piątek, 25 października 2013

Pojedyncze cienie Pierre Rene

Promocje w sklepie internetowym Pierre Rene nadal aktualne, więc na szybko wrzucam zdjęcia cieni, które kupiłam. Może akurat komuś się przydadzą i pomogą w wyborze :)

W opakowaniach cienie wyglądają niepozornie (w niektórych przypadkach inaczej niż na skórze - zwrócę na to uwagę przy opisach), ale na skórze większość z nich zdecydowanie zyskuje i z większości jestem zadowolona.

Seria w czarnym opakowaniu:



- nr 190 Spice Nude - jasny, neutralny, matowy, w opakowaniu pozbawiony fioletowych tonów, które ukazują się na skórze.

- nr 193 Midnight Plum - ciemny, matowy, mógłby lepiej kryć, ale tragedii nie ma. Wg mnie nazwa ma się nijak do koloru, bo ja w nim "plum" w zasadzie nie widzę - to dymna szarość, tony śliwkowe naprawdę znikome (na zdjęciu są bardziej widoczne niż na żywo). Niemniej jednak kolor mi się podoba i na pewno będzie w częstym użyciu :)

- nr 195 Sun Touch - ciemny, ciepławy brąz z dyskretnymi drobinkami, w opakowaniu jest trochę ciemniejszy niż na skórze, jest też ciemniejszy niż na powyższym zdjęciu (lampki rozjaśniły i lekko ociepliły prawdziwy kolor). Aksamitna konsystencja, świetnie się nakłada, ładnie kryje nasyconym kolorem.

- nr 196 Sweet Latte - bardziej błyszczący niż Sun Touch, pięknie się mieni, w opakowaniu wygląda trochę nijako, ale na skórze mnie zachwycił. Konsystencja miękka, aksamitna.

- nr 199 Smart Cream - ładny kremowy, z delikatnymi złotymi tonami, neutralny kolor, lekko błyszczący (mniej niż Sweet Latte). Jest bardziej suchy niż Sun Touch i Sweet Latte. Bardziej podoba mi się nałożony grubszą warstwą.

Wszystkie kolory są dla mnie trafione :) Myślę, że nawet Spice Nude znajdzie u mnie zastosowanie.

   Seria Pearl:



- nr 21 Sweet Nougat - połyskujący z drobnym brokatem, jasny, ciepły, ale nieco chłodniejszy niż na powyższym zdjęciu brąz. Słabo kryje, na bazie niewiele zyskuje na intensywności, jedynie połysk jest mocniejszy.

- nr 37 Gold Topaz - ciepłe, błyszczące złote złoto ;) Aksamitna konsystencja, mocno kryje.

- nr 42 Chocolate Cake - jasny brąz, który podobnie jak Sweet Nougat kiepsko kryje, ale w jego przypadku baza zdecydowanie wzmacnia kolor i krycie.

- nr 43 Orient Touch - ciepły, ciemniejszy, lekko rdzawo-czerwonawy brąz. Bardzo dobrze kryje i gładko się nakłada.
 

Do tych kolorów mam wątpliwości, są za ciepłe jak dla mnie. Złota nie lubię na oczach, rdzawe odcienie też nie dla mnie, pozostałe 2 są delikatne, przez co nie do końca mnie przekonują.. Poeksperymentuję i wtedy zdecyduję co z nimi dalej będzie.

Seria Sapphire i Matt




Wybaczcie powyższe zdjęcie, ale lepsze nie będzie - oba cienie są trudne do uchwycenia, mimo naprawdę wielu prób.

- nr 153 Fuge - perłowa biel przełamana szarością, niestety na zdjęciu nie jest to widoczne. Jest delikatny o  średnim kryciu. W opakowaniu jest bardziej wyrazisty.

- nr 54 Purple Angel - niby matowy, a jakieś drobinki w nim widzę. Przybrudzony fiolet (na zdjęciu niestety nie udało się tego uchwycić) o fatalnym kryciu.

Oba cienie wymagają bazy, która zdecydowanie podbija ich kolor i poprawia krycie - tylko w takiej wersji mi się podobają :)

Spodobały się Wam któreś cienie?

21 komentarzy :

  1. Smart Cream wygląda przyjemnie. Spice Nude też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Smart Cream i Sun Touch się mi podobają :) Szkoda, że na stronie PR nie widać rzeczywistych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się wszystkie z pierwszego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. moja znajoma ma granatowy cień od nich - tutaj jego nie ma. jest naprawdę śliczny. Na oku wyglądają identycznie po 8 godzinach pracy. pytałam, czy używa jakiejś bazy, to mówiła, że nie, więc chyba się na jakieś skuszę)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorki cudne, moja kolorystyka ;) Zawsze lubiłam cienie z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tylko 2 w odcieniach fioletu.
    W brazach jestem zakochana z paletek Vivo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zestaw z pierwszego zdjęcia super, więcej mi nie potrzeba bo lubuję się w takich kolorkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. spice nude jest świetny, idealny dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super kolory tych cieni! Uwielbiam takie na swoich powiekach :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się jednak powstrzymuję od zamówienia, choć prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne kolory ma ta seria w czarnym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojjj podoba mi się kilka:D! 42, 43, 199 i 196! cudne:)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiesz do kiedy trwa promocja?:) swietne sa te cienie. Czy da rade je wypiac z opakowania i wpiac do paletki magnetycznej ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Katarzyna Stokrotka - promocja będzie trwać do wyczerpania zapasów. Promocyjne ceny znalazły wielu zwolenników, więc prawdopodobnie wyprzedaż się wkrótce zakończy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Katarzyna Stokrotka:
    jeszcze nie wiem ;) Czekam na paletkę i będę kombinować. Myślę, że roztapiając klej zapalniczką albo prostownicą da radę.

    Pierre Rene:
    zupełnie się nie dziwię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na prawdę ładne kolorki. Podobają mi się brązowe i beże :D

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...