poniedziałek, 9 marca 2015

Fitomed - Hydrolat oczarowy - świetna alternatywa dla toniku

Hydrolaty, czyli wody roślinne są bardzo cenione wśród zwolenniczek naturalnej pielęgnacji, choć nie tylko one chętnie zastępują nimi toniki.
Kilka lat temu namiętnie używałam wody rumiankowej, oczarowej i aloesowej - przy tych trzech zostałam na dłużej, ale w między czasie miałam sporo innych (np. z róży damasceńskiej, z melisy, mięty czy lipowy).
Gdy nadarzyła się okazja przetestowania hydrolatu oczarowego naszego polskiego Fitomedu chętnie z tego skorzystałam.

źródło: www.fitoteka.pl
Ma swoisty mocno ziołowy zapach. Jest produktem destylacji liści lub kory drzewa oczarowego z parą wodną. Oczar jest nazywany także meksykańskim drzewem magicznym, a jego działanie od dawna jest w kosmetyce cenione. Nikt kto regularnie używa wody oczarowej nie zaprzeczy temu. Woda oczarowa jest znakomitym środkiem do odświeżania i nawilżania skóry tłustej z rozszerzonymi porami oraz wrażliwej. Łagodnie ściąga pory, tonizuje oraz posiada właściwości przeciwzapalne. Z wyglądu jest zwykłą bezbarwną cieczą. Podczas kontaktu ze skórą ma jedwabisty połysk.
Pojemność: 100ml hydrolatu do rozcieńczenia w stosunku 1:1, zatem otrzymujemy z niego 200ml płynu
Cena: 13,00zł

Do kupienia: FitoTeka.pl

Wkleiłam zdjęcie znalezione na stronie Fitoteka, ponieważ swoją butelkę już wyrzuciłam - rozcieńczony hydrolat trzymam w butelce po wpłynie różanym z atomizerem (też Fitomedu). Moja miała jeszcze poprzedni wygląd, taki jak tu. Zmiana jest zdecydowanie na plus, podobnie jak dla etykietek na pudełeczkach z masłem shea i kakaowym (KLIK) Sklep internetowy również przeszedł metamorfozę - teraz o wiele łatwiej jest znaleźć co nas interesuje. Spore zmiany, Fitomedzie :) To się chwali :) Teraz czekam jeszcze na poszerzenie oferty o nowe oleje czy masła :)

Co do samego hydralatu, to nadal zostaje jednym z moich ulubieńców. Co prawda dedykowany jest głównie cerze tłustej, problematycznej, ale mojej (normalnej, w kierunku suchej) także dobrze służy i świetnie zastępuje tradycyjny tonik. Lubię stosować go zwłaszcza, gdy skóra zaczyna kaprysić i pojawiają się jakieś niezbyt mile widziane niespodzianki. Hydrolat ma działanie antybakteryjne i sprawnie się rozprawia się intruzami.Przyjemnie odświeża skórę po porannym i wieczornym myciu bez uczucia ściagnięcia przygotowując ją na nałożenie kremu czy serum. 
Hydrolat możemy używać nie tylko jako tonik:
- kilka lat temu wpadłam w ciąg używania masek algowych z Ziai Pro - moją ulubioną była ananasowa. Świetne wygładzała skórę! Maski te rozcieńcza się wodą, ja natomiast używałam do tego najczęściej hydrolatu oczarowego. Potęgował działanie maski dając skórze dużo dobrego,
- czytałam na innych blogach, że może być dodawany (najlepiej w postaci nierozcieńczonej) np. do odżywek i maseczek do włosów.
Zapach rzeczywiście ma mocny, nawet po zmieszaniu z woda pozostaje intensywnie ziołowy. Mi się podoba :)


Lubicie hydrolaty? Jakie najbardziej?


23 komentarze :

  1. oczarowy to akurat nie jest dla mnie ale już od ok 2 lat zamiast zwykłych toników używam hydrolaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To długo :) Ja po około roku, może ciut dłuższym czasie wróciłam do toników. Ale znów kusi mnie powrót do hydrolatów

      Usuń
  2. ciekawa jestem jakby działał u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje pierwsze podejście do hydrolatów było średnio udane ale planuję kiedyś do nich wrócić - a nuż lepiej się sprawdzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOo, a czemu było średnio udane?

      Usuń
  4. Miałam, używałam i byłam zadowolona. Dzieki działaniu antybakteryjnemu pomógł mi zwalczyć większośc drobnych krostek na dekolcie, które miałam po serum eveline do biustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum Eveline tak Cię urządziło? :o

      Usuń
  5. O, widzę, że zmienili opakowanie! Super :). Też go mam (jeszcze w starej wersji) i bardzo się z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię hydrolaty, ale tymczasowo przerzuciłam się na toniki delikatnie złuszczające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też takie lubię od czasu do czasu :)

      Usuń
  7. Uwielbiam zapach hydrolatu oczarowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może nie aż uwielbiam, ale lubie :)

      Usuń
  8. Z Fitomed jak na razie miałam tylko tonik ale z pewnością skuszę się na inne ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tego warte - np. szampony z mydlnicą lekarską

      Usuń
  9. Miałam zamawiać z BU bo nie wiedziałam, że Fitomed ma w swojej ofercie hydrolat oczarowy ;]

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...