo innych wariantów do wyboru (KLIK).
Macie swoje ulubione zapachy z Kringle Candle?
Moja Yankee-mania była w porządnym uśpieniu od ponad ... 1,5 roku. Zimą 2014 wróciła mi ochota na przyjemnie wonie w mieszkaniu, nawet pod choinką co nie co znalazłam (KLIK).
Pod koniec stycznia korzystając z darmowej dostawy, zamówiłam na Goodies cztery woski Yankee Candle:
Shea butter był moim oczywistym wyborem - uwielbiam masło shea zarówno to czyste jak i w kosmetykach. Wersja woskowa MUSI się sprawdzić.
Ginger dusk również był kwestią czasu - wykreśliłam go z listu do gwiazdki, więc teraz była dobra okazja do uzupełnienia tego braku.
Maroccan argan oil - do niego nie byłam przekonana, ale znalazłam ciekawe opisy, więc wylądował w koszyku.
Cranberry zest - żurawina plus pomarańcza... nie miałam wątpliwości, że muszę go mieć.
Wszystkie produkty Yankee Candle dostępne na Goodies.pl znajdziecie TUTAJ.
A jakie są Wasze najświeższe zakupy woskowo-świeczkowe?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




