poniedziałek, 1 października 2012

Testuję nie tylko ja - tusz Astor - Play it big

Niedawno otrzymałam do testów  najnowszy tusz marki Astor - Play it big. 


Oprócz jednego dla mnie, w paczuszce było jeszcze 5 - szybko trafiły do dziewczyn, które rzetelnie przetestują i zrecenzują.

Jeśli o mnie chodzi, to mam wątpliwości co do tego tuszu z powodu grubej szczoteczki - odzwyczaiłam się od takich używając przez dłuższy czas wąskich. Niemniej jednak testu się podjęłam i będę z nim walczyć ;)


Jakie szczoteczki w tuszach preferujecie?

14 komentarzy :

  1. Według mnie Astor robi jedne z gorszych tuszy do rzęs...

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawi mnie ten tusz, osobiście nie lubię zbyt wielkich szczotek ale małych też nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie cudaczne szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusz robi z moimi rzęsami cudo i jeszcze w dodatku nie jest go za dużo na szczoteczce więc nie muszę się bawić z wycieraniem do chusteczki ale ma jedną wadę - odbija się na górnej powiece :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam okazję go przetestować ; ) i do tej pory gości u mnie ; )

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię silikonowe szczoteczki :D
    Grubość nie ma znaczenia .

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam i chyba bym się nie skusiła

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa szczoteczka, z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem wierna maybelline the collosal 100% black :)
    Sama nie wiem czy poradziłabym sobie z tą ogromną szczoteczką.. pewnie upaćkałabym całą twarz;p

    OdpowiedzUsuń
  10. mam też tusz, bo wygrałam go od Astora, ale na razie leży i czeka na swoją kolej. Mam otworzonych innych chyba z 4, 2 używam na zmianę, a reszta schnie :P więc na chwilę obecną wolę go nie otwierać ;) Ale będę czekać na recenzje, bo jestem ciekawa co on potrafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię tusze z grubą szczoteczką. Moim zdaniem lepiej unoszą rzęsy i je tuszują. Osobiście nie rozstaję się z Collosalem Volum' Express 100% black z Maybelline. Od lat jest ze mną!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tylko silikonowe szczoteczki i to takie jak ma Wonder od Oriflame.
    Kiedyś był tylko ten, teraz na szczęście więcej firm kombinuje z takimi szczoteczkami więc mam większy wybór jak potrzebuję odmiany od Wondera :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo lubię grube i gęste szczoteczki, ale niekoniecznie silikonowe.

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Polecane posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...