piątek, 23 grudnia 2016

Yankee Candle - wosk Ginger Dusk || A ja czuję w nim wanilię

W międzyczasie ostatnich porządków i przygotowań do świąt zapraszam na chwilę przerwy, pachnącej przerwy. Przeczytacie o wosku Yankee Candle Ginger Dusk, który totalnie mnie uwiódł. Na tyle, że chętnie widziałabym go w formie słoiczka, ale tylko pod warunkiem, że zapach jest identyczny jak ten unoszący się z kominka z roztopionym woskiem. Wosk i inne formy tego zapachu kupicie na Goodies.pl
Yankee Canle Ginger Dusk imbir
Smakowita, orzeźwiająca tarteletka, która – tak jak najlepszy na lato, cukierniczy deser – wykonana została na bazie energetycznych cytrusów i orientalnego, zdecydowanego imbiru. Wosk Ginger Dust to moc odświeżenia i potężna dawka pozytywnych emocji zamknięta w niewielkiej, zgrabnej formie. Wyjątkowa, owocowo-przyprawowa kompozycja zaskakuje intensywnością, tonizuje, oczyszcza atmosferę. Jej nuty zostały dobrane tak, aby całość przywodziła na myśl klimat wieczorów spędzanych w rajskich, tropikalnych okolicznościach przyrody. Dzięki idealnym proporcjom i naturalnym, zamkniętym w jasnym wosku olejkom, Ginger Dust budzi pozytywne skojarzenia, skutecznie tonizuje i pomaga szybko naładować baterie. Polecamy topić tarteletkę zarówno podczas letnich upałów, jak i w trakcie pochmurnych, jesiennych wieczorów, kiedy to imbirowo-cytrusowy zapach pomoże w walce z październikowym bluesem i przywoła najbardziej słoneczne, letnie wspomnienia.
[źródło: Goodies.pl

Zabijcie mnie, ale ja nie czuję w nim świeżości, nie czuję w nim cytrusów. Gdy weszłam do pokoju, w którym chwilę wcześniej włożyłam kawałek wosku do kominka i zapaliłam podgrzewacz uderzył mnie aromatyczny zapach ... wanilii! Tak, pomyślałam: co tak pachnie wanilią? Otulająco, ciepło, ale przy tym subtelnie, bez przesadnej waniliowej słodyczy. Szybko wyczułam ostre, imbirowe nuty dodające zapachowi charakteru i pazura. Dla mnie jest to cudowny zapach, bardzo oryginalny i kojący. Jeżeli ktoś mi obieca, że świeca pachnie tak samo, to kupuję świecę! Do tej pory jedynie zapach Vineyard zachwycił mnie na tyle, że wzbudził we mnie chęć posiadania go w wersji w słoju, więc daje mi to do myślenia.
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kamila JK (@kamila_jk)


13 komentarzy :

  1. Zapach idealny dla mnie :) uwielbiam takie nuty wbrew okresie zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten zapach w formie małej świeczki, jeszcze jej nie paliłam. Gdy wącham świeczkę, faktycznie wyczuwam dość wyraźnie waniliowe aromaty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym go powąchała ale podejrzewam że polubiłabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z chęcią powącham,bo mimo że nie przepadam za imbirem,z wanilią owszem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię zapach wanilii, pewnie przypadłby mi do gustu ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja chyba też po za imbirem czułam wanilię, to dobre połączenie. kiedyś miałam ten wosk

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach idealny i tak mi też pachnie ciepłą wanilią! Świetnie piszesz :) x

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ten wosk, ale jak pamiętam nie czułam w nim wanilii ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja jeszcze go nie znam ?

    To jest aż niemożliwe hehehe , bo jak tylko pojawiają się nowości z YC to od razu lądują w koszyku :)
    Coś musiałam przeoczyć ...

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...