niedziela, 31 lipca 2011

Sleek Storm, czyli moja paletka nr 5 :D

Apetyt rośnie w miarę jedzenia ... Do 4 paletek Sleek, które mam (Original, Graphite, Bad Girl, Sparkle) dołączyła Storm :D

I pomyśleć, że gdy testowałam ją rok temu w Londynie nie skusiłam się na zakup, a teraz mnie zachwyca.

Storm jest zbiorem cieni uniwersalnych - możemy nimi zrobić makijaż zarówno spokojny, jasny, jak i odważniejszy. Nie rozdzielam makijaży na "dzienny" i "wieczorowy", bo przeważnie moje "dzienne" to "wieczorowe" ;) Jeśli jednak ktoś preferuje inny makijaż na dzień, do pracy, niż na imprezę to będzie równie z niej zadowolony jak ja :)
Drugim plusem jest zróżnicowanie kolorów, które daje nam spore pole manewru jeśli chodzi o liczbę możliwych do wykonania makijaży.
W górnym rzędzie znajdują się jasne kolory, błyszczące i jeden mat - bardzo jasny beż.


W dolnym - kolory ciemniejsze, z dwoma matami - brąz i czerń.


Kolory są piękne - najbardziej urzekł mnie złamany róż pierwszy z prawej w górnym rzędzie, a miło zaskoczyła czerń - jest matowa i dobrze kryjąca. Niestety pozostałe 2 maty są bardzo słabo napigmentowane, prawie w ogóle nie widać ich na oku, ale zauważyłam, że zależy czym je nałożymy - wypróbowałam zbity i gęsty pędzelek z Essence i zyskały na intensywności. Dobrze się spisują jako "baza" pod inny kolor, otrzymujemy wtedy trochę inny odcień cienia nawierzchniowego. Lubię w ten sposób łączyć nie tylko te przejrzyste maty, ale tez inne cienie z paletek :) Daje to wręcz nieograniczoną liczbę kombinacji i zachwycania za każdym razem innym makijażem :)

Żadna z obecnych wersji mnie nie korci - Oh So Special czy Nude to nie moje kolory ... Czekam na całkiem nowe propozycje Sleeka :D

Zapewne chętnie zobaczyłybyście na moim blogu makijaże wykonane cieniami z palet Sleek (i nie tylko). Przyznaję, brak ich tutaj (wyjątkiem były linery Essence i tusz Maybelline), a powód jest bardzo prosty- nie mam cierpliwości do ich fotografowania. Przeważnie kolory są "pozjadane" , albo pod złym kątem robię zdjęcia i oczy dziwnie wyglądają ;) Druga kwestia to czas - rano nie mam go na sesję zdjęciową, a po południu makijaż nie jest już tak świeży, żeby się nadawał do utrwalenia. Postaram się coś wykombinować, żeby jednak od czasu do czasu się pojawiały :)

17 komentarzy :

  1. masz rację, apetyt rośnie w miarę używania Sleek'a. kocham go :D mam 4 paletki a w koszyku kolejne 3 :) Strom jednak mnie nie zachwyca...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją i jestem równie zadowolona jak i Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na chwilę obecną nie chcę ju żadnej - czekam na całkeim nowe propozycje, bo te obecne mi się nie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się na nią czaję :) ale muszę zmienić chyba drogerię, bo za długo stoję przy półce Sleeka i ekspedientki dziwnie się gapią :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory nie do końca w moim stylu, ale kilka z nich na prawdę bardzo mi się podoba (m.in. wspomniany przez Ciebie róż).

    OdpowiedzUsuń
  6. Storm mam już od kilku miesięcy i zgadzam się w pełni z Tobą, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zamówiłam już kolejne paletki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... niezła kolekcja :) Ja jak narazie posiadam dwie paletki - Sunset i Oh So Special i zamierzam zaopatrzyć się w jeszcze jakąś ^^
    InIaxD
    PS. Przepraszam za Anonim, ale Blogger szfankuje i nie mogę zalogować sie na swoje konto...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam jeszcze żadnej paletki. Czekam na sierpniowego nudziaka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te paletki mają tak przepiękne opakowania, że aż... kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do tych rajstop, nie smarowalam stop oczywiscie jakos super porzadnie, po prostu delikatni resztke kosmetyku roztrlam na stopach, nie odznaczalo sie to jakos:)

    Ja tez uwielbiam Storm, co prawda Oh So Special tez mam, ale brdzo jestem ciekawa nowych propozycji limitowanych na jesien i zime:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kleoptare:
    dziękuję za odpowiedx :*

    A czy sa juz jakieś przecieki nt. jesiennych i zimowych Sleeków?

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam paletkę Storm jest genialna

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś Sleekomaniaczką! :D

    Ja również nie potrafię robić zdjęć makijaży :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ja również z niecierpliwością czekam na nowe limitowane sleeki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś chyba jedną z niewielu osób, którym Oh So Special nie przyspiesza rytmu serca ;) Storm jest bardzo fajna, podoba mi się ;) Mam podobny problem z fotografowaniem makijaży - chociaż przeszkodzą jest nie tyle trwałość, ile ciemność, która nastaje gdy wracam do domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam storma i to była moja pierwsza paletka :)

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...