czwartek, 4 czerwca 2015

Kosmetyczne podsumowanie maja - co nowego?

W maju zużyć miałam mało (KLIK), za to nowości co nie miara.

Część pokazałam wcześniej, na bieżąco, ale na zdjęciu zbiorowym być muszą. Wyjątek - paka otrzymana w ramach spotkania blogerek w Suchej Beskidzkiej. Nikt by mnie nie zmusił, żeby ponownie wszystko wyciągać do zdjęć :p 

Kupiłam:

Darmowa dostawa (od 60zł) na Skarbach Syberii poskutkowała zakupem szamponów, odżywek i masek Planeta Organica. Osobny wpis znajdziecie TUTAJ
Maskę ajurwedyjską Planeta Organica kupiłam w pobliskim sklepie ze zdrową żywnością i kosmetykami. Trochę przepłaciłam, ale trudno. Wsparłam mały lokalny sklep ;)  
Mydła Dr Bronner's i lakier Models Own kupiłam na Estreshop.pl. Dokładniej zobaczycie je TUTAJ
I kolejne mydła, tym razem ze Pszczelej Dolinki. Pokazałam je TUTAJ. Pamiętajcie, że w konkursie urodzinowym możecie wygrać m.in. bon zakupowy do tego sklepu :)
Zachęcona otrzymanymi kosmetykami Melkior, kupiłam kolejne dwa. Całość (no prawie całość) mojego melkiorowego zbioru wygląda TAK. Do końca czerwca obowiązuje darmowa dostawa, warto więc zaglądnąć na ich stronę internetową. Zestaw kosmetyków Melkior także jest do wygrania w konkursie urodzinowym.
Lakiery żelowe z Avonu bardzo polubiłam, zamówiłam więc kolejne dwa - Mauvelous i Candy Apple. 
Lubię też ich farby do włosów. Korzystając z świetnej ceny 11,99zł zamówiłam dwa w odcieniu, który bardzo przypadł mi do gustu - ciemny złoty brąz.
No i dezodorant w sprayu o nowym zapachu. Preferuję kulki (też z Avonu), ale czasem lubię się psiknąć sprayem ;)

Otrzymałam:

Odżywka i szampon Timotei Jericho rose Moc i blask i zestaw Dove: szampon, odżywka, balsam, żel i antyperspirant w kulce od Pani Karoliny :) Timotei już po pierwszych testach - krótko powiem: zaskoczenie ;)
Farbę Joanny dała mi mama. Kupiła dla siebie, ale doszła do wniosku, że kolor czerwona porzeczka to jednak nie to co chce mieć na głowie. Tylko pytanie, czy ja chcę ;) 
Kosmetyki Melkior - wkłady cieni, szminka i lakiery po części trafiły do mnie w wyniku pomyłki. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - część przesyłki przeznaczyłam na nagrodę w konkursie urodzinowym.
Zawartość limitowanej edycji boxu Naturalnie z pudełka. Świetna inicjatywa. Już czekam na opłaconą lipcową wersję :)
I wspomniany wcześniej zestaw ze spotkania blogerek. Kilka kosmetyków dam siostrzenicy i koleżance, coś znajdzie się też dla mamy :)


Dużo Wam przybyło kosmetyków w maju?


30 komentarzy :

  1. ciekawi mnie lakier models own

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten lakier z models own ma cudowny, letni kolor! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ohoho sporo tego :) u mnie malutko przybyło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czerwcu już zdążyłam zaszaleć

      Usuń
  4. Podobają mi się bardzo brzoskwiniowe odcienie lakierów, ostatnio choruję na taki kolor. Jeden już mam, ale to nie ideał więc szukam dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI od dłuższego czasu też. Bardzo dobrze się czuję z paznokciami w takim kolorze, podobnie jak w koralowych i intensywnie różowych

      Usuń
  5. U mnie też dużo nowości w maju :) bardzo kuszą mnie te rosyjskie kosmetyki... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zaczynam je poznawać :) Lepiej późno niż wcale

      Usuń
  6. Sporo tego :) Bardzo lubię te żelowe lakiery z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, muszę przygotować wpis na ich temat :)

      Usuń
  7. Dużo produktów do włosów :) U mnie raczej skromne zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie coś wzięło ;) w czerwcu kolejne i to na litry .....

      Usuń
  8. Sporo tego :) U mnie na pewno mniej tych dobroci ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również się skusiłam na skarby Syberii :). Wydaje mi się, że będę bankrutować w tym sklepie :P.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi w maju przybyło za dużo kosmetyków, w czerwcu postaram się o bardziej przemyślane zakupy. Z Twoich produktów, najciekawszy wydaje się balsam do dłoni Pat &Rub. Box z naturalnymi kosmetykami jest świetną inicjatywą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Farba ma ładny kolor, ale szybko schodzi :( Ogólnie ciekawe zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem? Może to zależy od włosów? Na moich trzyma się całkiem nieźle :)

      Usuń
  12. dawno nic z Avonu nie zamawialam :) chcialoby sie, ale zapasow za duzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zapasy tylko się rozmnażać zamiast ubywać :/

      Usuń
  13. Znowu przybyła Ci masa cudowności :) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile wspaniałości :). Życzę miłych testów.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...