czwartek, 21 marca 2013

Apteczna pielęgnacja ciała - niedawne zakupy kosmetyków Emolium i Oillan, głównie kąpielowych

Do zamówienia w perfumerio-aptece Henri (mają bardzo dobre ceny, przynajmniej tych kosmetyków, które mnie interesowały) zbierałam się już od początku lutego, ale walcząc sama z sobą postanowiłam powstrzymać się do marca. Ledwo marzec zawitał, a zamówienie z "koszyka" poszło dalej i po kilku dniach znalazło się u mnie.

Lista zakupów zmieniała się co jakiś czas. Początkowo chciałam zamówić np. dwupak miceli Biodermy (w pewnym momencie dzielnie stwierdziłam, że nie potrzebuję na "już") czy żel do mycia twarzy Avene Clean-Ac, ale później obrałam jeden kierunek - ostatecznie skupiłam się na kosmetykach do kąpieli i pod prysznic i nawilżaniu ciała, koncentrując się na dwóch markach - Emolium i Oillan.


Z perfumerio-apteki Henri jest 5 kosmetyków - oprócz lotionu do ciała.


Znacie któryś z powyższych kosmetyków?

8 komentarzy :

  1. nie używałam żadnego z nich. ciekawe, jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znamy wszystkie Są rewelacyjne Ja stosowałam je u mojej córeczki sprawdzały sięw 100% Sama też podrkadałam te produkty ponieważ skóra po ich zastosowaniu jest naprawde nawilżona i wygładfzona Regularne stosowanie w widoczny sposób poprawi kondycje skóry

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z nich. Słyszałam tylko o firmie Oillan.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam nic z tej formy jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja i moje córeczki mamy AZS i te produkty sprawdzają się znakomicie, no ale nasze skóry już przy delikatnym podrapaniu ścierają się, są bardzo suche i wrażliwe lubią te serie, jeszcze polecam atoperal oraz atoperal baby:) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja siostra ma atopowe zapalnie skóry i używa emolium;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Domcia:
    też jestem ciekawa :) Z Emolium miałam 2 razy emulsję co ciała i bardzo mi odpowiadała :)

    Paradoxa:
    brzmi zachęcająco :)

    Klaudusiowa, Kaśśś:
    ja nie mam AZS, ale czasem muszę czymś innym potraktować skórę, bo jest bardzo kapryśna.

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...