środa, 28 listopada 2012

Kredki Glimmerstick z Avonu - Black Ice, Smokey Diamond i Burgundy Shock

Dosyć długo opierałam się wysuwanym kredkom do oczu z Avonu, głównie z powodu niezbyt korzystnej relacji gramatury do wagi. Wolałam tradycyjne kredki, jak choćby z serii SuperShock. No ale w końca przyszła pora ogłupienia i jak pamiętacie jakiś czas temu zamówiłam pierwsze wykręcacze Twilight Sparkle i Golden Diamond. Ostatecznie jednak je oddałam, ale zachęcona jakością i dobrą promocją w katalogu nr 15 (cena 12,99 zł!) skusiłam się na 3 inne: Diamentową Smokey Diamond i Black Ice oraz Opalizującą Burgundy Shock.

Powiem jedno: nie żałuję! Zarówno pod względem koloru, efektu, nakładania jak i jakości spełniają moje oczekiwania.

Smokey Diamond to grafit z drobinkami, Black Ice - czerń z drobinkami, a Burgundy Shock - połyskujący średni fiolet, nie "biskupi" jak to widać w katalogu.
Drobinki w kredkach diamentowych nie są tandetnym brokatem i jeśli ktoś obawia się ich używać na dzień to uspokajam - efekt jest delikatny, wg mnie zdecydowanie lepszy niż w przypadku kresek zrobionych matową ciężką czernią czy grafitem.


Kreska jest bardzo łatwa do zrobienia, ponieważ kredki są odpowiednio miękkie - nie drapią powieki, ale jednocześnie nie "paćkają" się i nie mażą (jak np. SuperShock Blackberry, a ciekawe, bo Golden Fawn jest zupełnie inna i świetnie mi się nią maluje).

Kolory są intensywne i kryjące- nie trzeba kilkukrotnie poprawiać, aby uniknąć prześwitów. To zdecydowany plus zwłaszcza w związku z ich małą gramaturą (0,28g). Pozwala to mieć nadzieję, że kredka nie zniknie zbyt szybko.

bardzo trwałe - nie rozmazują się ani nie znikają z powieki.

W katalogu 16 były w jeszcze lepszej promocji: 9,99 (oprócz Opalizujących) - jeśli macie jeszcze możliwość, koniecznie się rozejrzyjcie za katalogiem.

14 komentarzy :

  1. fioletowa mogłaby być moja, nie ma to tamto!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam jedną smokey diamond ale nie umiem się nią malować

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze mi jakoś nie po drodze do kosmetyków z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam Black Ice i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba black ice i smokey diamond <3

    OdpowiedzUsuń
  6. mam smokey diamond i według mnie jest idealna nacodzień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojjj...przygarnęłabym każdą:D Ale czarna najładniejsza

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam jeden liner Avonu i jest fajny, więc może kiedyś i na kredki się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama miałam kredki z tej serii, też je lubiłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie ładnie się prezentują te kredki! Świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  11. są całkiem fajne :) mam smokey diamond :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podkradłam raz mamie Black Ice, nie żałuję :) Bardzo fajny efekt

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...