piątek, 29 marca 2013

Przedświąteczna przesyłka od Virtual

Byłam już prawie w połowie drogi do domu, gdy zadzwonił telefon. Tak jak myślałam - dzwonił kierownik z informacją, że kurier przywiózł dla mnie paczkę. Odpowiedź na pytanie, czy ma schować ją do szafki i przesyłka przeczeka przez święta czy się wrócę mogła być tylko jedna: WRACAM!! :)

W domu od razu wzięłam się z rozpakowywanie. Oto co znalazłam:

 

Wesoła, kolorowa torebka (lubię takie gadżety :D) kryła mnóstwo skarbów:
 

1. Cienie Satin Quattro - nr 075

2. Nowość: kasetka z cieniami - 200 Desire

3. Cienie Mat Duo - nr 051 

4. Tusz - Full Screen Size (dubelek)




1. Szminka Creamy Lisptick - 160 - Scarlett

2. Szminka Creamy Lipstick - nr 156 - Elizabeth

Dwa inne kolory szminek z tej serii pokazywałam kilka dni temu - Carmen i Emma

3. Nowość: błyszczyk City Chic - nr 35 

na zdjęciu kolor wyszedł przekłamany


Nie mogło zabraknąć .... lakierów :D Ucieszyły mnie tym bardziej, że lakiery Virtual są jednymi z moich ulubionych, bardzo je lubię!


1. Street Fashion - Diamond gloss

posłuży raczej jako lakier nawierzchniowy

2. Street Fashion - Crazy cha cha

3. FashionMania - Rock and roll

4. FashionMania - Hazelnut

5. Mini - nr 2

 
(o ile numerek pod butelką to nr lakieru)
 

6. Mini - nr 6

7. Mini - nr 11 

totalnie mnie zauroczył! Zdjęcie nie oddaje jego uroku - to przybrudzona stonowana czerwień. Chyba to on jako pierwszy znajdzie się na paznokciach

8. Mini - nr 21


Lubicie kosmetyki Virtual? 

 

Co jest dla Was hitem i kitem?

46 komentarzy :

  1. kasetka cieni <3 nazwa w 100% trafiona :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Paletka jest prześliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jakie śliczne odcienie lakierów!

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej :) ale masz fajny prezencik na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna paczuszka:D warto było się dla niej wrocić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaczynam przekonywać się do Virtual :) Poczekam na ewentualne recenzje. Miałam kiedyś bordowy lakier V. i mnie odstraszył od tej marki. Mimo dwóch warstw były zacieki i prześwity, ale to może była jakaś lipna seria, która zdarza się najlepszym :) O, i cienie też mam. Muszę je ponownie wypróbować. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. Super paczuszka, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo ile skarbów, nieźle nieźle :) Miłego testowania, a lakiery śliczne i w ogóle cała przesyłka.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale cudne lakiery! :)
    ja tej firmy jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnie dwa kolorki lakierów są obłędne *.* Zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. aj te trzy cienie chciałam mieć :) szczęsciara:P

    OdpowiedzUsuń
  12. super prezent :) spodobała mi się paletka Desire :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem bardzo ciekawa tego Diamonda...!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna paczka. Najbardziej podoba mi się ta potrójna paletka. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Warto było wrócić po takie dobrocie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale dobroci :D Na widok lakierów oczy się zaświeciły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. paczuszka na zajączka akurat :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie warto było się wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podoba mi się 7 lakier na zdjęciu :) Wygląda pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zainteresowały mnie cienie :) Podobne do Inglota :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ale fantastyczne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ile dobroci dostałaś :)
    Urzekły nie kolory lakierów nr 2,3,4

    OdpowiedzUsuń
  23. haha też bym zawróciła po taką paczkę:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja za bardzo nie znam się z tą firmą, ale kosmetyki całkiem fajnie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojojoj :D Ale fajna przesyłka :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Lakiery świetne :)Nie zdziwiła mnie decyzja o powrocie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lakiery są cudowne! I paletka cieni, pozazdrościć :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. właśnie zdałam sobie sprawę, że nic z tej firmy nie miałam:o

    OdpowiedzUsuń
  29. zazdroszczę. uwielbiam tę firmę. zwłaszcza lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  30. FashionMania - Rock and roll gości w moim kuferku. A powiedz mi, Dobra Duszyczko gdzie wyczytałaś tą nazwę bo ja na moim nie widze i kojarzę tylko jeśli chodzi o kolor .

    OdpowiedzUsuń
  31. Peach:

    od góry na zakrętce :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ładne kolory cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajna paczuszka! życzę udanego testowania i oczywiście korzystając z okazji - Wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rock`n`roll od razu wpadł mi w oko:) Uwielbiam soczyste fiolety. Uważam, że Virtual ma w swojej ofercie przyzwoite lakiery do paznokci i bazy pod cienie. Z kolei cienie uważam za słaby punkt tej polskiej marki. Charakteryzują się słabą pigmentacją i stwarzają problemy podczas blendowania.

    OdpowiedzUsuń
  35. też zawróciłabym z połowy drogi do domu :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Pierwszy z wypróbowanych lakierów sprawdził się u mnie wybornie :) No niestety, z tymi numerkami trochę kicha :( Jest kilka pojedynczych lakierów, które mają niepowtarzalny numerek na spodzie. Ale tak to większość ma numery 11, 15, 24, 25, 30, 33. Nie ma w tym żadnej logiki i tak naprawdę nie wiem co znaczą te numerki.

    OdpowiedzUsuń
  37. Bella:
    byłam przekonana, że to numery lakierów :/

    YoAnka:
    już czekają na testy :)

    Karminowe Usta:
    bardzo lubię lakiery Virtual :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Little Sunshine, Paubia:
    trzeba to nadrobić, zwłaszcza lakierami :) Są naprawdę godne polecenia :)

    OdpowiedzUsuń

Nie proś o wzajemne obserwowanie - zaglądam na blogi osób komentujących :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...