środa, 7 października 2015

Pszczela Dolinka - dlaczego warto tam kupować? || KONKURS!!

Wiecie dobrze, że kocham Pszczelą Dolinkę :D Kocham te cudnie pachnące ręcznie robione mydła, cieszące oczy, nos i skórę swoim pielęgnacyjnym działaniem. Ale pamiętajcie, że Pszczela Dolinka to nie tylko naturalne mydła, choć to one dla mnie są najbardziej kuszące. Dziś i jutro trwa darmowa wysyłka, więc tym bardziej zachęcam do zapoznania się z wpisem i asortymentem.

www.pszczeladolinka.pl

Do wpisu o Pszczelej Dolince przymierzam się od jakiego czasu, nosiło mnie i nosiło :D Nie jest to wpis sponsorowany - ja jestem jego pomysłodawczynią, autorką, a pani Joasia na moją prośbę wysłała mi zdjęcia z backstage. Nie wiem jak na Was działają takie zdjęcia, dla mnie są czymś niesamowitym, pokazującym, że wyroby nie tworzą się same i budującym więź z twórcą."Zapłatą" za wpis jest satysfakcja, że wieść o Pszczelej Dolince się niesie za góry i rzeki i kolejne osoby będą odkrywały jej uroki. Ale mały sponsoring jest, ale to przez Panią Joasię - sama chciałam być fundatorem, ale się nie zgodziła ;) Czytajcie dalej i zobaczycie o co chodzi.

1. Polskie, ręcznie robione, naturalne cuda

Mydło naturalne ręcznie robione Pszczela Dolinka
zdjęcie: Pszczela Dolinka
Żadna bezduszna masowa produkcja, nastawiona na ilość i jak największy zysk nie zastąpi rękodzieła. Warto wspierać takie inicjatywy tym bardziej, że naprawdę są godne polecenia! Sama nie mam talentu ani tym bardziej cierpliwości do tworzenia mydeł i innych kosmetyków (taaaaak, chodziło mi to po głowie, żeby chociaż spróbować ale szybko zamysł porzuciłam), więc tym bardziej podziwiam osoby, którym świetnie to wychodzi i nie chowając tylko dla siebie dzielą się z innymi. W składach nie znajdziemy chemicznych "ulepszaczy", a naturalne masła, oleje, ekstrakty, olejki eteryczne, miód - wszystko co najlepsze dla naszej skóry.
Mydło naturalne ręcznie robione Pszczela Dolinka

2. Tworzone z pasją i z sercem

Gdy temu co robimy towarzyszy prawdziwa pasja to jesteśmy skazani na sukces. W każdym wyrobie z Pszczelej Dolinki widać zamiłowanie do natury, piękna i dbałości o szczegóły. Osoba nie wsiąknięta w  naturalną pielęgnację, zioła i inne rośliny, nie żyjąca w zgodzie z naturą nie jest w stanie zrobić takich cudeniek, no nie jest.
Mazidełko naturalne ręcznie robione Pszczela Dolinka
zdjęcia: Pszczela Dolinka

3. Nie tylko zapach

Zobaczcie, jak Pani Joanna przygotowuje mydło cytrynowa pietruszka. Mydło pietruszkowe to i napar z pietruszki musi być, bo pietruszkowe nie jest tylko z zapachu!
Mydło naturalne ręcznie robione Pszczela Dolinka
zdjęcie: Pszczela Dolinka
Wybierając mydła ważne jest dla mnie, żeby np. mydło różane nie było takie tylko przez dodanie zapachu, musi mieć w sobie coś jeszcze różanego. Popatrzcie na bardzo popularne mydło banan-kokos z Pszczelej Dolinki! To nie jest mydło tylko bananowo-kokosowe, ono ma w sobie przecier bananowy i wiórki kokosowe, a jaśminowe - napar z jaśminu i suszone kwiaty jaśminu. I co ważne - kolor mydeł pochodzi z tych naturalnych naparów, nie obawiajcie się sztucznych barwników!
Cudowne zapachy mydeł towarzyszą nam do samego końca kostek! Nie ulatniają się nie wiadomo gdzie, jak w przypadku wielu mydeł bywa. Pachną mocno i nie zmieniają się  w trakcie używania. Dla mnie ma to ogromne znaczenie.

4. Idealny pomysł na prezent

Rynek jest trudny, także ten mydlany. Aby zaistnieć trzeba czymś się wyróżniać. Pani Joasia miała i nadal ma pomysł na Pszczelą Dolinkę. Mydła są cudnie udekorowane, przewiązane rafią, innym kosmetykom też niczego nie brakuje. Zobaczcie też na świece - to prawdziwe dzieła sztuki! 
Do tego obłędne zapachy, naturalne składy, dobroczynne działanie na skórę i zmysły - wypisz wymaluj idealny pomysł na prezent!

Mydło naturalne ręcznie robione sól do kąpieli Pszczela Dolinka

5. Mydlany raj

Z naturalnych mydeł to właśnie te z Pszczelej Dolinki najbardziej zawładnęły moim sercem. Bajeczny wygląd, rewelacyjne zapachy wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Jest ich ok 50, więc nie ma innej opcji. Dokładnie oczyszczają skórę twarzy i ciała nie wysuszając jej przy tym. Więcej! Mogę obejść się bez balsamu, co po żelach jest rzadkim zjawiskiem. Cudowne zapachy i wygląd umilają poranne i wieczorne rytuały. Nie podrażniają skóry, bez obaw mogę nimi myć 21 miesięcznego syna. Mydła są miękkie, bez problemu można je przeciąć nożem, nic się nie kruszy a i w miarę zmydlania trzymają fason - nie pękają i nie łamią się.
Mydło naturalne ręcznie robione sól do kąpieli Pszczela Dolinka
zdjęcie: Pszczela Dolinka
O Pszczelej Dolince pisałam już wielokrotnie, wpisy znajdziecie tutaj:  http://www.bykamila-jk.pl/search/label/Pszczela%20Dolinka

****

I na koniec konkurs! Chciałam Wam umożliwić poznanie kosmetyków z Pszczelej Dolinki fundując bon o wartości 40,00 zł na pszczele zakupy. Pani Joasia kategorycznie odmówiła, biorąc sponsoring na siebie. Jeszcze raz Pani dziękuję :)

Wypełnij poniższy formularz zgłoszeniowy lub wyślij mail na adres: kamilans@poczta.fm z odpowiedzią (forma dowolna) na zadanie konkursowe:
Zamknij oczy i wyobraź sobie Pszczelą Dolinkę. Co widzisz?
W mailu podaj nazwę, pod jaką obserwujesz mój blog i pod którą lubisz fan page Pszczelej Dolinki.



Na maile czekam do 15 października, wyniki zostaną ogłoszone do 18 października.

12 komentarzy :

  1. uwielbiam te mydełka :) ostatnio zamówiłam owsianka&cukier waniliowy, paczulowe i wiśniowe i jestem zachwycona! na pewno bede kupować je non-stop!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pszczela Dolinka jest warta każdej reklamy,fajnie że zrobiłaś taki post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosiłam się z zamiarem napisania takiego postu od jakiegoś czasu. O Pszczelej trzeba pisać <3

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam. Dawno nic mnie tak w sobie nie rozkochało jak te cuda

      Usuń
  4. Kocham wszystkie produkty z Pszczelej Dolinki, jeszcze się nie zdarzyło bym nie była zadowolona! Mydła są cudowne, kąpiel z nimi to prawdziwa przyjemność.. testuje i inne, ale do tych wracam cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie jest zobaczyć jak tworzy się takie cuda. I jeszcze ostatnie zdjęcie:D
    Pszczelą Dolinkę już znam. Życzę szczęścia osobom, które chcą poznać cuda p. Joasi. Naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...